KrajOrzeł: Kaczyński ukazał swoją prawdziwą władzę

Orzeł: Kaczyński ukazał swoją prawdziwą władzę

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
Dodano 40
– Prawdą jest, że politycy jeździli na Nowogrodzką, nieprawdą natomiast, że Kaczyński rozstrzygał wszelkie spory. Dopiero teraz ukazał swoją prawdziwą władzę z tylnego fotela – stwierdził w dzisiejszej audycji RDC Józef Orzeł, wskazując, że ostatnie wydarzenia na polskiej scenie politycznej mają podłoże ustrojowe. Z kolei Marcin Celiński zaznaczył, że decydującą rolę w przetasowaniach w polskiej polityce odegrały kwestie personalne.

Gośćmi Antoniego Trzmiela, szefa portalu DoRzeczy.pl oraz dziennikarza Telewizji Polskiej, w dzisiejszej audycji w RDC byli Józef Orzeł, szef Klubu Ronina, oraz Marcin Celiński reprezentujący magazyn „Liberte!”.

Zmiana bez znaczenia?

Prowadzący rozpoczął rozmowę od pytania o zmianę na stanowisku premiera, jej sens oraz komentarze, jakie wywołała wśród obserwatorów życia publicznego.

– Ta zmiana jest bez znaczenia. To jest jedynie próba ułożenia wewnętrznych stosunków, mam cały czas ten sam podmiot realnej władzy – uznał Marcin Celiński, dodając, że Morawiecki nie ma własnego autorytetu wśród członków PiS-u.

– Jego autorytet jest pożyczony. Akcja „murem za Szydło” pokazuje, że jednak nawet pani premier dorobiła się pewnego autorytetu w elektoracie. Morawiecki nie należy do żadnej frakcji, żadnej nie buduje, nawet nie sprawia pozorów, że ma taki zamiar – mówił Celiński.

Błąd ustrojowy

Orzeł podkreślił, że od dłuższego czasu narastała w PiS-ie świadomość, że rząd stanowi federację ministrów, którzy dość często budują imperia polityczne.

– Minister nie musi współdziałać z innymi ministrami. Premier nie jest żadnym szefem ministrów, ona może jedynie negocjować z nimi, aby oni zrobili coś czego premier chce. Beata Szydło miała jedno narzędzie – radę ministrów. Jeżeli ma się większość, to można przegłosować kierunek i nakazać któremuś ministrowi coś zrobi. To jest absolutny błąd ustrojowy, który należy naprawić – mówił szef Klubu Ronina.

Orzeł zaznaczył, że bez zmiany ustrojowej „nie pozbędziemy się struktury resortowej, czyli tego, że rząd nie działa jako całość, tylko jako zbiór resortów, które wchodzą w konflikty. To jest moim zdaniem główny powód dla którego Kaczyński myślał o zmianie premiera”.

Marcin Celiński miał odmienne zdanie i zwrócił uwagę, że premier ma całkiem silną pozycję w polskim systemie wskazując, że może w każdej chwili odwołać dowolnego ministra.

– W zmianie premiera decydował układ personalny. Każdy minister wie, że w przypadku sporów z premierem może pojechać na nowogrodzką i spróbować rozstrzygnąć spór na swoją korzyść. Być może teraz po objęciu przez Morawieckiego stanowiska premiera, w pierwszym okresie jego urzędowania, Kaczyński nie będzie przyjmował gości, ale uważam, że to kwestia 3 miesięcy. Ktoś w końcu dotrze do Kaczyńskiego i wygra spór z Morawieckim – twierdził publicysta „Liberte!”.

– Prawdą jest że jeździli na Nowogrodzką, nieprawdą że rozstrzygał. Kaczyński publicznie nawoływał choćby, aby oddać władzę nad całą gospodarką Morawieckiemu. Gdyby Kaczyński był panem sytuacji, to nie musiałby do tego przekonywać, tylko wydałby rozkaz – mówił Orzeł.

Szef Klubu Ronina wskazał, że Morawiecki nie dostał choćby władzy nad infrastrukturą.

– Inwestycje np. kolejowe po prostu leżą. Grozi nam że będziemy musieli oddać część pieniędzy.Ponadto w ministerstwie energii nie ma wypracowanej strategii dla państwa. Dalej nie wiemy czy brakujący za kilka lat prąd będzie z węgla, z energii atomowej czy może z energii odnawialnej. Nie ma żadnej decyzji, nie ma też danych dotyczących ewentualnej elektrowni atomowej. To tylko część problemów gospodarczych, nad którymi Morawiecki nie panował dotąd. Dopiero teraz następuje ukazanie prawdziwej władzy Kaczyńskiego z tylnego fotela – stwierdził Orzeł.

Kłopotliwy wiceminister

Obaj goście Antoniego Trzmiela zgodzili się, że niezrozumiałym jest pozostawienie Szydło na pozycji wicepremiera. Józef Orzeł zwrócił uwagę, że taka decyzja będzie w przyszłości generować konflikty.

– Taka odwrócona ścieżka kariery jest dla każdego sytuacją dyskomfortową i trudną – zaznaczył Celiński.

Józef Orzeł dodał jednakże, że być może Szydło w przyszłości powróci jeszcze do polityki.

– Kaczyński zostawia Szydło na froncie. Prezes PiS zapowiedział, że Beata Szydło może być w przyszłości premierem albo prezydentem. Pytanie czy utrzyma się sojusz Szydło-Ziobro. Wtedy po drugiej stronie zostaje prezydent i pozostaje pytanie o to, gdzie Morawiecki się znajdzie – podsumował szef Klubu Ronina.

Czytaj także:
SB kazała mu kopać własny grób. Doradzał Tuskowi, został premierem PiS
Czytaj także:
Roszada Kaczyńskiego

/ Źródło: Polskie Radio RDC
/ jfi

Czytaj także

 40
  • kufel IP
    Dywersyjny oddzial "Zoska" ze WSI Dudaczewski ograła Kaczynskiego jak małego chłoptasia. O polityku Kaczynskim teraz mozna smialo powiedziec: „Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić” - Marszalek Piłsudski
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • stoczniowiec IP
      Pożal się Boże "autorytety" polityczne. Tak jakby mieli jakikolwiek wpływ na działania JK. Sprawiają wrażenie, że są tak mądrzy i ze zrozumieniem czytają myśli innych polityków iż tylko trzeba ich desygnowac na najwyższe stanowiska w Polsce. Tacy przewidujący? Założyć własne ugrupowania, wygrać wybory i możecie realizowac swoje projekty.
      Dodaj odpowiedź 21 3
        Odpowiedzi: 0
      • tolek IP
        Skoro są tacy mocni w mordzie jako fachowcy ( Celiński i Orzeł) to dlaczego nie założą własnej partii tylko pośrednio kibicują ( zwłaszcza Celiński) opozycji i ją wiecznie rozgrzeszają a Orzeł obwinia już PiS a 8 lat siedział cicho. Co to za kumotry?
        Dodaj odpowiedź 25 5
          Odpowiedzi: 0
        • R.Tesk IP
          Nie dziwię się opluwaniu dobrej zmiany i prezesa J.K. przez tego szwabskiego sługusa, paralityka - Marcina Celińskiego ( tym bardziej jeśli ma coś wspólnego z dawnym zdrajcą SOLIDARNOSCI (Andrzejem). Cała ta LIBERACION czy jak jej tam jest, to za pieniądze niemieckie, jak m.in. ONET. Dziwię się tylko, że p. A.Trzmiel ( wielki patriona za czasów Republiki TV) takiego faceta zaprasza, przecież z góry wiadomo, że on tj.Celiński, i tacy jak on) zawsze będą pluć na obecny rząd (toż to jest libertyn). Ale  trochę się zdziwiłem, że tak dziwne poglądy o p. J.K. zaprezentował p. Józef Orzeł, o którym dawniej miałem b.dobre zdanie (szczególnie przez działalność przy poprzednich wyborach).

          Moim skromnym zdaniem obaj prelegenci nie za długo się zdziwią, bo się okaże, że decyzja prezesa PIS była genialna i przyniesie świetne efekty.

          A jakie? Nie będę uprzedzał faktów. Ale : g e n i a l n e !
          xxx

          PS. A kwestionowanie władzy w PIS pana Prezesa, to istnia śmieszność nad śmiesznościami. Może kto rządzi ? -, p.Brudziński, czy ktoś jeszcze młodszy. JUż kiedyś intryganci wymieniali nazwiska HOFmanów, Ziobrów, Kamińskich i innych. A zawsze się okazywało, że bez prezesa cała ówczesna opozycja byłaby się dawno rozleciała. I Tuska złodziejskie rządy panowałyby od 2007 r. do usr...nej śmierci (przepraszam za zbyt dosadny wylgaryzm).
          Z wyrazami szacunku...
          Dodaj odpowiedź 24 9
            Odpowiedzi: 1
          • w tej kolędzie IP
            Głupi Wojtek, nie wziął portek, mówił: łatwiej będzie * Po kolędzie sperki zbierać, gdzie które nabędzie: * Biegł Wojtek bez portek po śniegu, po grudzie, * Cieszą się, śmieją się, ucha cha cha, ludzie.
            Dodaj odpowiedź 3 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także