KrajRuch bezwizowy do USA stanie się faktem? "To może być ostatnia sprawa, którą załatwię"

Ruch bezwizowy do USA stanie się faktem? "To może być ostatnia sprawa, którą załatwię"

Georgette Mosbacher
Georgette Mosbacher / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano 117
Mocna deklaracja ambasador USA w Polsce. Chodzi o wizy.

– Jestem ambitna. Nie lubię przegrywać. Nie mogę usprawiedliwić faktu, że nie byliście dotąd objęci programem bezwizowym. Powinniście być. Moje stanowisko w tej sprawie jest bardzo jasne, ale to nie wystarczy. Wiem, że sprawa zyskała teraz należną jej uwagę na wysokim szczeblu w Waszyngtonie – powiedziała Georgette Mosbacher na antenie RMF FM. I dodała: – Mamy już plan działania, a skoro już powiedziałam, że zależy mi na wynikach, chcę go przedstawić i wprowadzić w życie. To może być ostatnia sprawa, którą załatwię, ale jestem zdeterminowana, by ten program bezwizowy przeprowadzić.

Ambasador USA w Polsce odniosła się także do kwestii budowy w naszym kraju Fort Trump. Jak wskazała, sprawa jest traktowana przez amerykańskie władze bardzo poważnie. – Staramy się zrozumieć i przeanalizować, jak mogłaby wpisać się w amerykańską politykę obrony i odstraszania w regionie. Wiem, że USA chcą zrobić wszystko co w naszej mocy, by nasze relacje wzmocnić, by wzmocnić ich znaczenie w NATO. Mogę powiedzieć, że sprawa ma duże poparcie. Czym to się finalnie zakończy, nie wiem, ale w ciągu kilku miesięcy czegoś się dowiemy – podkreśliła Mosbacher.

/ Źródło: RMF 24
/ bma

Czytaj także

 117
  • Marcin IP
    Te wasze wizy to Polacy mają w głębokim poważaniu. :D
    Dodaj odpowiedź 11 2
      Odpowiedzi: 0
    • Tusen IP
      Wizy obchodzą Polaków coraz mniej, może zamiast tego, niech ta pani zajmie się zakazem sprzedaży polskiej wieprzowiny do USA. Nie wiedzieliście? Drugi kraj pod względem ilości importu mięsa. Taki super sojusznik od którego kupujemy wojskowy złom za ciężką forsę, właśnie pokazał nam środkowy palec.
      Dodaj odpowiedź 12 3
        Odpowiedzi: 1
      • KarPa IP
        jak dla mnie to te zniesienie wiz możecie sobie w butki wsadzić teraz
        Dodaj odpowiedź 13 1
          Odpowiedzi: 0
        • KarPa IP
          Dlaczego pani Żorżeta nie potępiła aktu antychrześcijańskiego w Izraelu, gdzie zdewastowano cmentarz katolicki? A pan Prezydent Duda nie nazwał tego aktem barbarzyństwa?
          Dodaj odpowiedź 14 2
            Odpowiedzi: 0
          • niesamowite IP
            Mozna zastanowic sie ze spokojem nad sensem tego obowiazku wizowego wobec Polakow przyjezdzajacych do USA, bo obecna Polska wedlug oficjalnych danych gospodarczych juz wyprzedzila takie kraje UE jak Portugalia czy Grecja i robi to wlasnie w stosunku do Hiszpanii, wiec, moze by logicznie odwrotnie zrobic, ponownie prowadzic wizy dla tych trzech krajow na poludniu UE? Ja tam bylem patre razy jako turysta,tam mozna zobaczyc doslownie wszystko, dobrobyt na rzadko spotykana skale np. w Beverly Hills w L.A., i tez biede trzeciego swiata w dzielnicach slumsowych np. w Nowym Jorku, czy Detroit. Do tego mozna sie zastanowic jezeli ktos jest przy zdrowym rozumie, co tak naprade USA zagraza ze strony jakis potencjalnych migrantow z Polski, zezeli zniesiono by obowiazek wizowy. Absolutnie nic, bo tek kto szuka szczescia w Ameryce jego nie znajdzie bez ciezkiej prasy za oceanem i tylko wtedy, jezeli ktos dysponoje jakims znakomitym i poszukiwanym tam zawodem.

            Na Wschodzie UE z Polska wlacznie panuje takie przedswiadczenie moze i tez z przyczyn historycznych, ze USA to jest jakies Eldorado, gdzie dolary leza na ulicy, wystarczy sie tylko po nie schylic. Nic absordalnie wiekszego nie mozna na ten temat napisac, tam ludzie po przyjezdzie z Europy zazwyczaj pracuja za grosze po 10 do 12 godzin nawet w szesc dni w tygodniu, bez ubezpieczenia socjalnego i kasy chorych. Zarobki zdobyte w ten sposob wystarczaja ledwie ledwie na zapewnienie sobie jakiegokolwiek minimum bytu na miejscu w egzystencji "chomika w kole bebenowym", czyli tylko praca i czas na regeneracje, jezeli ktos wogole ma ta prace, bo z racji masowej latynoamerykanskiej migracji na kazde wolne miejsce pracy jest natychmiast tuziny chetnych, nawet za najmniejsze pieniadze. Takie sa tam warunki dla migrantow zpoza Ameryki, a tego sie boji rzad USA, ze w razie zniesienia wiz polscy nielegalni migranci zalali bi rynek pracy, co jest nonsensem w obecnych czasach. Cos innego to jest to, kiedy ktos ma jakis poszukiwany zawod, ale z tym jest obejetnie gdzie chyba jednakowo. Ciekawe, co by Polacy powiedzieli, kiedy jakis rzad w Warszawie kazal by czy przyzwalal ludziom pracowac w takich barbarzynskich warunkach, jak to sie dzieje i dzialo zawsze w Ameryce. W Polsce by zrobiono natychmiast rewolucje, w Ameryce migranci robia tak dobrowolnie z swej wlasnej woli, bo nie waja innego wyjscia, zwiazki zawodowe i prawa pracownika to Ameryce tak w zasadzie kompletnie obce pojecia. Tutaj jest takie powiedzenie: Trafic z deszczu pod rynne, moze i po polsku mozna tak to sformulowac. W Ameryce mozna wystartowac z dobrym zawodem i z kapitalem na poczatek jakiegos biznesu, dopiero wtedy ma sie szanse na jakis sukces na tamtejszym terenie, reszta to sa mity o Ameryce niepokrywajace sie z prawda.

            Tutaj w Austrii tez kiedys byla z powodow ekonomicznych duza emigracja do Ameryki od czasow powojennych obu wojen swiatowych, az do jakis lat 1960-tych, kiedy w Austrii pojawil sie masowy dobrobyt czyli wszystkim bylo juz dobrze czyli o wiele lepiej zostawac u siebie, niz emigrowac. Po dziesiecioleciach spedzonych w USA migranci zaczeli opowiadac od jakis juz lat 80-tych przy swym pobycie w kraju pochodzenia Austrii, ze po pierwsze, ojczysta Austria zmienila sie juz doslownie nie do poznania na pozytywne, po drugie prawdziwa Ameryke to teraz wy macie w Austrii, a nie my w USA, a po trzecie, o takich przywilejach jakie ma sie w Austrii, jak dostep do opieki zdrowotnej, darmowe leki, terapie o najwyzszych standartach swiatowych za symboliczne skladki ubezpieczen symetrycznych do zarobkow, powszechny dostep do zasilkow dla bezrobotnych za ktore mozna normalnie zyc do czasu znalezienia nowej pracy, przejscie na emeryture nawet gdzies okolo 60. roku zycia, dla kobiet o wiele wczesniej i o godnych emeryturach na starosc, to my w Ameryce mozemy sobie tylko pomazyc, a w Austrii to jest realnosc, zreszta chyba na calym Zachodzie Europy tak jest.

            Dlatego jak ktos chce ciezko pracowac za grosze caly tydzien i rujnowac sobie zdrowie, to niech emigruje do USA, tam sie wszyscy o to postaraja, bo tam sie tak z reguly traktuje wszystkich emigrantow, z wyjatkiem ludzi o poszukiwanych zawodach, a to jest juz inna historia. Polacy jako obywateli UE maja o wiele lepsze wrecz nieporownywalnie lepsze warunki dla startu na emigracji w innych krajach UE, czy na Zachodzie Europy, a absolunie nigdy w USA wyhodzac z sytuacji jakis przecietnych emigrantow. Kto tego sam nie rozumie, ten jest sam sobie winny.
            Dodaj odpowiedź 10 2
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także