KrajPoseł PiS krytykuje nowego szefa MSZ. Chodzi o reparacje od Niemiec

Poseł PiS krytykuje nowego szefa MSZ. Chodzi o reparacje od Niemiec

Arkadiusz Mularczyk (PiS)
Arkadiusz Mularczyk (PiS) / Źródło: Flickr / Sejm RP / CC BY 2.0
Dodano
Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz rozmawiał w środę z niemieckim szefem MSZ Sigmarem Gabrielem. Jednym z tematów była sprawa reparacji wojennych, która wywołała reakcję posła PiS Arkadiusza Mularczyka.

Na konferencji prasowej podsumowującej spotkanie Czaputowicz oświadczył, że w rozmowie z Gabrielem poruszył także tematy "trudne". – Chcemy, by dyskusja o reparacjach była prowadzona na poziomie ekspertów – powiedział. Jak podkreślił, "na tym etapie, nie jest to kwestia, która stanowi balast w stosunkach między rządami".

Słowa szefa polskiego MSZ przytacza też niemiecki "Die Welt". Według gazety Czaputowicz powiedział, że temat reparacji "nie istnieje w stosunkach pomiędzy naszymi (polskim i niemieckim – red.) rządami", a sprawa odszkodowań wojennych to debata tocząca się w polskim społeczeństwie.

"Oceniam jako szkodliwe"

Wypowiedź szefa naszej dyplomacji skomentował Arkadiusz Mularczyk z PiS. "To nie zależy od decyzji min. Czaputowicza, kiedy sprawa reparacji za IIWŚ stanie na agendzie międzyrządowej. Jego wypowiedzi oceniam, jako szkodliwe" – napisał na Twitterze. Poseł jest szefem parlamentarnego zespołu ds. oszacowania odszkodowań wojennych.

Kwestia reparacji od Niemiec wróciła w lipcu za sprawą wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego na kongresie PiS. We wrześniu Biuro Analiz Sejmowych opublikowało ekspertyzę, z której wynika, że roszczenia za straty poniesione w czasie II wojny światowej nie podlegają przedawnieniu, a Polska nigdy się ich nie zrzekła.

Czytaj także:
Reparacje. Wkrótce poznamy szczegóły nowej opinii sejmowych ekspertów

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także