KrajŻaryn: Miłość do komunistów z nienawiści do PiS

Żaryn: Miłość do komunistów z nienawiści do PiS

Historyk prof. Jan Żaryn, senator PiS
Historyk prof. Jan Żaryn, senator PiS / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 62
Jeżeli Rafał Trzaskowski i jego ludzie chcą stać w jednym szeregu z Teodorem Duraczem, Dąbrowszczakami, Armią Ludową, tylko dają świadectwo o swoich poglądach i postawach – mówi portalowi DoRzeczy.pl prof. Jan Żaryn, historyk, senator Prawa i Sprawiedliwości.

Wczoraj, w rocznicę stanu wojennego, radni Warszawy zdecydowali o przywróceniu ulic sprzed dekomunizacji. Swoich ulic nie będą mieli nie tylko Lech Kaczyński, ale też Zbigniew Herbert, Wojciech Kilar, Jacek Kaczmarski i Przemysław Gintrowski. Przegrali z Armią Ludową i Teodorem Duraczem. Dlaczego?

Jan Żaryn: Wytłumaczyć mogę to jedynie tym, że jest to efekt totalnego zaślepienia, wynikającego z wojny totalnej, prowadzonej przez opozycję. Opozycja tak się już zapętliła, że nie potrafi rozeznać imponderabiliów, które wydawało się, że nie budzą dyskusji. A do nich należeć powinna ocena tego, kto był, a kto nie był bohaterem narodowym, bohaterem naszej wolności.

A jednak w Warszawie radni głosowali za przywróceniem komunistycznych nazw ulic.

Jeżeli Rafał Trzaskowski i jego ludzie chcą stać w jednym szeregu z Teodorem Duraczem, Dąbrowszczakami, Armią Ludową, innymi tego typu postaciami i organizacjami, tylko dają świadectwo o swoich poglądach i postawach. Do kogo im bliżej. Na pewno nie do Siedzikówny Inki, na pewno nie do pułkownika Stanisława Kasznicy, na pewno nie do bardów Solidarności. Oni dokonali już wyboru, mogę tylko ubolewać, że tacy ludzie sprawują dziś władzę w stolicy.

Ale o ile nie dziwi fakt, że za gloryfikowaniem zbrodniarzy stać może postkomunistyczna lewica, która ma peerelowski sentyment na sztandarach, tak w przypadku władz Warszawy mamy do czynienia z osobami powołującymi się nieraz na tradycję Solidarności…

Dlatego powiedziałem na wstępie o tym zaślepieniu. Wywołane jest ono nienawiścią do dobrej zmiany i Prawa i Sprawiedliwości. Dla tych ludzi wszystko już jest definiowane na podstawie tego sporu. To przykre, bo wydawało się, że są kwestie, w których możemy odejść od tej wojny, że są sprawy, w których możemy się porozumieć. Wspólne tworzenie kanonu pozytywnego wizerunku Polaka wydawało się punktem mogącym jednoczyć ponad podziałami. Przykład Warszawy pokazuje jednak, że jest niestety zupełnie inaczej.

Czytaj także:
"W przeciwnym razie niszczymy Naród". Macierewicz apeluje o degradację komunistycznych dygnitarzy

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 62
  • Dżepetto IP
    załątwiłeś juz wyliniałemu synalkowi posade więc możesz skończyć te swoje wywody funkcjonariuszu
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • zły duch IP
      Panie Żaryn..Polska była krajem socjalistycznym.Nigdy nie była krajem komunistycznym.Faktycznie była mała różnica między tymi dwoma sytemami...No,ale niech pan ma rację..To przypomnę panu ze to pan jak Kaczyński i wiele wiele polaków żyliśmy w tym systemie.Żyliśmy zdobywaliśmy wykształcenie przez tych rzekomych komunistów...Ja do tego sie przyznaję..No,ale pana kto wykształcił ?...Krasnoludki..?..Trzeba po prostu umieć się przyznać do swojej tożsamości..Przynajmiej mówić prawdę..
      Dodaj odpowiedź 8 3
        Odpowiedzi: 1
      • CZYTELNIK IP
        TAKA JEST PRAWDA POSTKOMUNISCI BRONIA WSZYSTKIEGO I  BRONIA ZBRODNIARZY OBYWATELE WIDZA I  SLYSZA KTO KIM JEST I  DLA KOGO I  KOMU SLUZA !
        Dodaj odpowiedź 2 10
          Odpowiedzi: 1
        • trochę historii IP
          Dąbrowszczakom jak najbardziej należy się ulica, większość z nich zginęła w walce z islamskimi najemnikami mauretańskimi, faszystami Mussoliniego, nazistami Hitlera, najemnikami hiszpańskiej Legii Cudzoziemskiej pod wodzą Franco, wielu zginęło w okupowanej Francji z rąk nazistów i nacjonalistycznych kolaborantów francuskich. Dąbrowszczacy jako formacja są szanowani na całym świecie przez wszystkie środowiska demokratyczne.
          Dodaj odpowiedź 14 5
            Odpowiedzi: 0
          • Stańczyk IP
            Panie Żaryn, błazen na dworze królewskim, choć opłacany z kasy dworu często zachowywał się przyzwoicie, ale trzeba mieć klasę, nawet jeśli to klasa błazna.
            p.s.
            do kogo panie naukawiec, te słowa i od kogo "Spieprzaj dziadu!"
            Dodaj odpowiedź 10 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także