KrajTłumaczeniom nie ma końca. Gersdorf: Obecność u prezydenta była błędem

Tłumaczeniom nie ma końca. Gersdorf: Obecność u prezydenta była błędem

Prof. Małgorzata Gersdorf, pierwszy prezes Sądu Najwyższego
Prof. Małgorzata Gersdorf, pierwszy prezes Sądu Najwyższego / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 64
- To był błąd, że poszłam tam na nominację sędziego, który jest sędzią nominowanym po sędzim dublerze. to umknęło mi. Ale to nie jest aż taki błąd, żeby mnie obrzucam wyzwiskami - powiedziała "Faktom" TVN prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Gersdorf.

Gersdorf zapewnia, że nigdy nie sprzeniewierzyła się konstytucji. – Nadal będę jej bronić. A moje opinie, co do działań dotyczących Trybunału Konstytucyjnego, pozostają niezmienne – zapewniła prezes SN.

Wczoraj w zaprzysiężeniu nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego brała udział pierwsza prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf, za co spotkała ją fala krytyki. Na temat obecności jej obecności w Pałacu Prezydenckim wypowiedział się w końcu sam Sąd Najwyższy ustami swojego rzecznika.

​"Wobec licznych komentarzy związanych z obecnością Pierwszego Prezesa SN na uroczystości wręczenia przez Pana Prezydenta nominacji Panu Justynowi Piskorskiemu, w imieniu Pani Profesor Małgorzaty Gersdorf proszę o przyjęcie zapewnienia, że w trudnym okresie stresów i przepracowania, każdemu z nas zdarzają się kroki podjęte bezrefleksyjnie, z przeoczeniem specyficznych uwarunkowań, które powinny być brane pod uwagę w działalności publicznej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego" – brzmi fragment komunikatu opublikowanego na stronie internetowej SN.

O kuriozalne oświadczenie zapytał rzecznika serwis Wirtualna Polska. – To było oświadczenie uzgodnione z panią prezes – zapewnił Michał Laskowski, dodając: "Co zrobić, gdy ktoś popełni błąd przez nieprzemyślenie sytuacji? Nie wiedzieliśmy co mądrzejszego zrobić w takiej sytuacji. Może to był błąd". Rzecznik powtórzył, że treść oświadczenia była uzgodniona z profesor Gersdorf, jednak oczywiście to on się pod nim podpisał.

Sędzia zapowiedział również przykładanie większej wagi do tego rodzaju zaproszeń. Tłumaczył, że prezes SN nie ma doradców i wszystkie decyzje podejmuje indywidualne, ale teraz ma świadomość że popełniła błąd.

/ Źródło: TVN24
/ bma

Czytaj także

 64
  • Grzegorz R IP
    Skoro prezesa nie może iść gdzie chce, tylko tam, gdzie pozwoli GW, to ona nie jest niezawisłość i niezależna, a tych, którzy ją krytykują należy zamknąć w pierdlu za wywieranie nacisku na funkcjonariusza.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • rutmistrz IP
      Czekamy niecierpliwie na normalne sądy( bez innych przymiotników) i normalnych sędziów, od najwyższego do najniższego.
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • wulfstan IP
        Skontrolowałbym co Gersdorf trzyma w workach pod oczami.
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • Błędy SN IP
          Ile i jakie jeszcze błędy popełniaja sędziowie SN przy orzekaniu? Do tego nie przyznając się? Totalna dyskwalifikacja. Emerytura czeka, bólu (Bronkowego "bulu") nie będzie.
          Dodaj odpowiedź 9 0
            Odpowiedzi: 0
          • gonzo IP
            Niezawisłość członka - marzenie impotenta.
            Dodaj odpowiedź 10 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także