KrajSS-mani w „Fakcie”? Gadowski przeprasza za nieporozumienie

SS-mani w „Fakcie”? Gadowski przeprasza za nieporozumienie

Dziennikarz śledczy i korespondent wojenny Witold Gadowski
Dziennikarz śledczy i korespondent wojenny Witold Gadowski / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 18
„Dziś, kiedy słyszę, że m.in. w ZDF, „Fakcie”, Axel Springer zasiadali wermachtowcy, SS-mani - to rozumiem skąd ta agresja na Polskę”. Za te słowa felieton Witolda Gadowskiego został usunięty z portalu wPolityce.pl a sam publicysta otrzymał pismo procesowe od „Faktu”. Do całej sprawy dziennikarz odniósł się w cotygodniowym komentarzu.

- To Niemcy robili mydło z ludzkiego tłuszczu. To Niemcy robili abażury z ludzkiej skóry. To Niemcy robili maskotki z ludzkich kości. To Niemcy rozsiewali po polach popioły zwęglonych ludzi jako nawóz. To wszystko robili "kulturalni" Niemcy. Dziś, kiedy słyszę, że m.in. w ZDF, „Fakcie”, Axel Springer zasiadali wermachtowcy, SS-mani - to rozumiem skąd ta agresja na Polskę – mówił w swoim felietonie Witold Gadowski. Słowa te padły w cotygodniowym komentarzu publicysty na portalu Youtube i zostały wypowiedziane w kontekście tematu reparacji za II Wojnę Światową. Jak pisaliśmy już na portalu „Do Rzeczy” felieton został usunięty z portalu wPolityce.pl.

Czytaj także:
SS-mani w polskich mediach? Portal wPolityce.pl usuwa tekst Gadowskiego

Teraz do sprawy odniósł się dziennikarz, który przyznał, że „Fakt” wysłał także do niego pismo procesowe żądając zadośćuczynienia za wymienienie tytułu w kontekście hitlerowskich korzeni dziennikarzy.

- Nie jestem idiotą i wiem, że gazeta „Fakt” powstała w 2003 roku a więc „Fakt” nie może być związany z czymkolwiek co mogłoby się kojarzyć z nazizmem, poza firmą, która go wydaje – stwierdził Gadowski podkreślając, że „Fakt” został wymieniony w komentarzu ze względu na firmę Axel Springer. Publicysta przypomniał jednocześnie niechlubną historię niemieckiego wydawcy, o której wspominał już także na Twitterze.

- Jeśli ktokolwiek został wprowadzony w błąd to przepraszam, ale nadal uważam, że niemieckie media w Polsce wydawane przez wydawnictwa powiązane z Axel Springel mają haniebne, brunatne karty w swojej przeszłości – dodał Gadowski, wspominając, że ewentualny proces byłby procesem przeciwko niemieckiej cenzurze w polskich mediach.

Czytaj także:
Niemiecka prasa alarmuje: PiS chce się dobrać do naszych koncernów medialnych
Czytaj także:
Instrukcje dla dziennikarzy. MSZ chce wyjaśnień od Ringier Axel Springer

/ Źródło: Wirtualne Media, DoRzeczy.pl, Youtube, Twitter
/ wko

Czytaj także

 18
  • ożeż ... IP
    Ożeż..... !
    Człowiek jest dziesieć lat ode mnie młodszy i o tyle samo wyglada starszy .
    Co go tak niszczy ? Niech zmieni to co zażywa , lub nich skonsultuje się z lekarzeem
    albo farmaceutą.....
    Dodaj odpowiedź 2 10
      Odpowiedzi: 0
    • Stefan IP
      Niemcy niech sprzedają swoje gazety w swoim kraju. A My co .... my możemy tego nie kupować.
      Dodaj odpowiedź 11 1
        Odpowiedzi: 0
      • When? IP
        Kiedy w końcu ustawa repolonizacyjna?? Miała być gotowa jeszcze w czerwcu!! Ponad 70% prasy lokalnej jest w rękach wrogiego nam państwa, które wymordowało 6 mln obywateli Polski, i nigdy nie wypłaciło odszkodowań!
        Dodaj odpowiedź 11 1
          Odpowiedzi: 0
        • Lee51 IP
          Treść została usunięta
          Dodaj odpowiedź 16 0
            Odpowiedzi: 1
          • Juras IP
            Lubie Gadowskiego , ale to ja moge sobie pozwolic na takie " zaokroglenia logiczne " , niestety Pan Gadowski jako dziennikaz musi bardziej uwazac ... Co nie zmienia FAKTow ze gadzinowka jest eSSesmanskim antyPolskim pismidlem !
            Dodaj odpowiedź 11 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także