KrajWiceminister zdrowia zapowiada przedłużenie restrykcji na okres świąt

Wiceminister zdrowia zapowiada przedłużenie restrykcji na okres świąt

Wiceminister zdrowia Waldermar Kraska
Wiceminister zdrowia Waldermar Kraska / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Dodano 14
Dotychczasowe restrykcje związane z epidemią wygasają do świąt, myślę, że trzeba będzie je niestety przedłużyć. Nowe zalecenia pojawią się w czwartek – poinformował w środę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Dodał, że noszenie maseczek jest w tej chwili zalecane w kontaktach międzyludzkich.

We wtorek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 435 nowych zakażeniach koronawirusem i o 22 zgonach.

W Polskim Radiu 24 Kraska mówił, że był to dzień dużej liczby nowych zakażeń, zwiększyła się też liczba osób, które zmarły. Na pytanie, dlaczego liczba zakażeń wzrasta i czy to oznacza, że wprowadzone w Polsce restrykcje nie działają, odpowiedział, że restrykcje działają, bo większość się do nich stosuje.

– To przyniesie efekt, aczkolwiek w te piękne dni – jest ciepła wiosna, tydzień świąteczny – myślę, że Polacy niestety trochę złagodzą te społeczne rygory i to może skutkować nową falą zakażeń. Dlatego cały czas powtarzamy – zostańmy w domu – podkreślił.

Dodał, że w tym roku święta będą wyjątkowe: powinniśmy zostać w domu i nie jechać do rodziców, bo możemy ich zakazić.

Zapytany o nowe zalecenia, jakie rząd ma ogłosić w czwartek i czy będzie to zalecenie chodzenia po ulicach w maseczkach, odparł, że każdy etap epidemii rządzi się swoimi prawami.

– Maseczki są zalecane w tej chwili w kontaktach międzyludzkich. Wiele osób jest bezobjawowych: te osoby, które są zakażone koronawirusem, są osobami najbardziej niebezpiecznymi, bo są nieświadome tego, że zarażają inne osoby. Noszenie przez nie maseczek może sprawić, że nie będą zakażać innych osób – powiedział.

Poinformował, że nowe zalecenia rządu w sprawie koronawirusa pojawią się w czwartek, ponieważ te dotychczasowe wygasają do świąt. – Myślę, że trzeba te restrykcje niestety przedłużyć – stwierdził.

Kraska był też pytany o aktualną dostępność łóżek szpitalnych w związku ze wzrostem liczby zakażeń. – Wypełnienie szpitali jednoimiennych jest na ok. 20-25 proc., więc bazą łóżkową dalej dysponujemy. Aczkolwiek jest to uzależnione od województwa. W woj. mazowieckim jest ponad 1200 przypadków zakażeń, czyli jedna czwarta wszystkich przypadków w kraju. Drugie województwo – śląskie ma tylko 601 przypadków, więc widzimy, że nie jest to równomiernie rozłożone w kraju. W tych województwach, gdzie przypadków jest więcej, będziemy potrzebowali coraz więcej łóżek szpitalnych. Dlatego uruchamiamy szpitale tzw. drugiego rzutu. W tej chwili w woj. mazowieckim takim szpitalem jest szpital w Radomiu – wskazał.

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 14
  • Antykosmita IP
    poo&piss
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • Psychiatra IP
      A wszystkim "członkom" rządu polecamy bardzo zimne okłady na czoło !
      Dodaj odpowiedź 1 7
        Odpowiedzi: 0
      • rutmistrz IP
        Można dyskutować czy dyscyplina jest potrzebna. Spójrzmy na dane: Na 5.04: Belgia 20 tyś .chorych, 3750 zmarłych, Holandia 18 tyś zmarło 1800, Szwecja-7tyś; zmarło 400, Niemcy -blisko 100tyś.; zmarło ponad 1500; Polska 5000 ; zmarło 136. Naprawdę jest czego innym zazdrościć.
        Dodaj odpowiedź 2 5
          Odpowiedzi: 0
        • orrdynator IP
          Packu.nie mam masek PPF mam wydzielane chirurgiczne szyte przez zakonnice.
          Na test czakałem 5 dni.
          wal się.
          Dodaj odpowiedź 4 8
            Odpowiedzi: 0
          • TrueMietek(tm) IP
            Ludzie, spójrzcie na Chiny. Zamknęli cały kraj na bite dwa miesiące, nakazali noszenie masek i po około 80.000 zakażeń POWOLI wracają do "normalności". Czy wy myślicie, że na zachodzie da się inaczej? Jeżeli nie usiądziemy na tyłkach na dwa miesiące i nie założymy masek w miejscach publicznych będziemy się z tym bujać pół roku albo więcej, masa ludzi umrze bez opieki i respiratorów. Jak zluzujemy wszystkie ograniczenia, załamie nam się służba zdrowia wtedy otwarta gospodarka i tak się załamie.

            Mamy w EU przykład Włochów, którzy podeszli do tematu na luzie i jeszcze są ludzie, którzy kwestionują zasadność ograniczeń?
            Dodaj odpowiedź 13 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także