KrajJest decyzja Porozumienia ws. głosowania korespondencyjnego. Co to oznacza dla Zjednoczonej Prawicy?

Jest decyzja Porozumienia ws. głosowania korespondencyjnego. Co to oznacza dla Zjednoczonej Prawicy?

Sejm. Prezes PiS Jarosław Kaczyński (L) wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (P) na sali obrad.
Sejm. Prezes PiS Jarosław Kaczyński (L) wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (P) na sali obrad. / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 392
Poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk poinformował w rozmowie z Robertem Mazurkiem o decyzji ugrupowania ws. projektu umożliwiającego korespondencyjne głosowania w najbliższych wyborach.

Od kilku dni media podają, że koalicjant PiS – Porozumienie Jarosława Gowina, nie zamierza poprzeć projektu Prawa i Sprawiedliwości, umożliwiającego przeprowadzenie głosowania w wyborach prezydenckich wyłącznie w formie korespondencyjnej.

Informację potwierdził w porannej rozmowie na antenie RMF FM poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk.

– Jako Porozumienie Jarosława Gowina, zagłosujemy przeciwko temu rozwiązaniu. Konkretnie przeciwko wprowadzeniu tych rozwiązań już na wybory 10 maja. Uważamy, że nie da się w sposób sprawny i bezpieczny przeprowadzić – tłumaczył polityk.

Problemy rządu Zjednoczonej Prawicy?

Bortniczuk podkreślił w rozmowie z Robertem Mazurkiem, że jego ugrupowanie cały rozmawia z Prawem i Sprawiedliwością, szukając porozumienia ws. wyborów prezydenckich. – Jestem przekonany, że uda nam jeszcze dzisiaj osiągnąć w tym zakresie porozumienie. Odpowiadając na pana pytanie co dalej z rządem, na teraz uważam, że nic złego się nie stanie – tłumaczył Bortniczuk w rozmowie z dziennikarzem.

Polityk stwierdził również, że jego zdaniem "10 maja wyborów nie będzie". – Dlatego, że my się powinniśmy teraz skupiać na walce o zdrowie i życie Polaków, na walce o przetrwanie polskich przedsiębiorstw, miejsc pracy. To jest absolutnie najważniejsze – tłumaczył poseł.

– Też nie uważam, aby akceptowalne społecznie, aby mądre najzwyczajniej w świecie, było angażowanie aparatu państwa w to, aby 10 maja zorganizować wybory, a nie to, aby jak najbardziej sprawnie walczyć o zdrowie i życie, i o polskie przedsiębiorstwa – dodał Bortniczuk.

Czytaj także:
Kaczyński: Kandydaci opozycji nie wydają się szczególnie udani
Czytaj także:
Były szef PKW o wyborach: To jakieś kuriozum

/ Źródło: 300polityka.pl / RMF FM

Czytaj także

 392
  • Zawsze zwykli cwaniacy się znajdą IP
    Gowin i jego ludki jak Bartniczuk okazą się zaprzańcami bo widać że ich strach obleciał bo nadchodzi ciężka harówa by wyprowadzić kraj na prosta a oni potrafią tylko zasiadać gdzie kasa duża .
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • corso IP
      chwiejni gowinowcy, to nie tylko paradoksalność myślenia, ale też sarmacka bezmyślna destrukcja,..., pytanie w czyim interesie jest utrzymywanie destabilizacji władzy, jej osłabianie, mnożenie niemocy stabilnych rozwiązań ? W czyim imieniu działają preferując utrzymanie anarchii na 1-2 lata ? Dzis potrzeba jednoznacznie silna i stabilna władza, a nie kolejne lata na darcie gąb przez kidawy, kamyszów, czy innego koderastwa.... , to pachnie zaprzaństwem co chcą gowinowcy....
      Dodaj odpowiedź 11 3
        Odpowiedzi: 1
      • Esspa IP
        A co będzie jeśli wybory się nie odbędą a zgodnie z kalendarzem kadencja prezydenta dobiegnie końca ? Tego urzędu nie sprawuje się przez zasiedzenie więc jakie stanowisko w sprawie podpisywania ustaw chociażby przez prezydenta, którego zgodnie z konstytucją już właściwie nie ma? Będą wrzeszczeć że są nieważne? I to dzięki 5kolumnie Gowina.
        Dodaj odpowiedź 15 4
          Odpowiedzi: 1
        • Kaczyński walczy o życie....... IP
          Treść została usunięta
          Dodaj odpowiedź 0 6
            Odpowiedzi: 1
          • Autoutylizacja IP
            Pewnie mu się premierostwo zamarzyło,mimo że ze swoim resortem sobie nie radzi.
            Dodaj odpowiedź 20 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także