Kraj"Nieprzyjęcie do szpitala mogło spowodować zagrożenie życia". Szumowski o stanie zdrowia Kaczyńskiego

"Nieprzyjęcie do szpitala mogło spowodować zagrożenie życia". Szumowski o stanie zdrowia Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński opuścił Wojskowy Instytut Medyczny
Jarosław Kaczyński opuścił Wojskowy Instytut Medyczny / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano
Stan zdrowia był taki, że nieprzyjęcie do szpitala mogło spowodować zagrożenie życia i prawdopodobieństwo tego było wysokie – mówił w rozmowie z RMF FM minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szczegółów dotyczących stanu zdrowia prezesa Prawa i Sprawiedliwości a także problemów z kolanem, które mogły stwarzać zagrożenie dla życia minister zdrowia nie chciał jednak ujawnić. Jak podkreślił, obowiązuje go tajemnica lekarska. Dopytywany podkreślił tylko, że "było to kolano na pewno".

Szef resortu zdrowia poinformował, że Jarosław Kaczyński przebywał w izolatce. Podkreślił jednocześnie, że "nie miał jakiś żadnych szczególnych traktowań, które byłyby odrębne od pacjenta, który jest w pojedynczej sali". Szumowski mówił także, że w czasie pobytu w szpitalu były premier nie przyjmował zbyt wielu gości.

W ubiegłym tygodniu Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński po ponad miesiącu opuścił Wojskowy Instytut Medyczny. Szef partii rządzącej cierpi na dolegliwości związane z chorobą zwyrodnieniową stawów. "Trzydziestosiedmiodniowa hospitalizacja, umożliwiająca pełną obserwację, diagnostykę oraz leczenie zabiegowe, zachowawcze i usprawniające, doprowadziła do stabilizacji stanu zdrowia. Dalsze leczenie, w tym rehabilitacja będą prowadzone w trybie ambulatoryjnym" – poinformował w komunikacie zespół medyczny, który zajmował się prezesem PiS.

Czytaj także:
Kaczyński wraca do formy i wzywa polityków na dywanik


/ Źródło: RMF 24
/ api

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (11 na 12 października) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (13 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także