KrajUkraińscy politycy oburzeni pomnikiem Rzezi Wołyńskiej. "To element wojny hybrydowej"

Ukraińscy politycy oburzeni pomnikiem Rzezi Wołyńskiej. "To element wojny hybrydowej"

Pomnik Rzezi Wołyńskiej
Pomnik Rzezi Wołyńskiej / Źródło: pava-swap.org
Dodano 194
Dla nas jest oczywiste, że takie inicjatywy są elementem wojny hybrydowej przeciw Ukrainie i całemu ukraińskiemu narodowi, którą od lat prowadzą w Polsce siły ukrainofobiczne i rosyjska V kolumna – w ten sposób ukraińscy politycy odnieśli się do projektu pomnika Rzezi Wołyńskiej, który ma stanąć w Toruniu.

W ocenie Mykoły Kniażyckiego i Oksany Jurynec pomysł postawienia tak "skandalicznego pomnika" „postawienia skandalicznego pomnika” to „świadoma polityczna prowokacja, która ma na celu poniżenie godności Ukraińców, pogłębienie różnic i ostateczne zniszczenie pozytywnych rezultatów pojednania” między narodami polskim i ukraińskim, „do którego nawoływał papież Jan Paweł II”.

Ukraińscy deputowani wskazują na jawnie prowokacyjny charakter monumentu a sam pomysł jego postawienia określają jako "element wojny hybrydowej przeciw Ukrainie i całemu ukraińskiemu narodowi, którą od lat prowadzą w Polsce siły ukrainofobiczne i rosyjska V kolumna".

"By nigdy Polacy nie zapomnieli o swoich rodakach..."

Chodzi o pomnik, który może już niedługo stanąć w Toruniu. Według doniesień medialnych, prawdopodobnie na terenie Parku Pamięci Narodowej należącym do redemptorystów. Wcześniej koncepcja postawienia tego pomnika została odrzucona przez samorząd Jeleniej Góry. Projekt wykonał rzeźbiarz Andrzej Pityński, autor m.in. Pomnika Katyńskiego w Jersey City. Wykonany z brązu pokrytego jasnobrązową platyną monument ma być - według pomysłodawców wymownym symbolem pamięci Narodu Polskiego o zbrodni ludobójstwa dokonanej na polskiej ludności wschodnich terytoriów II Rzeczypospolitej. "Stanie w Polsce, by nigdy Polacy nie zapomnieli o swoich rodakach, którzy w bestialski sposób zostali zamordowani w latach 1942-1945 tylko dlatego, że byli Polakami i katolikami" – tłumaczą.

Na pomnik składa się ogromny orzeł w koronie, na którego skrzydłach umieszczono nazwy miejsc, w których ukraińscy nacjonaliści mordowali Polaków. W centralnej części orła wycięto krzyż, a w powstałą lukę artysta wkomponował dziecko nabite na widły. Według zamysłu autora, mają one symbolizować ukraiński tryzub. Ostatni element monumentu to postacie ojca, matki z niemowlęciem, chłopca i dziewczynki, za którymi na płocie widnieją dziecięce główki nabite na sztachety.

/ Źródło: Kresy.pl
/ api

Czytaj także

 194
  • tataoli IP
    Obiektywnie - brzydki, po prostu kolejny, brzydki pomnik, który powstanie by upamiętnić ważne wydarzenia. Nie wypbrażam sobie, przyprowadzić moją czteroletnią córkę pod taki pomnik, już widzę, jak pyta o Pana na widelcu, i czy ten smok go zjadł.. to jakiś fatalny pomysł, ale cóż, optyka koryta.
    Dodaj odpowiedź 2 8
      Odpowiedzi: 0
    • realista IP
      Jak można poniżyć indywiduum, które czci tych rezunów skoro samo jest do nich podobnym degeneratem?!
      Dodaj odpowiedź 7 1
        Odpowiedzi: 0
      • Salcio IP
        Ten pomnik, jego przeslanie, i emocje do ktorych sie odwoluje jest lustrzannym odbiciem tworczosci Jana T. Grossa. Jego celem jest epatowanie okrucienstwem, odwolywaniem sie do najnizszych emocji, przedstawianie calej spolecznosci (poprzez uzywanie symboli narodowych) jako zbrodniczej wspolnoty i pomijanie kontekstu historycznego. Tak jak Gross, autorzy zamieniaja ludzka tragedie, cierpienie i uplodlenie jakie przyniosly tejze spolecznosci sowiecki i nazistowski terror na sensacje.
        Dodaj odpowiedź 2 8
          Odpowiedzi: 0
        • Kondominium IP
          Nawet jak przełknie się nadmierną kiczowatość pomnika, to powstaje pytanie: dlaczego korona orła jest otwara (niesuwerenność w symbolice) ?
          Dodaj odpowiedź 2 4
            Odpowiedzi: 1
          • XVII04 IP
            Pomnik powinien upamiętniać, a nie wzbudzać nienawiści i chęci odwetu, a to "dzieło" chyba ma jednak to drugie na celu... Z tego prostego faktu już nie ma dla niego miejsca w przestrzeni publicznej... Skoro artysta nie potrafi sprostać wyzwaniu i za pomocą prostych symboli przekazać treści, choćby najbardziej skomplikowanych i okrutnych...to albo kiepski z niego artysta,albo marny człowiek, chcący jedynie na hałasie wokół swego "dzieła" dorobić się nazwiska i następnych zleceń... albo jest u schyłku weny artystycznej i czas na emeryturę, bo Michał Anioł z niego żaden już nie będzie,a tym bardziej z tej ostatniej fazy twórczości i życia, kiedy to sztukę swoją upraszczał do niezbędnego minimum przez co stawała się ... bardziej dojmująca w przekazie...
            Dodaj odpowiedź 5 19
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także