Kraj"Nawet przez dwa lata". Minister Szumowski: Musimy nauczyć się żyć z epidemią

"Nawet przez dwa lata". Minister Szumowski: Musimy nauczyć się żyć z epidemią

Minister zdrowia Łukasz Szumowski
Minister zdrowia Łukasz Szumowski / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 562
Maseczki w miejscach publicznych obowiązkowe do czasu powstania szczepionki na koronawirusa - zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski

Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformowali podczas konferencji prasowej o zmianach dotyczących obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa. W pierwszy etapie zmian (od 20 kwietnia) znowu będzie można przemieszczać się w celach rekreacyjnych; z zachowaniem dystansu i w maseczce ochronnej. Otwarte zostaną lasy i parki. Jeśli chodzi o możliwość brania udziału w mszach świętych, według ostatnich obostrzeń w kościele mogło znajdować się tylko pięć osób; poza duchownymi odprawiającymi mszę. Teraz liczba wiernych będzie zależeć od wielkości świątyni (1 osoba na 15 m2 powierzchni)

Wprowadzone zostaną nowe zasady w handlu i usługach – wcześniej w sklepie mogły znajdować się maksymalnie 3 osoby na jedną kasę. Teraz w sklepach poniżej 100 m2 będą mogły znajdować się maksymalnie 4 osoby na jedną kasę, a w większych sklepach (powyżej 100 m2) będzie mogła przebywać 1 osoba na 15 m2 powierzchni.

Szef resortu zdrowia podkreślił podczas konferencji, że zmiany te nie oznaczają, że epidemia się kończy. – Będziemy musieli nauczyć się żyć z epidemią – wskazał, dodając iż nie ma wiarygodnych danych mówiących o tym, kiedy ona się skończy. – Jedyna data, która jest pewna to pojawienie sie szczepionki i leków – dodał.

Łukasz Szumowski mówił o tym, w jaki sposób musimy funkcjonować w najbliższym czasie. Wymienił tu konieczność zasłaniania ust i nosa, dezynfekowanie powierzchni i rąk, zachowywanie dystansu, przebywanie na kwarantannie i w izolacji jeśli jest taka konieczność, chronienie osób najsłabszych. Minister wskazał także na maksymalne używanie formy zdalnej pracy. – To przez najblizszy rok–półtora, jeśli nie dwa lata – podkreślił.

Minister Szumowski powiedział, że przechodzenie do kolejnych etapów odchodzenia od obostrzeń będzie zależało od spełniania tych warunków. – W tej chwili byłoby nieracjonalne mówienie o konkretnych datach. Za każdym razem musimu popatrzeć jak to wpływa na epidemię – przyznał.

– Z drugiej strony nie wolno nam doprowadzić do tego, że funkcjonowanie w kraju będzie bardzo złe. Bo tak będą ludzie umierali na inne chorony niż Covid. Państwo musi funkcjonować, musimy mieć nowoczesne leki i terapie, ale musimy mieć też na nie środki. (...) W perspektywie roku nie możemy sobie pozwolić na izolację. Musimy wprowadzić zasady bezpiecznego funkcjonowania. Te pewne poluzowania, które zaczną funkcjonować od poniedziałku dają nam pewien oddech, ale używajmy ich z dużym rozsądkiem. To nie jest zachęta do nieograniczego przebywania w tych przestrzeniach. My cały czas powinniśmy się izolować – zaznaczył Szumowski.

Czytaj także:
"Ryzyko jest zbyt duże. To nie daje mi prawa...". Putin podjął ważną decyzję
Czytaj także:
"Kidawa-Błońska tego testu nie zdała"

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 562
  • alicja IP
    STOP HEJTEROM!!!!!!!!!!!!!!!!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Bacawik IP
      Holokaust na Polakach. za pomocą szczepionki
      Szumowski wykonuje polecenia Biła. ?????

      Na to wygląda

      .
      DEPOPULACJA zaplanowana zaczyna być.realizowana.

      Obudzmy się i POWSTANMY. !!!!!
      Dodaj odpowiedź 7 0
        Odpowiedzi: 0
      • Prawda IP
        Szumowski podaj się do dymisji
        Dodaj odpowiedź 8 0
          Odpowiedzi: 0
        • Kolombo IP
          Co to oznacza, że do czasu wynalezienia szczepionki mamy nosić maseczki (wg wypowiedzi "ministra")? Że wszyscy będą MUSIELI się zaszczepić? To ja się pytam - nie lepiej byłoby zrobić za te pieniądze wszystkim ludziom testy i nakazać noszenie maseczek tylko tym, którzy są zarażeni? Ale chyba nie lepiej, bo wtedy Bill nie sypnąłby kasą.
          Trzeba organizować jakiś front, jakiś ruch partyzancki, demonstracje. Ja jestem już trochę za stary, mam 60+, a czy młodzi są uświadomieni i bojowi? - nie wiem...
          Myślę też, że z tłumaczenie, że nie wprowadzono stanu wyjątkowego, aby móc przeprowadzić wybory - to ściema. Ta sprawa może mieć podwójne dno. Czy wybory się odbędą, czy nie, Duda i tak będzie prezydentem. Więc nie o to chodzi. Gdyby wprowadzono stan wyjątkowy, a z nim ograniczenia (zakaz przemieszczania się, zgromadzeń, maseczki) to te ograniczenia musiałyby być zniesione z momentem zakończenia stanu wyjątkowego, co musiałoby nastąpić. Natomiast w obecnej sytuacji "minister zdrowia" może sobie powiedzieć, że maseczki obowiązują do czasu wynalezienia szczepionki. Nadchodzi lato, ludzie nie wytrzymają w tych maseczkach, 95% wynalezienie szczepionki powita jak zbawienie i da się zaszczepić. Oczywiście za swoje pieniądze, chociaż gdyby chodziło tylko o pieniądze, to jeszcze pół biedy.
          Warto też zauważyć, że wprowadzone ograniczenia doskonale pacyfikują wszelkie ruchy oddolne - zakaz zgromadzeń, przemieszczania się; uniemożliwienie uczestnictwa we mszach św. i przyjmowania sakramentów dla ludzi wierzących ma duże znaczenie w sensie osłabienia ich sił duchowych.
          Dodaj odpowiedź 6 0
            Odpowiedzi: 0
          • J76-44 IP
            to będzie za 5 lat
            Dodaj odpowiedź 4 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także