Kraj"Nie chcę, k..., co roku pięć dych płacić". Kolejne nagranie z premierem

"Nie chcę, k..., co roku pięć dych płacić". Kolejne nagranie z premierem

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Dodano 258
Morawiecki jako prezes BZ WBK uznał wypadek Roberta Kubicy za zdarzenie pozytywne z punktu widzenia swojego banku – informuje Onet.pl, który publikuje kolejny fragment z nagrania z restauracji "Sowa i Przyjaciele".

Portal wyjaśnia, że gdyby do wypadku nie doszło, to Kubica podpisałby umowę z teamem Ferrari, a bank BZ WBK prawdopodobnie musiałby zostać sponsorem polskiego kierowcy. – Na szczęście złamał rękę, raz, drugi. Ja nie chcę, k..., co roku pięć dych płacić – mówił Morawiecki.

Fragment dotyczący Kubicy pochodzi z rozmowy, w której brali udział ówczesny prezes banku BZ WBK Mateusz Morawiecki, prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło, szef PGE Krzysztof Kilian oraz jego zastępczyni Bogusława Matuszewska. Wcześniej Onet.pl publikował inne wątki tej samej rozmowy. Tym razem sprawa dotyczy wypadku polskiego kierowcy.

Matuszewska: A wy kogo [sponsorujecie]?
Morawiecki: Fernando Alonso i Lewis Hamilton.
Matuszewska: A, czyli McLarena, tak?
Morawiecki: Nie, Ferrari.
Matuszewska: Ferrari?
Morawiecki: Tak. Miał być jeszcze Kubica, ale na szczęście złamał rękę raz, drugi...
Matuszewska: Ale on jest wariat, kurczę. Przecież on ciągle ma te wypadki, bo on jeździ […]
Morawiecki: Nie, nie z ich punktu widzenia to jest... Zobacz, oni są tak...[Santander jako bank – red.] w krajach, które kochają Formułę 1. Niemcy, Anglia, Stany i Brazylia. I Hiszpania. Kraje, które kochają Formułę 1 i oni [jako bank – red.] tam są. To z ich punktu widzenia OK. Z mojego, ja mówię, ja tego nie chcę, kur... Pięć dych co roku płacić. Sp...laj.

Do wypadku Kubicy doszło w lutym 2011 roku w trakcie wyścigu Ronde di Andora we Włoszech. Kubica doznał m.in. wielomiejscowego złamania ręki. Dziś Kubica jest kierowcą testowym Williamsa.

/ Źródło: Onet.pl
/ kga

Czytaj także

 258
  • Waldi IP
    mogę zrozumieć że Pan Premier Morawiecki jako wtedy prezes banku nie chciał płacić co miesiąc tak dużej kwoty pieniędzy zawodnikowi w ramach sponsorowania jednak nie mogę zrozumieć dlaczego w takim razie Bank Pana Premiera Morawieckiego sponsorował innych zawodników z zagranicy oraz dlaczego wypadek Pana Roberta Kubicy tak ucieszył Pana premiera wtedy prezesa Banku przecież gdyby coś się panu Robertowi stało to co wtedy raczej chyba jak ktoś ma wypadek powinno się podejść do niego z należytym szacunkiem i troską oraz współczuciem a nie się cieszyć dla mnie to chore.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • wyborca IP
      Morawiesztain kolejny raz pokazuje prawdziwą twarz.

      Miska ryżu dla Polaków to nie wszystko
      Dodaj odpowiedź 9 6
        Odpowiedzi: 0
      • 0003344 IP
        powiedział rechrystianizator Europy.
        miło...
        Dodaj odpowiedź 3 5
          Odpowiedzi: 0
        • Rafał IP
          50 baniek to niemała kwota nawet dla Banku. Wypadek Kubicy pomógł bankowi . Jako właściciel/ dyrektor też bym się cieszył , że nie muszę płacić .
          Dodaj odpowiedź 17 4
            Odpowiedzi: 0
          • Zofia IP
            "Na szczęście złamał rękę."
            KONIEC GŁOSOWANIA NA PIS!!!
            Dodaj odpowiedź 22 38
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także