Kraj"4 lata od napaści Rosji na Ukrainę i grabieży Krymu". Oświadczenie MSZ ws. aneksji Krymu

"4 lata od napaści Rosji na Ukrainę i grabieży Krymu". Oświadczenie MSZ ws. aneksji Krymu

Rosjanie agresorem i okupantem na Krymie
Rosjanie agresorem i okupantem na Krymie / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano 54
W związku z czwartą rocznicą nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało dzisiaj oświadczenie. "Nie zgadzamy się na prowadzoną przez Rosję politykę gwałtu i zastraszenia, w tym wobec mniejszości narodowych na Krymie" - czytamy na stronie ministerstwa.

Konflikt w Donbasie trwa od kwietnia 2014 roku. Walki na wschodzie Ukrainy poprzedziła rewolucja Euromajdanu oraz tzw. kryzys krymski, który doprowadził do aneksji półwyspu przez Rosję. Cztery lata temu rosyjskie siły zbrojne rozpoczęły okupację Krymu. W obecności wojska przeprowadzono nielegalne „referendum”, a następnie 18 marca ogłoszono, że Krym wszedł w skład Federacji Rosyjskiej. Polskie władze nie uznają tzw. aneksji Krymu i niezmiennie popiera integralność terytorialną Ukrainy w granicach uznanych prawem międzynarodowym.

W zwiazku z 4. rocznicą zajęcia Krymu, dzisiaj polskie MSZ wydało oświadczenie. Cała treść kominikatu znajduje się poniżej.

Oświadczenie MSZ w związku z czwartą rocznicą nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję

Mijają 4 lata od napaści Rosji na Ukrainę i grabieży Krymu. Tzw. referendum 16 marca 2014 było zaprzeczeniem fundamentalnych wartości demokracji i poszanowania prawa. Naruszenie integralności terytorialnej suwerennego państwa i nielegalna okupacja przekreśliły dorobek pokojowego zakończenia konfrontacji zimnowojennej i wzajemnego otwarcia się społeczności międzynarodowej i Rosji na współpracę na przełomie tysiącleci.

Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec działań Rosji w stosunku do Ukrainy. Opowiadamy się za poszanowaniem spójności terytorialnej Ukrainy i uznajemy Krym jako część ukraińskiego państwa. Wraz z demokratyczną wspólnotą międzynarodową ponawiamy apel do Rosji o zaprzestanie okupacji Krymu i wycofanie się z obranej strategii wykorzystania siły do realizacji polityki zagranicznej. Powyższe przyczynia się do wzrostu niestabilności światowego systemu bezpieczeństwa i grozi dalszą eskalacją napięcia w stosunkach międzynarodowych.

Nie zgadzamy się na prowadzoną przez Rosję politykę gwałtu i zastraszenia, w tym wobec mniejszości narodowych na Krymie.

Dopóki Rosja nie powróci do stosowania reguł prawa międzynarodowego, będzie boleśnie odczuwać tego skutki w postaci sankcji i izolacji.

Biuro Rzecznika Prasowego
Ministerstwo Spraw Zagranicznych

/ Źródło: Twitter / MSZ
/ zma

Czytaj także

 54
  • Jastan IP
    Czy Ministerstwo dysponuje jakimiś DywizjAMI by się wymądrzać ????
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • kres44 IP
      Na politykę niszczenia mniejszości na Litwie czy Ukrainie się zgadzają. Nagle im na Krymie przeszkadza.
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • rocznik54 IP
        Całemu tak zwanemu ministerstwu przypominam o masakrze ludzi rosyjskich w Odessie przez tak zwanych "demokratycznych ukraińców"!!!!!
        Dodaj odpowiedź 9 3
          Odpowiedzi: 0
        • Homer Simpson IP
          4lata od przewrotu przygotowanego przez CIA.
          Dodaj odpowiedź 11 5
            Odpowiedzi: 0
          • (wujek) Olek IP
            Krym to secesja, Hawaii to aneksja.
            Dodaj odpowiedź 6 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także