Kraj"Kogo nie zabije, tego wzmocni”?

"Kogo nie zabije, tego wzmocni”?

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Sáshenka Gutiérrez
Dodano 34
Trudno dziś, „w czasach koronawirusa”, zajmując się gospodarką – i nie tylko nią – pisać felieton, który ma się ukazać nazajutrz rano, a co dopiero taki, który ma ujrzeć światło dzienne za trzy–cztery dni.

To, z czym mierzymy się od kilku tygodni w związku z plagą choroby z Wuhan, coraz bardziej wymyka się próbom przepowiadania, jak dalej się potoczą wypadki, a tym bardziej – jaki będzie ich finał. Zadanie to tym trudniejsze, że wciąż nie wiadomo, co jest w tym przypadku groźniejsze – sam wirus czy jednak wirus paniki zwielokrotnionej przez media, w tym społecznościowe, która udziela się coraz większej liczbie z nas.

(...)

Niby z jednej strony w końcu i ten kryzys, jak każdy poprzedni, „kogo nie zabije, tego powinien wzmocnić”, tyle tylko że – z drugiej strony – tym razem, gdy mowa o zabijaniu, chodzi o wyraz użyty bez cudzysłowu, a więc oznaczający coś dosłownego, a nie używanego w takich wypadkach, zwłaszcza w ostatnich dekadach, głównie w jego przenośnym znaczeniu. Dlatego – zajmując się pandemią w kontekście jej wpływu na gospodarkę – tak trudno dziś prognozować, gdzie i kiedy zatrzymają się giełdowe indeksy w swym rajdzie w dół. Tak trudno pokusić się o przypuszczenie, które firmy czy wręcz całe branże upadną, a które tylko osłabną. Czyli prorokować, czy i ten kryzys – tak jak większość poprzednich, obok niewątpliwych strat, które przyniesie – w gruncie rzeczy będzie miał ozdrowieńczy wpływ na gospodarkę? Czy jednak mamy do czynienia z początkiem czegoś, w czym nawet przy dużej dozie dobrej woli trudno będzie się dopatrzeć pozytywnych znamion?

Czytaj także:
Zdrowy rozsądek kontra histeria
Czytaj także:
Piecha: Rząd dmucha na zimne, ale dobrze, że to robi

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 12/2020
Więcej możesz przeczytać w 12/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ zma

Czytaj także

 34
  • Adam1 IP
    A może ktoś napisze artykuł dlaczego polski lek Arechin który został niedawno potwierdźony przez ministra zdrowia jako pomocnego w leczeniu koronawirus i którego chińczycy użyli skutecznie został w poniedziałek wycofany z aptek i hurtowni?, czy polacy mają umierać?
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • Bebok IP
      Przykre, ale generalnie media tak z lewej jak i z prawej strony sceny politycznej nie zdają egzaminu. Widać wyraźnie że każdy kto tylko ma piórko w d.... bieże się za pisanie, zbieranie wywiadów i publikowanie. To jest paranoja. Bez opamiętania wypisywane są androny, a im głupszy artykuł i bardziej sensacyjny tym częściej się pojawia na różnych stronach. Chyba oprócz braków w służbie zdrowia mamy jeszcze większe braki wśród dziennikarzy. To są w zdecydowanej większości po prostu bezrozumne gryzipiórki lub jak kto woli hieny dziennikarskie.
      Dodaj odpowiedź 15 1
        Odpowiedzi: 0
      • Kacper IP
        A gdzie nasze, polskie wojskowe laboratoria biologiczne? Powinny działać na pierwszej linii wraz z lekarzami a tu o nich cisza jakby ich nie było. A do 2015 roku były.
        Powołane za PRLu przetrwały rządy AWSu, poprzednie PISu i PO. Ale nadszedł jako minister MON cymbał Macierewicz i je rozpierdzieił. O przepraszam zmodernizował w PISowskim stylu. Wywalił z pracy wszystkich bakteriologów bo jako że pracowali tam po 20 lat to znaczy że byli podejrzani politycznie i na ich miejsce naprzyjmował własnych historyków i politologów. Laboratoria oczywiście momentalnie padły. Obecnie Błaszczak wywala z pracy tych historyków i politologów ale bakteriologów już nie ma bo przeszli na emerytury lub wyjechali na Zachód więc na ich miejsce przyjmuje chemików. Myślę że po dePISuaryzacji tych zatrudnionych na stanowiskach bakteriologów historyków i politologów trzeba powsadzać i przykładnie karać. Za zdradę Polski. Bo wiedzieli że zatrudniając się tam rozwalają te laboratoria. Bo Antosiowi to można skoczyć. Jego obłąkany wzroku mówi wszystko o jego zdrowiu. Ale wieloosobowa cela w podrzędnym wariatkowie do końca życia by mu się przydała.
        Dodaj odpowiedź 9 20
          Odpowiedzi: 0
        • Hahah IP
          "kogo nie zabije, tego powinien wzmocnić" jeśli tyczy się to dosłownie zdrowia to niestety nie, ta choroba niszczy, np. płuca a wyzdrowienie nie oznacza odporności i ewentualne drugie zachorowanie przechodzi się ciężej.
          Dodaj odpowiedź 19 2
            Odpowiedzi: 0
          • arnold IP
            Każdego który zachoruje, choroba osłabi poprzez uszkodzenie organów wewnętrznych z powodu wirusa i spożywanych leków. Taka jest smutna prawda.
            Dodaj odpowiedź 30 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także