KrajW Krakowie można przejść odpłatne testy na koronawirusa. Oto ich cena

W Krakowie można przejść odpłatne testy na koronawirusa. Oto ich cena

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / ANGELO CARCONI
Dodano 93
We wtorek w Krakowie rozpoczął działalność kolejny punkt oferujący odpłatne badania w kierunku koronawirusa – chodzi o oddział Diagnostyki przy ul. Życzkowskiego. Wcześniej w mieście komercyjne badania umożliwił prywatny Szpital Dworska.

Badania polegają na nakłuciu palca w celu pobrania krwi. W przypadku wyniku dodatniego, konieczne jest wykonanie kolejnego testu - testu molekularnego (genetycznego).

W Diagnostyce koszt badań przeciwciał wirusa SARS-CoV-2 to 99 zł, do godziny wyniki są dostępne online; w Szpitalu Dworska – 150 zł, czas oczekiwania na wyniki – od 10 do 20 minut.

"Badanie przeciwciał anty-SARS-CoV-2 nie służy do rozpoznania COVID-19, nie potwierdza obecności wirusa i zakaźności pacjenta, ale dodatni wynik świadczy o przebyciu zakażenia w przeszłości. Wynik ujemny nie świadczy o braku infekcji i nie daje podstaw do jej wykluczenia" - czytamy na stronie internetowej Diagnostyki. Zaznaczono też, że wynik dodatni musi być potwierdzony testem molekularnym (genetycznym).

W komunikacie dla mediów czytamy z kolei: "DIAGNOSTYKA Laboratoria Medyczne jako pierwsza w kraju rozpoczęła wykonywanie testów pod kątem wykrywania obecności wirusa SARS-CoV-2, znajdując się na liście zatwierdzonej przez Ministerstwo Zdrowia. Badania dla szpitali i placówek medycznych wykonuje obecnie pięć laboratoriów Diagnostyki: w Krakowie, Wrocławiu, Szczecinie, Gdańsku i w okolicach Poznania". Diagnostyka zapowiedziała, że w kolejnych dniach otworzy kolejne punkty, w których będzie można zrobić test na koronawirusa.

Z kolei Szpital Dworska zapewnia na swojej stronie internetowej, że testy, których używa, mają rekomendację FDA (Food and Drug Administration - Agencj Żywności i Leków) w USA, a powstały we współpracy z Centers for Disease Control and Prevention (agencja rządowa USA). Również zaznacza, że pozytywny wynik powinien być ponownie zweryfikowany testem molekularnym (PCR) w porozumieniu z sanepidem.

Europejski Urząd Policji Europol, ale i Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych zalecają ostrożność, jeśli chodzi o płatne testy. "Bazując na strachu obywateli, licząc wyłącznie na zysk i nie dbając o wspólne dobro, oferowane są odpłatne pseudo testy mające wykrywać koronawirusa (SARS-CoV-2), które są wykonywane przez osoby nie mające żadnej wiedzy i praktyki w zakresie diagnostyki chorób zakaźnych" – napisała prezes Izby Alina Niewiadomska.

Czytaj także:
Dziennikarz przywołał oficjalne dane, Lubnauer nie wytrzymała: Pan jest oficerem PiS-u
Czytaj także:
Prezydent Duda życzy Borisowi Johnsonowi powrotu do zdrowia. Oburzająca odpowiedź posła KO

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 93
  • Anita IP
    Hm czyli płacisz 150 zł i nie wiesz wcale czy chorujesz czy nie... szczerze? w Krakowie można ten test zamówić www.kontrakoronawirus.pl/ dostarczą, odbiorą. Po dwóch dniach bodajże masz wynik. I testy z certyfikatami, takie jak robią wszystkie laboratoria chorym osobom obecnie. Koszt 500 zł. Tyle mniej więcej kosztują Ministerstwo testy też, dochodzi transport wiadomo a co zostaje fundacji to przekazują na walkę z koronawirusem.
    Dodaj odpowiedź 0 3
      Odpowiedzi: 1
    • Daria IP
      Nie kumam takiego podejścia szczerze mówiąc...W dobie gdzie tak naprawde nie wiemy czy przypadkiem sąsiad mijany na klatce albo pani ekspedientka w sklepie mogą być nosicielami, ale uwaga - nie zrobili im testów, bo są kolejki, bo brakuje w państwowych szpitalach podstawowych środków do takich badań - tutaj takie negatywy. Przecież jak ktoś nie chce to nie robi - ok jego wybór. Ale jak ktoś wie że jest szansa, ze ma tego syfa - powinien sie przebadać. Diagnostyka prowadzi dwa rodzaje testów na obecność koronawirusa. W Krakowie robią testy na przeciwciała, które mają pokazać pacjentom nie wykazującym obajawów, czy byli zakażeni w przeszłości. Ale już w mobilnym punkcie w Łodzi robią testy PCR, czyli dokładnie te które robią teraz w państwowych szpitalach. Na ich stronie jest więcej info o tych testach
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 1
      • A potem sanepid IP
        Prywatna to jest tylko opłata. Zrobiliśmy parę lat temu test w Diagnostyce na przeciwciała w kierunku krztusiec i gdy te IgG wyszły dodatnie, to już całkowicie nieprywatnie sam się odezwał Sanepid. A potem była cała i też nieprywatna procedura. Tak wygląda "prywatne" robienie sobie badań w kierunku chorób zakaźnych.. Ale dobrze. Tak ma być, że testy są dostępne prywatnie. Nas wtedy niepokoił dziwny kaszel u dziecka mimo przejścia leczenia choroby, która została pomylona z zapaleniem tchawicy i krtani,, postanowiliśmy sami prywatnie sprawdzić poziom przeciwciał na IgG oraz też na IgM w kierunku krztusiec, bo dziwiły nas po leczeniu ataki kaszlu. Jako obecny stan chorobowy wynik był ujemny, ale już przeciwciala dla ksztusiec były bardzo wysokie, gdy w ostatnim czasie dziecko nie było szczepione na to, ale dużo wcześniej miało podana szczepionkę. Po prostu poziom przeciwciał IgG był wysoki wskutek przebycia co dopiero tej choroby. Lekarz niestety pomylił choroby, leczył na zapalenie tchawicy i krtani. Szczęście w nieszczęściu było takie, że zastosowal akurat ten antybiotyk, który szybko leczy też ksztusiec. Pamiętam, że wtedy cała okolica była chora i ludzie skarżyli się, że dusili się od kaszlu. No i nasze dziecko też się od kogoś zaraziło, bo już wcześniej zetknelismy się z okropnym kaszlem w różnych miejscach całej okolicy. My akurat w chorobie zawsze siedzimy w domu, więc po wywiadzie co i jak się odbyło przy tej chorobie mieliśmy już spokój ze strony sanepid, ale inni tacy chodzili. I nawet nie wiedzieli co przeszli lub z czym chodzą. Testy na wszelkie choroby zakaźne powinny być standardem i łatwo dostępne dla lekarzy, aby mogli szybko sprawdzić rodzaj choroby, bo np ksztusiec łatwo pomylić z ciężkim zapaleniem tchawicy i krtani. W naszym przypadku pomyłkę zaliczył znakomity lekarz ze szpitala dla dzieci. Świetny fachowiec, który wiele razy postawił słuszną diagnozę, gdy z kolei inny lekarz się pomylił, ale tym razem on nie był w stanie odróżnić tych chorób. Być może się nałożyly. Nie powinno być tak, że badania w kierunku chorób zakaźnych można wykonać na NFZ dopiero po skierowaniu pacjenta do oddziału zakaźnego, bo lekarze sami nie mogą na takie badania od razu skierować.
        Dodaj odpowiedź 8 1
          Odpowiedzi: 1
        • (wujek) Olek IP
          W Hamburgu, DEU, prowadzi sie sekcje każdej zmarłej osoby z Covid-19. Odpowiedzialny za to patolog, prof. dr. Püschel, znany od lat z rzetelności, twierdzi (Morgenpost, 7.4.2020), że nie bylo ani jednej osoby bez wcześniejszych ciężkich schorzeń...
          Dodaj odpowiedź 4 3
            Odpowiedzi: 0
          • Henry IP
            Obowiązkowe testy ciążowe dla wszystkich, na początek w Krakówku ☺
            Dodaj odpowiedź 7 7
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także