KrajPremier przyjął dymisję szefa KNF

Premier przyjął dymisję szefa KNF

Mateusz Morawiecki, premier
Mateusz Morawiecki, premier / Źródło: Flickr / KPRM
Dodano 40
Premier Mateusz Morawiecki przyjął dymisję szefa Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego.
O decyzji premier poinformował szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk na antenie radiowej Trójki.


Swoją decyzję o rezygnacji Chrzanowski przekazał podczas rozmowy z Polską Agencją Prasową.

"Gazeta Wyborcza" napisała we wtorek, że szef KNF zaoferował przychylność dla Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego w zamian za ok. 40 mln zł. Miliarder nagrał Chrzanowskiego w marcu, a prokuraturę zawiadomił na początku listopada jego pełnomocnik, Roman Giertych.

Po publikacji gazety Komisja Nadzoru Finansowego wystosowała oświadczenie, informując, że uważa całą sprawę za szantaż ze strony Czarneckiego oraz próbę wywarcia wpływu na Komisję w momencie, w którym jego banki borykają się z poważnymi kłopotami, a ich wartość spada.

Czytaj także:
"Nie będziemy patrzeć na legitymacje partyjne". Ziobro wszczyna śledztwo ws. KNF

Czytaj także:
Leszek Czarnecki nagrał szefa KNF. W tle oferta korupcyjna – 40 mln zł

/ Źródło: Twitter / Trójka
/ jfi

Czytaj także

 40
  • cesia IP
    źle to wygląda, niewinny , wezwany nagle na dywanik, składa rezygnację, od razu przyjętą, wygląda na typową personalną wojnę pomiędzy Ziobro a Morawieckim, ale to jest ważny urząd, piski kompletnie nie dbają o formę...
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • ghazi IP
      Co tu gadac, pisowiec całą gębą!
      Pomijając wczesniejesz funkcje pełnione z nadania Pis, to na szefa KNF powołała go w 2016 roku sołtysowa Szydło.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • PIS'do'kracja IP
        Sprawa KNF-u i Czarneckiego jest największą od 1989 roku aferą polityczną, związaną z ludźmi władzy i ich decyzjami politycznymi (rozporządzeniami). Znacznie poważniejszą niż sprawa Rywina.

        O co w tym wszystkim chodzi? W skrócie:

        1. Najpierw wchodzi w życie rozporządzenie, które zmienia tak parametry ekonomiczne, że duży, warty kilka miliardów złotych, polski bank, sztucznie wrzucony zostaje w proces restrukturyzacji nadzorowany przez KNF

        2. Chrzanowski (KNF) spotyka się więc z Czarneckim (Getin Bank), któremu mówi: albo zatrudnisz za 40 baniek naszego prawnika (Kowalczyka), albo przejmiemy Twój bank, najpierw obniżając jego wartość, a następnie przejmując go za grosze (przez SKOKi lub któryś z banków państwowy kontrolowanych przez ludzi PIS).

        3. Dodatkowo dowiadujemy się, że po spotkaniu Czarneckiego z Chrzanowskim doszło również do spotkania z innym człowiekiem władzy - prezesem NBP, który mówi wprost, że w przypadku zatrudnienia prawnika to "ochrona"(mafijna) nad interesami Czarneckiego będzie w tej sytuacji "wewnętrzną sprawą PIS"

        4. Czarnecki nie zgadza się na warunki ludzi władzy - wiemy, że nie zatrudnił prawnika Kowalczyka.

        5. Po pewnym czasie KNF wrzuca Getinbank, a dzisiaj także IdeaBank (inny Bank Czarneckiego) na listę publicznych ostrzeżeń, co skutkuje obniżeniem wartości tych banków i daje możliwość ich wykupienia za grosze przez SKOKi lub inne banki kontrolowane przez ludzi władzy.

        6. Czarnecki nie ma wyjścia. Wie, że ludzie władzy robią skok na jego banki, kradnąc pieniądze akcjonariuszy i niszcząc jego reputację oraz dorobek życia. Wyciąga więc taśmy, które nagrał na spotkaniu z Chrzanowskim (pomimo zainstalowania zagłuszaczy przez Chrzanowskiego).

        7. Sprawą mają się teraz zająć prokuratura katowicka i służby specjalne - instytucje w pełni uzależnione i kontrolowane przez tych samych ludzi władzy.

        8. Równocześnie dowiadujemy się, że prawnik Kowalczyk, w mniej więcej tym samym czasie, został zatrudniony (zainstalowany) w instytucjach finansowych należących do Zygmunta Solorza. Czy również w wyniku szantażu ze strony ludzi władzy? Wiemy, że  w tym samym czasie zmieniło się
        również kierownictwo działu informacyjnego Polsatu, który przejęła Gawryluk, a kanały informacyjne Polsatu od tego czasu niezwykle łagodnie informują o poczynaniach rządu PIS. Przypadek?

        Ta gigantyczna afera na styku polityki i biznesu jest koronnym dowodem na to, czym jest państwo PIS, jak bardzo mafijne stosuje metody nacisku i co ich rządy oznaczają dla zwykłych obywateli i gromadzonych środkach w bankach oraz na rachunkach maklerskich, a także prawa do niezależnej informacji. Moim zdaniem wszystkie dotychczasowe afery są niczym przy tej sprawie. Świadczą bowiem o tym, czym staje się Polska. Moim zdaniem wierną kopią państwowo-mafijnej Rosji.
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • BARDZO CIEKAWE. IP
          PRZYJAL DEMISJE SZEFA KNF, ,CO ZA PARODIA, ,DLACZEGO ON NIE SIEDZI ,,CO? ?BO ZA DYZO WIE.
          Dodaj odpowiedź 5 0
            Odpowiedzi: 0
          • KarPa IP
            W tej polityce to złodziej złodzieja pogania złodziejem
            Dodaj odpowiedź 16 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także