KrajNowa nadzieja na leczenie Covid-19? Zaskakujące efekty innowacyjnej terapii

Nowa nadzieja na leczenie Covid-19? Zaskakujące efekty innowacyjnej terapii

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Dodano 56
Terapia innowacyjna, której w Lublinie poddano trzech pacjentów z COVID-19, doprowadziła w drugiej dobie po podaniu leku do poprawy ich stanu klinicznego. Udało się zahamować postęp choroby i uniknąć podłączenia ich do respiratora – powiedział kierownik kliniki chorób zakaźnych szpitala w Lublinie dr hab. Krzysztof Tomasiewicz.

Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie przybliżył w rozmowie z PAP szczegóły przebiegu terapii lekiem, który zastosowano poza wskazaniami rejestracyjnymi mechanizmów jego działania, a także wymogi prawne związane z przeprowadzeniem takiego leczenia.

Dlaczego zdecydowaliście się na zastosowanie tej pionierskiej metody?

Krzysztof Tomasiewicz: Decyzja o podjęciu terapii została oparta po pierwsze na analizie mechanizmów patogenetycznych, jakie występują w COVID-19, a po drugie po zapoznaniu się z nielicznymi, pojedynczymi wynikami podawania tego leku w Chinach, we Włoszech czy też ostatnio w Hiszpanii.

Rozpatrywaliśmy zastosowanie różnych cząstek działających na układ immunologiczny. Ostatecznie, po ocenie możliwych korzyści i ryzyka związanego z podaniem leków, dokonaliśmy wyboru leku, który blokuje receptor dla interleukiny 6. Była to trudna decyzja, ponieważ dotyczyła zastosowania leku poza wskazaniami rejestracyjnymi, ale chodziło o ratowanie życia pacjentów.

Jaki jest mechanizm działania leku?

Zastosowaliśmy lek, który ma zablokować receptor dla jednej z interleukin, a przez to zatrzymać nadmierną reakcję zapalną. Wiadomo, że ciężkie następstwa zakażenia, a więc niewydolność oddechowa i niewydolność wielonarządowa, są związane z gwałtowną burzą cytokinową, która sprawia, że układ immunologiczny, broniąc się przed zakażeniem, niszczy organizm. Nie jest to leczenie przeciwwirusowe, lecz terapia konsekwencji zakażenia.

Jak ona przebiegała i ilu pacjentów nią objęliście?

Terapia polega na podaniu dożylnym leku w dwóch dawkach w odstępach kilkunastu godzin. Objęliśmy nią trzech pacjentów, u których istniało bardzo wysokie prawdopodobieństwo zastosowania w kilku najbliższych godzinach leczenia oddechem wspomaganym (podłączenia do respiratora). Naszym zdaniem był to optymalny moment na zastosowanie tego typu leczenia. Zarówno wcześniejsze podanie leku, jak i, niestety, podanie go w okresie już podłączenia do respiratora wydaje się zmniejszać szansę na uzyskanie pozytywnego efektu terapeutycznego.

W jakim wieku są pacjenci, czy mają jakieś współtowarzyszące choroby?

Są to pacjenci między 60. a 75. rokiem życia, z chorobami współistniejącymi, a więc bezpośrednio zagrożeni negatywnymi następstwami zakażenia SARS-CoV-2.

Jak następowała poprawa ich stanu zdrowia?

Już w drugiej dobie po zastosowaniu leku u wszystkich pacjentów doszło do poprawy stanu klinicznego, przy czym aktualnie u dwóch jest to poprawa bardzo spektakularna, ze znaczną poprawą parametrów oddechowych, a w badaniach laboratoryjnych ze spadkiem parametrów zapalnych, takich jak ferrytyna, CRP czy prokalcytonina.

Trzeci pacjent również się poprawia, przy czym ta poprawa następuje wolniej. Lek wciąż działa i konieczna jest dalsza obserwacja. Najważniejsze, że udało się zahamować postęp choroby i pacjenci uniknęli leczenia przy pomocy respiratora.

Jak wygląda procedura zezwolenia na przeprowadzenie eksperymentalnych metod?

Terapia eksperymentalna wymaga zgody komisji bioetycznej. Składany jest protokół badania, w którym określa się zasady przeprowadzenia eksperymentu medycznego, formularz informacji dla pacjenta i świadomej zgody pacjenta. Ponieważ sytuacja była nadzwyczajna, poprosiłem Komisję Bioetyczną Uniwersytetu Medycznego w Lublinie o pilne rozpatrzenie mojego wniosku i w ciągu kilku dni uzyskałem zgodę, za co bardzo Komisji dziękuję. Nikt nie miał wątpliwości, że na szali jest ratowanie życia ludzkiego.

Kto na świecie stosuje tę terapię i jakie są doniesienia o jej skuteczności?

Terapia była stosowana u pojedynczych pacjentów w Chinach, we Włoszech i w Hiszpanii. Pierwsze doniesienia są bardzo optymistyczne, przy czym wydaje się, że zastosowany przez nas wybór czasu podania – w okresie narastania objawów niewydolności oddechowej – wydaje się najbardziej optymalny. We wspomnianych przypadkach zagranicznych z tym wyborem było różnie, co może mieć wpływ na skuteczność.

Jak pan ocenia obecną sytuację epidemii z punktu widzenia osoby, która na co dzień walczy z COVID-19?

Najważniejsze jest, aby nie doszło do przepełnienia pojemności systemu opieki zdrowotnej, a więc, by starczyło łóżek i respiratorów dla pacjentów, a także, aby było wystarczająco dużo pracowników opieki medycznej. Niestety takie zdarzenia obserwujemy we Włoszech czy w Hiszpanii. Rozwiązania systemowe i organizacyjne są bardzo ważne dla utrzymania kontroli nad sytuacją związaną z epidemią COVID-19.

Jeżeli dzięki wprowadzonym restrykcjom w kontaktach w przestrzeni publicznej uda się dokonać spłaszczenia krzywej zachorowań, a wszystko na to wskazuje, to epidemia może trwać dłużej, ale nie będzie gwałtowna, a to również pozwala na uniknięcie olbrzymiej liczby zgonów. Mam nadzieję, że na przełomie maja i czerwca będziemy już po szczycie zachorowań i w fazie wygaszania epidemii.

Czytaj także:
Samorząd lekarski domaga się odwołania wiceministra zdrowia. "Wypowiedź niegodna lekarza"
Czytaj także:
Schetyna: Propozycja Gowina ma służyć tylko jednemu

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 56
  • Poważnie piszę. IP
    Dajcie chorym ambroxol, duże dawki od początku objawów przez tydzień.
    Dziękuję. Do widzenia.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Leszek19 IP
      Ja wiem jaki to lek i generalnie każdy mądrzejszy (poza głosującymi na PO, chyba że są lekarzami lub farmaceutami ) może wiedzieć. Nie jest to chlorochina/Arechin w każdym razie. Na nic wam ta wiedza bo tylko byście wykupili w aptekach a on jest potrzebny w szpitalach
      Dodaj odpowiedź 3 7
        Odpowiedzi: 2
      • ale ubaw IP
        alez piekne oczy tego aniola na zdjeciu....napiszcie w ktorym szpitalu pracuje....to lapie korone i lece.
        Dodaj odpowiedź 1 3
          Odpowiedzi: 0
        • starszy IP
          Czytałem ,że kąpiel w krochmalu chroni przed wirusem !!!
          Dodaj odpowiedź 0 5
            Odpowiedzi: 1
          • Polak-Konfederat IP
            Co chwila czytam o jakiś wynalazkach mających wspomóc pacjentów w tej chorobie i....czekam na wdrożenie,przecież jak ja czytam że coś musi być pół roku testowane na zwierzętach to ręce opadają.Przecież ktoś kto za chwile umrze na pewno zgodzi sie na taką ekperymentalna szczepionke czy leczenie.A co z tym wynalazkiem czyli jeden respirator dla dwóch pacjentów? Ktoś zaczął to produkować czy będzie się to latami toczyć i niczym sie nie zakończy?!
            Dodaj odpowiedź 14 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także