KrajKandydat PiS na prezydenta Bełchatowa o swojej pensji: 100 tys. to nie są wielkie zarobki

Kandydat PiS na prezydenta Bełchatowa o swojej pensji: 100 tys. to nie są wielkie zarobki

PiS, zdjęcie ilustracyjne
PiS, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Grzegorz Jakubowski
Dodano
To nie są wielkie zarobki - mówi o 100 tys. pensji w kopalni kandydat PiS na prezydenta Bełchatowa Piotr Wysocki. Jego wypowiedź cytuje dzisiejszy "Fakt".

"Komitet Polityczny PiS podjął decyzję iż na listach kandydatów w wyborach samorządowych na radnych wszystkich szczebli nie zostaną umieszczone osoby, które są zatrudnione na wysokopłatnych stanowiskach kierowniczych i doradczych w spółkach skarbu państwa i samorządu terytorialnego" – poinformowała wczoraj rzecznik partii, wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek.

Jak się okazuje "wysokie zarobki" to pojęcie względne. Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi kandydata PiS na prezydenta Bełchatowa Piotra Wysockiego, którą cytuje dzisiejszy "Fakt". Polityk miał stwierdzić w rozmowie z tabloidem, że jego zarobki nie są wielkie. Jak donosi dziennik, zarabia on 100 tys. zł.

– Moja pensja jest średnią pensją w kopalni – podkreśla Wysocki. Jego słowa oburzyły innych pracowników. – Średnia 100 tys. zł?! Chyba o kopalni diamentów mówi – mówią tabloidowi. – U nas miesięczne zarobki to około 3,5 tys. zł i to po podwyżkach – powiedziała "Faktowi" osoba znająca widełki zarobków w KWB „Bełchatów”.

Pytanie, czy Piotr Wysocki pozostanie kandydatem PiS na prezydenta Bełchatowa pozostaje więc otwarte. Tak jak definicja wysokich zarobków.

/ Źródło: Fakt24.pl
/ api

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (11 na 12 października) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (13 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także