KrajGersdorf apeluje do państw nordyckich o debatę ws. praworządności

Gersdorf apeluje do państw nordyckich o debatę ws. praworządności

Prof. Małgorzata Gersdorf
Prof. Małgorzata Gersdorf / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 66
Prof. Małgorzata Gersdorf, która wciąż uważa się za I prezesa Sądu Najwyższego, zaapelowała do Prezesów Stowarzyszeń Sędziowskich Państw Nordyckich o zorganizowanie ogólnoeuropejskiej debaty na temat praworządności. Jednocześnie podziękowała za uchwałę w sprawie sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości z 31 sierpnia.

O inicjatywie Małgorzaty Gersdorf poinformował zespół prasowy Sądu Najwyższego. W komunikacie SN, prof. Gersdorf jest wciąż tytułowana mianem "pierwszego prezesa SN".

"Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf, składając podziękowania za podjętą uchwałę, wyraziła swoje głębokie poruszenie, że obecna sytuacja sądownictwa w Polsce jest przedmiotem zainteresowania i zaangażowania środowisk prawniczych w innych krajach europejskich.

Prof. Małgorzata Gersdorf zwróciła uwagę na personalne ataki, których doświadczają sędziowie w naszym kraju, zarówno ze strony polityków partii rządzącej jak i mediów, pozostających pod wpływem obecnego rządu. Zabiegi te, nie tylko zaprzeczają idei przeprowadzania reform w demokratycznym państwie prawa, lecz również godzą w podstawowe wartości, takie jak godność osobista oraz prawo do swobodnej wypowiedzi.

W podziękowaniu zawarty został również apel o wsparcie w zapoczątkowaniu szerokiej debaty na arenie ogólnoeuropejskiej, której tematem przewodnim miałyby być rozważania na temat praworządności. Prof. Gersdorf zwróciła uwagę na potrzebę zaproszenia do dyskusji zwykłych obywateli, nie związanych z elitami politycznymi oraz środowiskiem prawniczym.

W ocenie Pierwszego Prezesa SN szeroka akcja edukacyjna tłumacząca rzeczywisty sens trójpodziału władz i niezależności władzy sądowniczej od świata polityki jest konieczna. Służyć temu miałoby budowanie ogólnopolskiej sieci edukatorów prawnych, wspieranie polskich organizacji pozarządowych działających na rzecz praworządności oraz zorganizowanie paneuropejskiego kongresu prawniczego" – czytamy w komunikacie.

Przypomnijmy: 3 lipca, na mocy nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, sędziowie po 65. roku życia przeszli w stan spoczynku. Ci, którzy chcieli orzekać dalej, musieli złożyć wniosek do prezydenta Andrzeja Dudy. Prof. Małgorzata Gersdorf takiego wniosku nie złożyła, co oznacza, że przestała sprawować funkcję. Obecnie obowiązki I prezesa pełni najstarszy stażem sędzia SN, sędzia Dariusz Zawistowski.

Czytaj także:
Prezydent wskazuje I prezesa SN, a ten odpowiada: Funkcję pełni Gersdorf

/ Źródło: Sąd Najwyższy
/ bma

Czytaj także

 66
    • ALARM!!!! IP
      Chyba Krysia Pawłowicz ma rację...
      Bo jak inaczej wytlumaczyć ten OPÓR i DETERMINACJĘ...
      Przemęczenie, odmienny stan świadomości w czasie wizyt u PAD już były ;-))
      No i opozycja fatalna przestala szczekać w tej sprawie jakby była juz pewna swego...
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Nie ona jedna IP
        gersdorf za swoje przestepstwa juz dawno powinna siedziec w pace o podwyższonym rygorze.
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0
        • Tomek IP
          Pani prof. jest baaaardzo mocno zmotywowana do obrony ''praworządności'' postkomunistycznej. Muszą być na nią jakieś solidne papiery, interesy w których uczestniczyła etc.... Jeśli mielibyśmy specsłużby działające w interesie państwa już dawno powinno to ujrzeć światło dzienne. A tak ten sitcom się ślimarczy nie wiadomo dokąd
          Dodaj odpowiedź 8 0
            Odpowiedzi: 0
          • Oburzona IP
            Przyjrzyjmy się sprawie, tak całkiem obiektywnie. Przyjęto a raczej, mówi się wg. elit sędziowskich jaką to  mają ciężka prace. Jeśli tak mówią tzn. że się całkiem pogubili. Czy oni do końca zbaranieli i nie wiedzą co to jest ciężka praca. Człowiek który ciężko pracuje, z utęsknieniem czeka na osiągnięcie wieku emerytalnego. Część ludzi ciężko pracujących, jest tak schorowana że albo, z tej marnej emerytury, mnóstwo pieniędzy wydaje na leki, albo musi pożegnać się z życiem. Tymczasem kasta sędziowska, chce pracować nie do 70, najlepiej do 99 lat. Rzadki przypadek i ciekawy, dlaczego? Jak to się ma do ich ciężkiej pracy? A jednak ma, otóż to pokazuje że są zdrowi, jak młode byczki, pieniądze i utrata wpływów robią z nich, a raczej z ich mózgów, silikonowa gąbkę , a potem takie niesprawiedliwe wyroki. Wiele ludzi cierpi, przez ich skandaliczne wyroki? Nigdy byśmy się tego nie dowiedzieli,gdyby Prawo i Sprawiedliwość nie wygralo wyborów. Zróbmy może dla sędziów, wiek emerytalny, faktycznie od 99 lat, będziemy ich wynosić prosto z Sali Sędziowskiej na cmentarz, tylko to ludziom sprawiedliwości nie przyniesie . Głupota ludzka nie zna granic, wielka szkoda że tą uwagę trzeba kierować do Sedziow, a nie przepraszam do kasty sędziowskiej, bo to prawdopodobnie tylko garstka tej skorumpowanej Mafii, psuje opinię naprawdę uczciwym i oddanym Sędziom, którzy pracują naprawdę uczciwie, a poza wstydem za ich kolegów, mają niewiele do powiedzenia. Gonić, jeszcze raz gonić, jak mają zal, niech wyjadą do Kima i tam się poskarza, możemy być pewni że długo to nie potrwa a o demokracji już nie będą musieli myśleć .
            Dodaj odpowiedź 8 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także