KrajSejm nie zajmie się głosowaniem korespondencyjnym

Sejm nie zajmie się głosowaniem korespondencyjnym

Posiedzenie Sejmu
Posiedzenie Sejmu / Źródło: Kancelaria Sejmu / Łukasz Błasikiewicz
Dodano 298
Sejm nie wprowadził do porządku obrad projektu PiS ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich.

W głosowaniu wzięło udział 459 posłów, za głosowało 228, przeciw też 228, a wstrzymało się 3. Wniosek przepadł.

W związku z koronawirusem Prawo i Sprawiedliwość proponuje przeprowadzenie wyborów prezydenckich 10 maja w formie korespondencyjnej. Sprzeciwił się temu Jarosław Gowin, który dziś złożył dymisję i odszedł z rządu. Głosowania w majowym terminie nie chce też cała opozycja.

Jeden z posłów PiS, Andrzej Kryj, poinformował, że jego głos nie został policzony i domaga się reasumpcji głosowania. Decyzja w tej sprawie zapadnie po godz. 18:30, kiedy skończy się przerwa i Sejm wznowi obrady.

Zgodnie z konstytucją wybory prezydenckie nie mogłyby się odbyć tylko wtedy, gdyby wprowadzono w Polsce stan nadzwyczajny.

Czytaj także:
Sejm wybrał nowego sędziego TK. Kim jest Bartłomiej Sochański?

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 298
  • Spoczko. IP
    Skoro Amerykanie dali radę wylądować na Księżycu, to Polacy dają radę postawić korespondencyjnie krzyżyk.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 1
    • No raczej IP
      Głosowali już Słowacy, Francuzi, Bawarczycy, Szwajcarzy, zaraz Korea Południowa, Polska i USA...
      Ponoć Etiopia się wycofała? To jest argument dla totalnych : ))) Pewno na tle tych krajów, w Etiopii mają najbardziej ugruntowaną demokrację : )
      Dodaj odpowiedź 2 4
        Odpowiedzi: 0
      • Pascal IP
        Za kilka miesięcy w Polsce pogłębi się recesja gospodarcza i szanse na reelekcję Andrzeja Dudy znacząco zmaleją. Dlatego Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński chcą przeprowadzić wybory w dniu 10 maja, w czasie pandemii koronawirusa, nawet kosztem zdrowia i życia biorących udział w głosowaniu.
        Prezydent który wielokrotnie złamał konstytucję i posłusznie wykonuje polecenia Jarosława Kaczyńskiego nie powinien być głową państwa przez następne pięć lat. Można to nazwać "po trupach do władzy". Jakimi trzeba być ludźmi żeby popierać przeprowadzenie wyborów, które doprowadzą do zwiększenia pandemii koronawirusa i w konsekwencji do śmierci wielu osób! Jarosław Kaczyński jest zwykłym posłem i nie będzie ponosił żadnej odpowiedzialności za śmierć ludzi, które w wyniku przeprowadzenia wyborów stracą życie.
        Dodaj odpowiedź 8 6
          Odpowiedzi: 0
        • tak to się robi: plan Kiszczak bis IP
          Wiadomo jak się takie rzeczy robi. Gdzie nasi mają zawsze małe poparcie? Tu, tu i tu. No to odpalamy piecyki i 10% głosów od razu do pieca. Bez otwierania i czytania. Szkoda czasu.
          Dodaj odpowiedź 4 1
            Odpowiedzi: 0
          • Krótko IP
            Tradycyjnie, pani Witek powtórzyć głosowanie.
            Dodaj odpowiedź 8 8
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także