KrajGmyz o nagraniach Morawieckiego: To odgrzewane kotlety

Gmyz o nagraniach Morawieckiego: To odgrzewane kotlety

Cezary Gmyz
Cezary Gmyz / Źródło: PAP / Arek Markowicz
Dodano 88
Informacje o tym, że Mateusz Morawiecki został nagrany były znane, ale te nagrania nigdy się nie pojawiały. Plotki o tym, co jest na nagraniach, także krążyły już wcześniej. Ta  publikacja na  temat podsłuchów premiera jest elementem szerszej opowieści – mówi portalowi DoRzeczy.pl Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy, korespondent TVP z Niemiec.

Jakie reakcje wywołała w Niemczech publikacja Onetu o nagraniach premiera Morawieckiego z restauracji Sowa i Przyjaciele?
Cezary Gmyz: Żadnych. Takimi pierdołami nikt się nie interesuje. Gdyby pojawiło się samo nagranie, to co innego. Ale plotka o tym, że takie nagranie mogło być, nikogo nie interesuje.

Jednak chodzi o nagranie premiera rządu i jednego z najważniejszych polityków obozu władzy…
Ale to są odgrzewane kotlety. Informacje o tym, że Mateusz Morawiecki został nagrany były znane, ale te nagrania nigdy się nie pojawiały. Plotki o tym, co jest na nagraniach, także krążyły już wcześniej. Jak dobrze wiemy, część nagrań jest niedostępna. A jest niedostępna, bo podczas zeznań jeden z oskarżonych zeznał, że plik z nagraniami został wrzucony do Wisły.

Czy spodziewa się pan jakichś dalszych sensacji w sprawie afery taśmowej?
Ta publikacja na temat podsłuchów premiera jest elementem szerszej opowieści. Niebawem pojawić się ma książka Bartłomieja Sienkiewicza, mająca udowodnić, że problemem było to, że politycy zostali nagrani, a nie to, co na tych nagraniach się znalazło. Owszem, afera taśmowa doprowadziła do upadku rządu PO – PSL. Ale nie dlatego, że ktoś kogoś nagrał, ale ze względu na to, co politycy mówili. A przypomnę, że Bartłomiej Sienkiewicz z Markiem Belką spiskowali w sprawie usunięcia Jacka Rostowskiego z funkcji ministra finansów, jak dokonać zmian w Narodowym Banku Polskim tak, by pomóc wygrać kolejne wybory. Jest nagrany pan Wojtunik, który mówi, że to Bartłomiej Sienkiewicz, jako minister spraw wewnętrznych zlecił podpalenie budki pod rosyjską ambasadą. Cała masa tych nagrań była kompromitująca. I nie było problemem to, że ktoś tych ludzi nagrał, ale to, że treść tych nagrań była dla większości Polaków nie do zniesienia.

Czytaj także:
Premier o publikacji Onetu: Sprawy wielokrotnie mielone, data publikacji nie jest przypadkowa
Czytaj także:
Onet uderza w premiera zeznaniami kelnerów

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 88
  • wójtun IP
    a gadanie po raz tysięczny, że tusk to złodziej i ukradł 260 mld to z pewnością nie są odgrzewane kotlety
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0
    • Pytanie IP
      Polskojęzyczne media szukają, szukają, węszą, kombinują, a jako że nie znajdują nic na PiS, odgrzewają stary kotlet, który im i ich totalnym pupilom się odbije niestrawnością! Byleby zagadać temat samorządów i odwrócić uwagę opinii publicznej od pieniędzy, które niewydane przez samorządowców przepadną, a chodzi o miliardy zł i wrócą do unijnego budżetu - czytaj do Niemiec! Czy może to jest taka cicha, niepisana umowa pomiędzy pro-niemieckimi samorządowcami, a Niemcami? By żyło się lepiej! Pytanie KOMU?
      Dodaj odpowiedź 4 6
        Odpowiedzi: 0
      • Migotka IP
        Za publikacjami stoi rosyjska opozycja medialna związana z bankiem ALFA a publikacja ma związek z z wyborami na Łotwie gdzie ALDE prowadzi https://wpolityce.pl/swiat/375005-sprawa-alfa-banku-czyli-w-rosji-wladza-bynajmniej-nie-kontroluje-wszystkiego... gdzie są te taśmy najciekawsze....
        Dodaj odpowiedź 1 2
          Odpowiedzi: 0
        • adamq IP
          Ciekawe czy Gmyz by naPiSał odgrzewane kotlety jakby to była taśma z Tuskiem? Oj nieładna hipokryzja
          Dodaj odpowiedź 15 4
            Odpowiedzi: 0
          • romek IP
            Morawiecki mówi, że to odgrzewane kotlety, Mazurek mówi że to odgrzewane kotlety i Gmyz mówi, że to odgrzewane kotlety. Czy w tej partii nie można samodzielnie jednego zdania sklecić.
            Dodaj odpowiedź 13 4
              Odpowiedzi: 0
            • antytrotyl IP
              Gmyz tak na trzeźwo?
              Dodaj odpowiedź 9 5
                Odpowiedzi: 0
              • Paweł IP
                Poproszę o odgrzewane kotlety z restauracji Sowa&Przyjaciele.
                Dodaj odpowiedź 11 1
                  Odpowiedzi: 0
                • taaaaa IP
                  Gmyz jako benificjent dojnej zmiany poszedł w narrację wczorajszego politycznego przekazu dnia z Nowogrodzkiej , co dysfalifikuje go jako samodzielnie i trzeżwo myślącego .

                  Treść rozmów jest dla Morawieckiego dyskwalifikująca, zarówno jako premiera jak i dla prezesa banku, milionera.
                  Morawiecki nie zakwestionował prawdziwości taśm ani nie odniósł się do ich zawartości. A według zeznań kelnerów, które nigdy nie zostały przez nikogo zakwestionowanych, jest na nich mowa o procederze handlu nieruchomościami oraz załatwiania kredytów na słupy. Mówi to doradca premiera oraz prezes wielkiego banku. To gigantyczna afera i kompromitacja dla osoby na takim stanowisku. O ile oczywiście zeznania są prawdziwe.

                  PiS już otrzymał swój przekaz dnia, w którym twierdzi, że taśmy Morawieckiego to stara sprawa i znana. Jednak przekaz ten nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością.
                  Sam brak zaprzeczenia istnieniu taśm jest wystarczającą przesłanką by podejrzewać, że szef
                  rządu może się bać ujawnienia nagrań. Ciekawe co jeszcze zawierają te taśmy? Ciekawe , gdzie
                  się podziały !?
                  Jedno jest pewne . PiS ma duży zgryz.
                  Dodaj odpowiedź 12 4
                    Odpowiedzi: 0
                  • też tak macie? IP
                    jak słyszę w TVP te jego a,a ,a to mało mnie szlag nie trafi
                    Dodaj odpowiedź 13 9
                      Odpowiedzi: 0
                    • Coxco IP
                      O, teraz to są "odgrzewane kotlety"?
                      Dodaj odpowiedź 17 3
                        Odpowiedzi: 1
                      • ślązaczka IP
                        pamiętam pana Gmyza z Loży Prasowej w TVN24 jak jeszcze go tam przyjmowali ,dopóki nie wyszła sprawa z trotylem ,ciężko się chodzi do stacji ,w której wszyscy cię mogą zagadać ,jak nie masz argumentów
                        Dodaj odpowiedź 7 5
                          Odpowiedzi: 0
                        • Yukky IP
                          Tak, to są odgrzewane kotlety. Ale to wasze pisowskie kotlety. Żryjcie i smacznego życzę!
                          Dodaj odpowiedź 19 7
                            Odpowiedzi: 0
                          • ślązaczka IP
                            jak jeszcze rok temu puszczali taśmy z politykami PO to było świeże mięsko ?
                            Dodaj odpowiedź 18 3
                              Odpowiedzi: 0
                            • antylewak IP
                              Gmyz to odgrzewane flaki, do kotleta to mu bardzo daleko.
                              Dodaj odpowiedź 9 9
                                Odpowiedzi: 0
                              • Makrela show IP
                                Wizyta białozębnego przynosi owoce gdyż wpływowe niemieckie media już pracują na pełnych obrotach
                                Dodaj odpowiedź 12 6
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także