KrajWiadomo, co było przyczyną wypadku z udziałem samochodu z premier Szydło. Jest opinia biegłych

Wiadomo, co było przyczyną wypadku z udziałem samochodu z premier Szydło. Jest opinia biegłych

Samochód, którym jechała premier Beata Szydło
Samochód, którym jechała premier Beata Szydło / Źródło: PAP / Jacek Bednarczyk
Dodano 147
Biegli zrekonstruowali wypadek z udziałem samochodu premier Beaty Szydło, do którego doszło w Oświęcimiu w lutym ubiegłego roku. Z treści ich opinii, do której dotarli dziennikarze RMF FM, wynika że przyczyną wypadku było niezachowanie należytej ostrożności przez kierowcę seicento.

Przeprowadzona przez śledczych rekonstrukcja zdarzeń pozwoliła ustalić, że kierowca seicento na widok uprzywilejowanego samochodu zjechał do prawego krawężnika i zatrzymał się. Gdy ten samochód go minął, włączył się do ruchu i wtedy uderzyła w niego rządowa limuzyna. Biegli podkreślają, że przy takim manewrze przepisy nakazują upewnienie się, czy droga jest wolna i nie ma znaczenia, czy nadjeżdżający pojazd jest uprzywilejowany.

Rządowa limuzyna jechała ok. 55 kilometrów na godzinę. Jej kierowca zaczął hamowanie, trafił na studzienkę w jezdni, co utrudniło manewr. Z wyliczeń biegłych wynika, że funkcjonariusz BOR miał wówczas jedynie sekundę na reakcję.

Wypadek z udziałem premier Beaty Szydło

10 lutego w Oświęcimiu rządowe audi wiozące szefową rządu zderzyło się z fiatem podczas wykonywania manewru wyprzedzania, a następnie wjechało w drzewo. Po wypadku Beata Szydło trafiła do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, gdzie przeszła rehabilitację. W szpitalu premier przebywała przez tydzień.

Zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał 21-letni kierowca fiata Sebastian K. Mężczyzna nie przyznał się do winy. W sprawie przesłuchano już kilkudziesięciu świadków, w tym premier Beatę Szydło.

 147
  • baca przy flaszce IP
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • ghazi IP
      Ci biegli określili, czego tu nie napisano, że auto w chwil zderzenia z drzewem miało już tylko 30 km/godz.
      Bo kierowca przecież hamował, po drodze wpadł jeszcze na krawężnik więc sporo prędkości wytracił z tych 55 km/godz.:) To dopiero pokazuje jakim badziewnym samochodem jest Audi - on się nie nadaje do naprawy tylko do kasacji. Szydło też nieźle sponiewierała ta prędkość. 30 km/godz to graniczna prędkość przy której otwierają się poduszki.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Sephirot IP
        Audi powinno iść z tym do sądu bo wmawianie ludziom ze auto ich produkcji w dodatku limuzyna wygląda tak po wypadku przy 50 km/h to szarganie wizerunku marki.
        Dodaj odpowiedź 24 6
          Odpowiedzi: 1
        • Fakt oczywisty IP
          Pomijając fakt uprzywilejowania czy tez nie , kazdy skręcając w lewo powinien sie upewnić , ze nie jest wyprzedzany i czy jest to mozliwe ! Do tego m.in. służą lusterka !
          Dodaj odpowiedź 25 6
            Odpowiedzi: 2
          • qwert IP
            "Kodeks drogowy:
            2. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy:"

            czy zatem zawsze jest winny kierowca cywilny?


            "Wyrok Sadu Najwyższego – Izba Karna z dnia 1 grudnia 2005 r. III KK 151/05TezaWymóg zachowania szczególnej ostrożności, określony w art. 22 ust. 1 p.r.d., przez zmieniąjacego kierunek jazdy w lewo, nie obejmuje obowiązku upewnienia się w chwili wykonywania tego manewru, czy nie zajeżdża on drogi nieprawidłowo (z lewej strony) wyprzedzającemu go."
            "O tym, że kierowcy pojazdu uprzywilejowanego nie wszystko wolno na drodze, świadczy wyrok Sądu Rejonowego w Słupsku (II K 124/11), który uprawomocnił się dwa lata temu. Skazany został policjant, który - jadąc radiowozem na sygnale - spowodował śmiertelny wypadek na skrzyżowaniu."

            "Sąd Rejonowy w Zambrowie zauważył, że "policjanci mogli nie stosować się do znaków i sygnałów drogowych, jednakże zachowując szczególną ostrożność". Podkreślił w wyroku (II W 502/13) , że "korzystanie z uprawnień [pojazdu uprzywilejowanego - red.] nie może zagrażać bezpieczeństwu innych uczestników ruchu". "

            "Sąd Okręgowy wyjaśnił, że jeżeli dojdzie do zderzenia się pojazdu uprzywilejowanego z pojazdem niekorzystającym z uprzywilejowania, to zastosowanie mają normalne przepisy o ruchu drogowym. Wjazd na skrzyżowanie karetki pogotowia z włączonymi sygnałami podczas emisji czerwonego sygnału świetlnego dopuszczalny jest tylko po upewnieniu się kierującego, że została ona przez wszystkich zauważona, o czym świadczy udzielenie jej pierwszeństwa."
            Dodaj odpowiedź 12 5
              Odpowiedzi: 2
            • Wujek dobra rada IP
              Niektórzy tu piszący nie POwinni PO chodnikach chodzić z z powodu ich arogancji przepisów o ruchu drogowym
              Dodaj odpowiedź 14 10
                Odpowiedzi: 1
              • mhhhm IP
                Wierni odbiorcy GW i TVN wpisali kierowcę seicento w antypisowską mitologię swojej sekty.
                Dodaj odpowiedź 24 17
                  Odpowiedzi: 1
                • qwert IP
                  Skoro to nie była kolumna uprzywilejowana to zgodnie z kodeksem drogowym:
                  "Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
                  5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
                  7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:
                  1) przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
                  2) na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
                  3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany."

                  Wielu świadków, których zeznań nie podważono potwierdza, że nie było sygnałów dźwiękowych. To, że prokuratura do nich nie dotarła potwierdza tylko ich stronniczość.
                  Sąd zresztą to oceni. Byle nie był pod wpływem "dobrej zmiany"
                  Byl
                  Dodaj odpowiedź 21 18
                    Odpowiedzi: 2
                  • Patriota Wyklęty IP
                    Jaka to kolumna uprzywilejowana... skoro nie było sygnałów dźwiękowych? 15 świadków zeznało, że ich nie słyszało. Należytej ostrożności nie dochowali kierowcy broszki prezesa, zapominając o włączeniu sygnałów. Tacy to biegli, co raczej biegli do korytka "dobrej ściemy".

                    Każda władza demoralizuje... władza niczym nie ograniczona (czyt. prawem), to tępa oligarchia i mafijny układ władzy, gdzie prokurator i sędzia drży na widok grubego dygnitarza partyjnego PIS.
                    Dodaj odpowiedź 21 21
                      Odpowiedzi: 0
                    • rozsądek IP
                      "Nigdy nie zatrzymywaliście się przed skrętem w lewo lub prawo?" Manewr skrętu w lewo, nie jest włączaniem się do ruchu, ale naprawdę trzeba spojrzeć w lusterko wsteczne gdy się go wykonuje. Wielu wypadków w tym śmiertelnych, można by wtedy uniknąć.
                      Dodaj odpowiedź 21 5
                        Odpowiedzi: 1
                      • Janek Kos IP
                        Jak to możliwe, że auto jadąc z prędkością 55km/h, nagle hamuje, trafia w Seicento dalej wytracając prędkość, uderza w drzewo i wygląda tak jak na zdjęciu? Przecież to nie Trabant (z całym szacunkiem do Trabanta). Nie ważne co się wydarzy to zawsze będzie nasza wina, a nie tych bandziorów z Wiejskiej. Nie dajmy się dalej skłócać, bo o to im chodzi.
                        Dodaj odpowiedź 29 18
                          Odpowiedzi: 2
                        • Politolog188 IP
                          Ja już nie  rozumiem . Przecież wysłano rejestratory do Niemiec , bo  nasi specjaliści byli bezsilni . To też jest stwiedzone po ich odczycie . nie wierzę , by  można aż  tak zagapić się, by  nie  widzieć migających świateł alarmowych na  ucie premier i  reszty ochrony !
                          Dodaj odpowiedź 24 2
                            Odpowiedzi: 1
                          • qwert IP
                            "Kodeks drogowy:
                            Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:"

                            Tak więc to nie było włączanie się do ruchu.
                            Droga była jednopasmowa, a osobówka zatrzymała się przed skrętem w lewo by lepiej ocenić czy może bezpiecznie wykonać manewr - było ciemno, a można trafić na nieoświetlonego rowerzystę lub pieszego przechodzącego przez poprzeczną jezdnię.

                            Nigdy nie zatrzymywaliście się przed skrętem w lewo lub prawo? Tak, to czy było to włączanie się do ruchu?

                            Ta głupawa opinia łatwo padnie przed sądem, no chyba, że będzie to sąd "dobrej zmiany".
                            Dodaj odpowiedź 13 15
                              Odpowiedzi: 1
                            • Titimo IP
                              Według teorii podkomisji smoleńskiej ta pancerna limuzyna powinna z łatwością ściąć to drzewo i pojechać dalej.
                              Dodaj odpowiedź 16 18
                                Odpowiedzi: 2
                              • zzz123 IP
                                "Ekspert" pisowski stwierdził, że kierowca CC zjechał do krawężnika, a potem się włączył. Problem w tym, że tam nie ma pobocza, z którego można się włączyć. Dojeżdżając do krawężnika, nie da się zjechać się z jezdni. Każdy może sam ocenić na mapach gógla:
                                www.google.pl/maps/@50.0431972,19.2035601,3a,75y,233.22h,76.99t/data=!3m6!1e1!3m4!1s8HUNrIzPxJMbKDNgaHLknw!2e0!7i13312!8i6656?dcr=0
                                Dodaj odpowiedź 11 14
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także