KrajSadowski: Wyższe podatki PiS uderzą w uboższą część społeczeństwa

Sadowski: Wyższe podatki PiS uderzą w uboższą część społeczeństwa

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia
Dodano
Pan premier Mateusz Morawiecki jakiś czas temu raczył zauważyć, że obniżka CIT wpłynęła na zwiększenie wpływów do budżetu państwa. Sfinansowanie programów socjalnych może zapewnić nie podwyższanie, ale obniżanie obciążeń podatkowych – mówi portalowi DoRzeczy.pl dr Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Wicepremier Szydło obiecała emerytury dla mam. Jednocześnie wprowadzona zostanie opłata emisyjna. To dobry sposób na zdobycie środków na realizację społecznych programów?

Andrzej Sadowski: W tym samym czasie rząd Rumunii, pragnąc podnieść dobrobyt obywateli, ogłasza, że będzie kontynuował obniżkę podatków w tym kraju. Rząd i obywatele zorientowali się, że dzięki obniżeniu podatków więcej pieniędzy zostanie w kieszeni obywateli, przedsiębiorców. Dlatego Rumunia ma 9 proc. wzrost PKB, a jej firmy się rozwijają.

Polski rząd również deklaruje, że zależy mu na podniesieniu dobrobytu obywateli.

Owszem, ale chce ten dobrobyt zwiększać w sposób zdecydowanie przeciwny niż Rumuni. A więc przez podniesienie podatków. Na przykład 70 proc. środków na program 500 Plus jest finansowane z wydatków VAT wydawanych przez rodziców dzieci. Ludzie w Polsce wydają 100 proc. budżetów domowych na przeżycie. Podatek VAT i podatek na paliwa uderzają najbardziej w tą mniej zamożną część społeczeństwa.

Zwolennicy gospodarki socjalnej powiedzą, że podatki muszą być wyższe, aby sfinansować ważne potrzeby społeczne. Koło się zamyka?

Jeśli chodzi o wpływy – pan premier Mateusz Morawiecki jakiś czas temu raczył zauważyć, że obniżka CIT wpłynęła na zwiększenie wpływów do budżetu państwa. Skoro tak, tym bardziej wpływy do budżetu zwiększyłaby obniżka VAT i innych podatków. A więc sfinansowanie ambitnych programów socjalnych osiągnąć można nie zwiększając, ale zmniejszając obciążenia fiskalne.

Czytaj także:
Poseł Kukiz’15 o planach rządu: „Potrzebna realna pomoc, nie kiełbasa wyborcza”

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także