KrajPoseł Kukiz’15 zawieszony w prawach członka. Ukradł partyjne pieniądze? Politycy z dawnej partii Korwin-Mikkego grożą prokuraturą

Poseł Kukiz’15 zawieszony w prawach członka. Ukradł partyjne pieniądze? Politycy z dawnej partii Korwin-Mikkego grożą prokuraturą

Europoseł, prezes partii Wolność Janusz Korwin-Mikke (L), wiceprezes Konrad Berkowicz (P) oraz Jacek Wilk (P) z Kukiz`15, 3 bm. podczas konferencji prasowej w Sejmie
Europoseł, prezes partii Wolność Janusz Korwin-Mikke (L), wiceprezes Konrad Berkowicz (P) oraz Jacek Wilk (P) z Kukiz`15, 3 bm. podczas konferencji prasowej w Sejmie / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 28
Prezes Kongresu Nowej Prawicy opublikował oświadczenie, z którego wynika, że poseł Jacek Wilk przywłaszczył sobie partyjne pieniądze i wykorzystał je na kampanię prezydencką w 2015 r. Paweł Kukiz oświadczył, że Prezydium klubu zawiesza Wilka w prawach członka dopóki nie oczyści się z zarzutów.

Jacek Wilk jest obecnie wiceprezesem partii Wolność oraz członkiem klubu Kukiz’15. W przeszłości należał do ugrupowania Kongres Nowej Prawicy, którego obecny prezes – Stanisław Żółtek – zarzuca Wilkowi, że ten przywłaszczył sobie partyjne pieniądze oraz pisemnie odmówił ich zwrotu. „Za podane poniżej fakty biorę odpowiedzialność lub piszę, od kogo daną informację otrzymałem” – zapewnia Żółtek.

Relacja prezesa partii

Jak relacjonuje Żółtek, w lipcu 2015 roku partia KNP została poproszona o wskazanie konta, na które Skarb Państwa ma przelać dotację związaną z wyborem posłów do Parlamentu Europejskiego (w 2014 roku z list KNP do PE dostało się 4 polityków w tym Janusz Korwin-Mikke).

Wilk doradził ówczesnemu prezesowi, by dotację tę złożyć w depozycie prowadzonej przez niego kancelarii adwokackiej. Wilk zapewnił, że to rozwiązanie jest zgodne z prawem. Na konto wpłacono ponad pół miliona zł.

We wrześniu założono oddzielne konto bankowe dla partii, a prezes zażądał od Wilka przelania na nie pieniędzy. Poseł jednak oddał jedynie część funduszy, zachowując prawie 200 tys. zł. Po kilku miesiącach poseł przelał kolejne 100 tys. zł.

Gdy prezes zagroził Wilkowi prokuraturą, ten poprosił o rozłożenie płatności na raty. Prezes partii się zgodził, jednak od stycznia 2017 roku poseł Kukiz'15 znowu przestał wpłacać pieniądze. Po kolejnych ponagleniach do zwrotu, Wilk napisał maila, że nie odda pieniędzy, gdyż ich nie posiada (był w tym czasie winien jeszcze 30 tys. zł).

Pieniądze na kampanię prezydencką?

„P. J. Wilk napisał, że jeśli nasza partia tak usilnie wymusza na Nim zwrot pieniędzy, to On zastanawia się nad dalszym funkcjonowaniem razem z nami” – relacjonuje Żółtek.

Prezes KNP twierdzi, że do dzisiaj Wilk zachował 11500 zł, a on sam został zmuszony do poinformowania prokuratury o zaistniałej sytuacji.

Polityk ponadto zarzuca Wilkowi, że pieniądze partii przeznaczył na swoją kampanię prezydencką.

„Na dodatek przecież Prezes Marusik zdeponował te 573 tys. zł w depozycie J. Wilka – za Jego namową – tylko w Jego interesie. Bo można było w 2015 r spokojnie poczekać na uprawomocnienie się zmian w Sądzie i dopiero wtedy na partyjne konto przelać pieniądze z dotacji. Nie stracilibyśmy tych 573 tys. zł. Ale nie byłoby wówczas pieniędzy na kampanię prezydencką J. Wilka i Jego rozreklamowanie, które przecież przyczyniło się do Jego poselskiego mandatu. J. Wilk winien więc poczuwać się do odpowiedzialności za tę stratę i wspomóc partię” – czytamy w oświadczeniu.

Oświadczenie Kukiza

O sprawie pisze na swoim koncie na Facebooku również Paweł Kukiz.

„Ponieważ K'15 szedł do Sejmu z hasłami transparentności, z ideą sprawiedliwości i absolutną negacją chronienia "swoich" tylko dlatego, ze są "swoimi" (…). Po zapoznaniu się pismem pana Żółtka, Prezydium Klubu Parlamentarnego K'15 w trybie pilnym podjęło decyzję, że poseł Wilk zostaje zawieszony w prawach członka Klubu do czasu złożenia wyjaśnień, które (mam nadzieję) oczyszczą go ze stawianych mu zarzutów” – pisze Kukiz.

Czytaj także:
Jacek Wilk zapisuje się do partii Janusza Korwin-Mikkego, zostaje w klubie Kukiz'15
Czytaj także:
Immunitet posła. W tej sprawie Polacy są niemal jednomyślni [SONDAŻ]

/ Źródło: facebook.com/kukizpawel/
/ jfi

Czytaj także

 28
  • Korwin IP
    bbfgggg IP przedwczoraj 14:58
    Korwin to stary bywalec ambasady rosyjskiej w Warszawie. Swietuje wszystkie swieta rosyjskie wraz z towarzyszami ktorzy jak przystalo na dobrych sasiadow nie omieszkaja zarejestrowac przypadkowych "hakach " a noz sie kiedys cos przyda ! Tam nie ma przyjaciol -tam sa interesy a znajac humor Korwina to juz nie raz zablysnal swiatlym poczuciem humoru ktory da sie wykorzystac w polityce.On siedzi w kieszeni Putina o przepraszam Jego Ekscelencji Putina i dobrze o tym wie .

    Pokaż dowody bo za pomówienia to mogę cię do sądu podać kłamco z Norwegi.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 1
    • bbfgggg IP
      Korwin to stary bywalec ambasady rosyjskiej w Warszawie. Swietuje wszystkie swieta rosyjskie wraz z towarzyszami ktorzy jak przystalo na dobrych sasiadow nie omieszkaja zarejestrowac przypadkowych "hakach " a noz sie kiedys cos przyda ! Tam nie ma przyjaciol -tam sa interesy a znajac humor Korwina to juz nie raz zablysnal swiatlym poczuciem humoru ktory da sie wykorzystac w polityce.On siedzi w kieszeni Putina o przepraszam Jego Ekscelencji Putina i dobrze o tym wie .
      Dodaj odpowiedź 8 1
        Odpowiedzi: 0
      • Aniołek IP
        Dodaj odpowiedź 1 6
          Odpowiedzi: 0
        • hansKlos IP
          No cóż, Korwin i wszystko jasne, a właściwie niejasne jak zawsze.
          Dodaj odpowiedź 7 3
            Odpowiedzi: 0
          • Wielki Lechita IP
            Nie można dać się zbić z pantałyku. Posłowie Wilk i Jakubiak jako jedyni nie są masonami. Tylko im można ufać! Mają mody do trufli.
            Dodaj odpowiedź 6 2
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także