KrajLepiej nagle nie zachorować. Cała Polska bez karetek?

Lepiej nagle nie zachorować. Cała Polska bez karetek?

Ambulans pogotowia ratunkowego w Przemyślu
Ambulans pogotowia ratunkowego w Przemyślu / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 16
Gdyby do tego doszło, byłby to prawdziwy Armagedon. Ratownicy medyczni zapowiadają ostry protest. Grożą, że ratujące życie karetki pogotowia ratunkowego nie wyjadą na ulice.

Sprawę opisuje „Gazeta Wyborcza”. Ratownicy medyczni protestują, ponieważ czują się oszukani. Rząd rok temu zawarł z nimi porozumienie, na mocy którego mieli otrzymać podwyżki płac – 400 złotych od lipca 2017 roku i kolejne 400 od stycznia 2018. Ministerstwo zdrowia przyznało pieniądze dla ratowników pracujących w Pogotowiu Ratunkowym. Nie przeznaczono środków dla ratowników zatrudnionych w szpitalach.

Ministerstwo tłumaczyło, że zwiększono budżety placówek szpitalnych, dyrektorzy szpitali przeznaczyli je jednak na inne cele niż pensje dla ratowników. Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, dyrektorzy szpitali twierdzili, że porozumienie rządu z ratownikami ich nie obowiązuje. Już w grudniu 2017 roku interweniował wiceminister zdrowia, Marek Tombarkiewicz.

„Proszę o wprowadzenie wzrostu wynagrodzenia dla ratowników zgodnie z zapisami porozumienia (...). Takie podejście będzie wyrazem elementarnej uczciwości i szacunku w stosunku do ratowników" – napisał. Teraz, jak pisze GW pieniądze się znalazły, ale za okres od lipca do grudnia 2017 roku. W dodatku z rozporządzenia o podwyżkach wyłączeni mają być ratownicy pracujący na SOR. Zdaniem ratowników to jawna dyskryminacja, sprzeczna z kodeksem pracy. Zapowiadają protest.

– Zawsze staliśmy na stanowisku, że nie powinniśmy protestować kosztem pacjentów, ale doświadczenie uczy, że łagodny protest nic nie daje. Nie przyjdziemy do pracy. Inaczej nie wymusimy zmiany – powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Roman Badach-Rogowski, przewodniczący związku zawodowego ratowników medycznych. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, wizja, w której karetki nie wyjadą do pacjentów stanie się realna.

Czytaj także:
Minister odpowiada rezydentom: Realizujemy porozumienie

/ Źródło: Gazeta Wyborcza
/ pha

Czytaj także

 16
  • Galec IP
    W tych postulatach nikt nie uwzględnił kierowcy karetki który nie jest ratownikiem. To jest przykre bo choć jeździ w systemie do systemu nie należy... Jest to chore bo kontrakt potrafi wykończyć, dwa miesiące Przepracowane w miesiąc i zostaje na rękę 1700zl bo opłatach mieszkalnych jak i firmowych. Nad tym powinniśmy się zastanowić również bo jak widać Ratownicy dostali podwyżki i już jest wszystko dobrze natomiast nikt nie pomyślał o kierowcach.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Smerfetka IP
      Pamiętajmy że Ratownicy pracują po to by ratować nasze zdrowie i życie, chcą pomagać chorym i wspierać ludzi którzy potrzebują ratunku. Nie robią tego dla siebie tylko dla nas. Poświęcają swoje zdrowie by nam pomagać, a jak wiadomo w naszym kraju znaleść ludzi którzy Ci szczerze i z dobrej woli pomogą można policzyć na palcach. Moim zdaniem Ratownicy i Ratowniczki powinni zarabiać tyle by nie musieli wyjeżdżać i ratować niemców czy anglików, by godnie zarabiać i żyć w naszym kraju! Kochani DUŻY SZACUN za to co robicie dla nas !
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • ratownik IP
        to co dzieje się się z ratownikami aktualnie to jakas zenada,skandal brak słow. dużo gadki a nic się nie zmienia, Panie Ministrze proszę wziasc nas na poważnie bo to my jesteśmy pierwszym ogniwem najważniejszym w walce o zycie pacjenta. będzie problem jak te karetki nie wyjadą i to nie będzie wina ratowników tylko wina traktowania ratowników przez rząd. w każdym innym kraju ratownik zarabia krocie do tego cieszy się wysokim uznaniem społecznym. U nas to się robi powoli jakas pałacowa patologia . ja pracuje blisko 15 lat wiec obserwacje mam pełną. Powiem tak fajne karetki sprzet i nie wiadomo co ale co z wynagrodzeniem.?Zaznaczam ze nie jestem ratownikiem z przypadku tylko z wyboru.I coraz bardziej go niestety załuje. Panie ministrze czas konkretnie zadziałać:1 pieniądze analogicznie takie same jak pielęgniarkom do podstawy wynagrodzenie każdemu ratownikowi niezależnie od miejsca pracy2 zespoły 3 osobowe 3 likwidacja płatnych kursów dla ratowników medycznych {dziś trzeba poswiecic kilka tys złoty z własnej kieszeni}
        4docelowe wprowadzenie RM jako słuzba mundurowa bo nie widze ratwoników w wieku 60 lat z plecakiem defibr, respirat i pacjentem na 5 piętrze bez windy. wiekszosc z nas będzie inwalidami taka prawda tylko nikt o tym nie mówi bo skutki będą dopiero za jakies 20 lat. ratowników jest mało i można to zrobić za kilka km dróg państwowych
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • ExRat IP
          Ten sam Roman idąc pod rękę z tym samym rządem forsował "nacjonaliację" systemu PRM. Pracodawcy z Lewiatana ostrzegali ale nikt ich nie słuchał, a ta ani służba, ani działaność gospodarcza ani zawód medyczny sterowana przez takich jak ten RBR zawodowych przewodniczących znów szantażuje cały kraj, kto to k... w końcu ukróci?!
          Dodaj odpowiedź 4 0
            Odpowiedzi: 0
          • ddddd IP
            I wszystko to w trosce o pacjenta - rezydenci, pielegniarki, lekarze, ratownicy, lekarze wrzeszcza KASA, a jak nie zdychajcie.
            Dodaj odpowiedź 8 4
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także