Julia Romelczyk pochodziła z Kowali, od czterech lat ćwiczyła w ULKS Judo Kowala. Dziewczyna występowała na zawodach krajowych i międzynarodowych.
– Ostatnio miała krótką w przerwę w treningach, ale to była niezwykle rokująca dziewczyna z wielkim talentem i wolą walki. Poza tym bardzo lubiana przez wszystkich. Jesteśmy w ogromnym szoku – komentuje informacje Małgorzata Okólska, trener i prezes klubu judo z Kowali w rozmowie z serwisem echodnia.eu.
Dziewczyna zmarła nagle, w czwartek podczas spaceru. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zasłabła i pomimo długiej reanimacji nie udało się jej uratować.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
