Kraj"To byłaby hańba i plucie na groby naszych przodków". Uchwała o partnerstwie z Tarnopolem wycofana

"To byłaby hańba i plucie na groby naszych przodków". Uchwała o partnerstwie z Tarnopolem wycofana

Demonstranci wyrażają przed Sejmem poparcie dla ustawy o ustanowieniu dnia 11 Lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu
Demonstranci wyrażają przed Sejmem poparcie dla ustawy o ustanowieniu dnia 11 Lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 18
Projekt uchwały Rady Miejskiej Jeleniej Góry o partnerstwie z Tarnopolem, w którym władzę sprawuje neobanderowska partia "Swoboda", który miał dziś poddany pod głosowanie, został zdjęty z porządku obrad. O rezygnację z przyjęcia uchwały apelowały środowiska kresowe, a także prezes Ruchu Narodowego poseł Robert Winnicki.

Jak poinformował w rozmowie z lokalną rozgłośnią Muzyczne Radio Jelenia Góra radny Leszek Wrotniewski, liderzy poszczególnych ugrupowań zasiadających w radzie przed rozpoczęciem obrad spotkali się i wspólnie podjęli taką decyzję. Radny przypomniał, że wczoraj protest przeciwko uchwale wystosowały środowiska kresowe stolicy Karkonoszy. – Ostatnie fetowanie w Tarnopolu rocznicy powstania UPA pokazuje, że z tym poszanowaniem drugiej strony jest problem – dodał Wrotniewski.

Wielka feta ku czci zbrodniarzy

Wcześniej, głos w tej sprawie zabrał także poseł Robert Winnicki. Prezes Ruchu Narodowego poinformował, że o interwencję poprosili go mieszkańcy Jeleniej Góry. "Szanowni Radni - Tarnopol jest dziś miastem rządzonym przez ludzi odwołujących się wprost do ideologii banderowskiej i kultu Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnej za bestialskie wymordowanie blisko 200 tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej" – zauważył Winnicki, dodając że ledwie kilka dni temu w Tarnopolu odbyła się potężna feta ku czci tej zbrodniczej formacji a Stefan Bandera, ideowy oraz polityczny patron ludobójstwa dokonanego na Polakach, ma olbrzymi pomnik postawiony w eksponowanym miejscu ostatnimi laty.

"Wszystko to dzieje się przy pełnej aprobacie, przy udziale i finansowaniu ze strony władz miasta. Kult hitlerowskich kolaborantów i bestii w najokrutniejszy sposób mordujących Polaków, którzy mieszkali na Ziemi Ojców, kwitnie tam w najlepsze" – zaznaczył.

"To plucie na groby naszych przodków"

Następnie Winnicki zaapelował do radnych, do ich sumień, poczucia odpowiedzialności i przyzwoitości, aby odrzucili umowę partnerską z miastem, które bierze na sztandary morderców naszych przodków. "Jelenia Góra i region jeleniogórski to tereny zamieszkiwane w dużej mierze przez Kresowian oraz ich potomków. Wielu naszych ojców, dziadków i pradziadków przybyło na te ziemie z Wołynia, z województw lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego. Wielu ocalało z rzezi, jakie zgotowali im Ukraińcy. Bardzo wielu z nas ma w swoich rodzinach pomordowanych przez UPA przodków. Dopóki Tarnopol czy inne ukraińskie miasto będzie czciło katów polskich kobiet, dzieci, starców i mężczyzn, dopóty zawieranie z takim miastem partnerstwa będzie po prostu hańbą i pluciem na groby przodków" – ocenił prezes Ruchu Narodowego.

/ Źródło: Kresy.pl, Facebook
/ api

Czytaj także

 18
  • tekla IP
    PIS przegra bo pilnuje spraw ukrainskich banderowcow a nie naszych nie dam na nich glosu i moja rodzina tez to hanba dla nas ze rząd pluje nam w twarz z przymierzem z ukrainskimi banderowcami a niedlugo to ukraincy beda chcieli rządzic skoro po 1 roku u nas moga miec emeryturę Polską jakoś cicho nikt nie porusza tego tematu ? ze rząd doplaca do ukrainskiego pracownika 800 zlotych a naszych wygania pytanie czyja jest Polska
    Dodaj odpowiedź 21 1
      Odpowiedzi: 0
    • xiom- IP
      Jeśli PiSowi grozi zjazd w sondażach, to za to:
      - za chronienie Ukraińców przed pociągnięciem do odpowiedzialności za ludobójstwo na Wołyniu, brak reakcji na czczenie ludobójców z UPA przez Poroszekę i całe władze, oraz za brak uczczenia zabitych Polaków na Wołyniu.

      Marszałek Karczewski, prezydent Duda, prezes Kaczyński - depczą pamięć o Polakach, tak to należy nazwać.
      Dodaj odpowiedź 22 0
        Odpowiedzi: 0
      • brawo wy IP
        "To hańba i plucie na groby naszch przodków !"

        Macierewicz najbardziej strzeże agentów , SBeków i UBeków stojących na straży interesów PiS-owskiego państwa!

        Właśnie ujawniono kolejnego jego podopiecznego ;

        60-letni dziś płk Piotr Wroński rozpoczął współpracę z SB jeszcze na studiach, by na etat trafić w 1982 r. Pracował nad zarejestrowanymi nagraniami z podsłuchów. Trafił do Wydziału XI – jednej z najbardziej mrocznych komórek organizacyjnych SB, zajmujących się „dywersją ideologiczną”, gdzie rozpracowywał środowiska Radia Wolna Europa oraz podziemnej „Solidarności”. Był gorliwym członkiem PZPR. Gładko przeszedł weryfikację i w 1990 r. trafił do Urzędu Ochrony Państwa.

        Wroński zgłosił się w 1992 r. do ówczesnego szefa UOP Piotra Naimskiego. Miał zadeklarować chęć współpracy i gotowość do ujawnienia metod oraz agentów SB w „Solidarności”. Z polecenia ówczesnego szefa MSW, Antoniego Macierewicza, przekazał swoją wiedzę na ten temat… Piotrowi Woyciechowskiemu, ówczesnemu szefowi Gabinetu Studiów ministra Macierewicza. Później Wroński pracował w Zarządzie Kontrwywiadu UOP, a po likwidacji Urzędu w 2002 r. trafił do Agencji Wywiadu. Ze służby odszedł w 2013 r.

        Oto treść umowy podpisanej w sierpniu 2016 z pułkownikiem przez dopiero co usuniętego ze stanowiska prezesa Piotra Woyciechowskiego PWPW oraz jego następcy, a wówczas członka zarządu Roberta Malickiego ;
        „Zleceniobiorca [czyli płk Wroński] zobowiązuje się (…) do przeprowadzenia rozmów rekrutacyjnych oraz przygotowania opinii o przydatności kandydatów do pracy”

        Za każdego sprawdzonego kandydata Wroński dostawał 400 zł. – „Sprawdzam nowych ludzi pod kątem zagrożeń czysto kontrwywiadowczych. Zdarzyło mi się znaleźć kobietę, którą podesłał mój były figurant z kontrwywiadu z lat 90-tych, związany z kasynami” – powiedział Wroński.

        Inne jego fuchy ; za audyt bezpieczeństwa oraz „scenariusze zagrożeń” dla obiektów spółki, Wroński dostał 15 tys. zł. Podpisywał też umowy w sprawie pozyskiwania informacji gospodarczych o zagranicznych kontrahentach PWPW.

        Skoro jednak PWPW jako spółka strategiczna znajduje się pod specjalną kuratelą służb ,
        to po co Woyciechowski zatrudniał byłego esbeka ?!
        Czy to nie ABW powinna zajmować się jej ochroną kontrwywiadowczą?
        Dodaj odpowiedź 13 7
          Odpowiedzi: 0
        • Jooma IP
          Polityka Waszczykowskiego i tym samym PiSu w stosunku do ukrainy jest na pograniczu zdrady stanu.
          Jestem pewien ze wielu ludzi w Polsce z zadowoleniem przyjelo by jego usuniecie ze stanowiska a wielu ludzi bedzie to pamietac przy glosowaniu.
          Dodaj odpowiedź 35 1
            Odpowiedzi: 1
          • JarekJ IP
            "Polscy podatnicy sfinansują Ukraińcom emerytury za lata przepracowane na Ukrainie.
            Rząd nabiera wody w usta"
            https://kresy.pl/wydarzenia/zus-potwierdza-polscy-podatnicy-sfinansuja-ukraincom-emerytury-lata-przepracowane-ukrainie-rzad-nabiera-wody-usta/
            Dodaj odpowiedź 26 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także