KrajKraska: Żaden polityk nie podejmie decyzji o wyborach narażając ludzi na niebezpieczeństwo

Kraska: Żaden polityk nie podejmie decyzji o wyborach narażając ludzi na niebezpieczeństwo

Wiceminister zdrowia Waldermar Kraska
Wiceminister zdrowia Waldermar Kraska / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Dodano 25
– Żaden polityk nie podejmie decyzji o wyborach narażając ludzi na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia – podkreślił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. – Obecnie trudno jest ocenić, czy epidemia koronawirusa będzie wygasać, czy się rozwinie; na taką ocenę trzeba poczekać dwa tygodnie – dodał.

Kraska na konferencji prasowej w Warszawie mówił o przypadku dużego ogniska zakażań koronawirusem w Domu Pomocy Społecznej w województwie mazowieckim. Według informacji z soboty 60 osób z Domu Pomocy Społecznej w Niedabylu w pow. białobrzeskim jest zarażonych koronawirusem. Wynik dodatni ma 52 podopiecznych i 8 pracowników.

"Ograniczone moce wydolności służby zdrowia"

– Być może dziś będzie kolejne (duże ognisko - PAP) w jednym ze szpitali w Warszawie – powiedział wiceminister. Z wyjaśnień Kraski wynika, że chodzi o szpital Bródnowski. Wiceminister poinformował, że w szpitalu tym są już prowadzone testy na obecność koronawirusa. Jak przyznał obecnie jednak trudno powiedzieć, ile osób z tego szpitala będzie miało wyniki dodatnie, wyniki pierwszych testów tam uzyskanych są teraz weryfikowane.

– To pokazuje jak ważne jest, żeby personel medyczny przestrzegał tych zasad ochrony osobistej, nie tylko ze względu na swoje bezpieczeństwo, ale ze względu na bezpieczeństwo pacjentów – podkreślił. Dodał, że nawet ujemne wyniki wśród personelu szpitala oznaczają, że będzie on poddany kwarantannie, a oddziały szpitalne nie będą działały. To ogranicza nasze moce wydolności służby zdrowia – stwierdził Kraska.

Zapewnił, że szpitale jednoimienne mają na bieżąco uzupełniane zapasy środków ochronnych, a w związku z trwającym transportem takich środków z Chin, będą one sukcesywnie przekazywane do wszystkich szpitali, a nie tylko do zakaźnych.

Kraska poinformował, że obecnie działa 46 laboratoriów w kraju, które wykonują badania na koronawirusa, a testów tych jest robionych coraz więcej. Obecnie laboratoria te mają już "moc przerobową", pozwalającą wykonać ponad 6 tys. testów dziennie. W ciągu ostatniej doby wykonano 4,5 tys. takich badań. – Ta moc przerobowa z dnia na dzień będzie coraz większa – zapewnił.

Wiceminister zdrowia: Jest jeszcze czas

Mówiąc o wyborach prezydenckich zaplanowanych na maj, wiceminister zauważył, że jest do nich jeszcze trochę czasu. – Wszystko (przeprowadzanie wyborów - PAP) będzie zależało od tego jaki będzie stan epidemii. Żaden polityk nie podejmie decyzji o wyborach, jeżeli będzie to narażało - nie tylko komisje wyborcze, ale też głosujących – na niebezpieczeństwo utraty życia, czy zdrowia – podkreślił.

Podał, że obecnie w Polsce jest 97 tys. osób w kwarantannie, "czyli jest to potężna grupa ludzi" z grupy wysokiego ryzyka, którzy powinni pozostać w domu. Kraska przyznał, że ładna pogoda w Polsce nie sprzyja temu, by Polacy przestrzegali wprowadzonego przez rząd generalnego – z kilkoma wyjątkami – zakazu wychodzenia z domu. Powiedział, że go to martwi, bo przestrzeganie tej zasady jest najskuteczniejszą metodą na ograniczenie epidemii.

Oceniając efekty dotychczasowych ograniczeń wprowadzonych przez rząd, Kraska powiedział, że trzeba poczekać jeszcze dwa tygodnie, by zobaczyć, czy epidemia się rozwinie, czy zacznie wygasać. Przyznał, że przypadków zakażeń z dnia na dzień przybywa. – Wszystko zależy od tego, czy pozostaniemy w domach i będziemy przestrzegali higieny – stwierdził. Zaapelował do Polaków: – Zostańcie w domu, dajecie sobie i bliskim szansę abyśmy doczekali kolejnej Wielkanocy.

Czytaj także:
"Koronawirus: gra skończona". Genialny profesor z Marsylii
Czytaj także:
"Nie narażę życia mieszkańców". Wójt nie chce organizować wyborów, zapowiada rezygnację

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 25
  • dziadek IP
    Na wybory idziemy (można w maskach), albo zostać w domu. Do sklepów idziemy... Nie pouczać nas Polaków!!!
    Dodaj odpowiedź 1 2
      Odpowiedzi: 0
    • Balbinka IP
      Chyba że jest Kaczyńskim. Wciąż mam w oczach jego sardoniczny rechot, gdy w podły sposób, przy okazji uchwalania tarczy antykryzysowej, przepchnął nielegalną zmianę w ordynacji wyborczej. Ten cynik nie ma żadnych oporów w niszczeniu wszystkiego. Teraz padło nawet na jego wyborców.
      Dodaj odpowiedź 5 3
        Odpowiedzi: 0
      • 🐻miś o małym rozumku IP
        Errata do mojego posta z godz.13.57:
        NIE przesądzam, czy wybory mają się odbyć - czy nie. Zwracam tylko uwagę:
        KAŻDY Z WAS w ciągu kilku ostatnich tygodni przynajmniej kilka razy wychodził do sklepu - nie wspominając, że wielu do pracy... No więc: ubieram się, wychodzę Jeżeli KOMUŚ to uspokaja nerwy - to w maseczce i JEDNORAZOWYCH rękawiczkach. Kupuję chleb, makaron, włoszczyznę. W miarę możliwości - w niedużym sklepie, gdzie jest tylko dwie - trzy, cztery osoby. Wracam do domu. MYJĘ dokładnie ręce, na wszelki wypadek - gdy mam możliwość to odkażam torbę na zakupy i zamknięte opakowania. Koniec. Zrobiłem - co mogłem (poza niewychodzeniem WOGÓLE z domu) aby zmniejszyć ryzyko do minimum.
        A teraz:
        JAKA JEST RÓŻNICA między wyjściem po makaron a udziałem w wyborach?
        I tu, i tu lokal z KILKOMA osobami w środku. Do jednego wchodzę po zakupy, do drugiego - by zagłosować. l w tym i w tamtym przypadku wracam, odkażam się - by nie nosić na sobie zagrożenia dla domowników - i tyle! Zwiększona możiwość zarażenia? Jaj sobie nie róbcie!
        No to dalej:
        JEDYNYM PROBLEMEM są komisje wyborcze: ludzie, których trzeba przeszkolić, pouczyć i zweryfikować. Ale jeżeli można ģłosować przez internet - to można i przez internet szkolić. Później maseczki, rękawiczki, co jakiś czas odkażanie lokalu i zmieniających się uczestników komisji.
        Że komplikacje? Nikt nie twierdził, że będzie łatwo. Ja tylko zwracam uwagę że MOŻNA.
        Można - chyba, że jedyną możliwością aby zachować resztki elektoratu i przetrwać - jest odłożenie wyborów, aby WYMIENIĆ KANDYDATA. Na kogokolwiek, bo i tak będzie lepszy od Małgośki... Co moim skromnym zdaniem - i tak można kotu w doupę wsadzić, ale to nie moja broszka...
        POWTARZAM: nie twierdzę, czy wybory muszą czy nie - odbyć się 10.05.
        Objaśniam tylko powoli i dużymi literkami, by niekumaci też mogli mądrych udawać...😛
        pozdro.
        Dodaj odpowiedź 12 22
          Odpowiedzi: 1
        • Szczyt piSSlamskiej głupoty IP
          A jak epidemia bedzie wygasać to wtedy zrobicie wybory żeby rozpętać na nowo epidemię ??!
          Dodaj odpowiedź 25 3
            Odpowiedzi: 0
          • pchor. z Krzyżakowa IP
            Pewnie, że tak. WSIarskie PO-eby niepotrzebnie się pultają.
            Dodaj odpowiedź 2 15
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także