Kraj"Taki projekt nie powinien wyjść poza mury resortu". Bojanowska oddała się do dyspozycji minister Rafalskiej

"Taki projekt nie powinien wyjść poza mury resortu". Bojanowska oddała się do dyspozycji minister Rafalskiej

Elżbieta Bojanowska
Elżbieta Bojanowska / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 43
Wiceminister rodziny Elżbieta Bojanowska oddała się do dyspozycji minister Elżbiety Rafalskiej. Sprawa ma związek z projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy, którego wnioskodawcą jest Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Na konferencji prasowej wiceszefowa resortu rodziny Elżbieta Bojanowska oświadczyła, że to ona ponosi pełną odpowiedzialność za projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. – Taki projekt nie powinien wyjść poza mury resortu. Oddaję się do dyspozycji minister Rafalskiej – poinformowała.

Przypomnijmy, że w środę premier Mateusz Morawiecki poinformował o wycofaniu projektu. Jak podkreślił, że należy z niego wyeliminować "wszystkie wątpliwe zapisy".

Projekt, który powstał w resorcie rodziny, pracy i polityki społecznej, pojawił się 31 grudnia na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji (RCL). Nowelizacja zakładała m.in. zmianę nazwy ustawy z "przeciwdziałania przemocy w rodzinie" na "przeciwdziałanie przemocy domowej".

Poza zmianą tytułu największe kontrowersje budziły dwie zawarte w nim propozycje. Pierwsza to definicja ofiary przemocy, zgodnie z którą przemocą nie będzie już jednorazowe, a jedynie powtarzające się pobicie. Druga to kwestie proceduralne związane z tzw. Niebieską Kartą. Zgodnie z obowiązującymi przepisami "podejmowanie interwencji w środowisku wobec rodziny dotkniętej przemocą odbywa się w oparciu o procedurę 'Niebieskiej Karty' i nie wymaga zgody osoby dotkniętej przemocą w rodzinie". Nowelizacja ustawa zakładała, że wszczęcie procedury "Niebieskiej Karty" będzie mogło nastąpić bez zgody osoby doznającej przemocy domowej "pod warunkiem, że grupa diagnostyczno-pomocowa w trakcie realizacji tej procedury uzyska pisemną zgodę tej osoby".

Czytaj także:
Ministerstwo tłumaczy: Celem działań resortu jest wzmacnianie rodziny oraz jej ochrona

/ Źródło: Twitter
/ api

Czytaj także

 43
  • J.P.. IP
    Sprawa dotyczy projektu, który jeszcze nawet nie wyszedł z konsultacji. Jest to dopiero materiał do dyskusji i prac nad stworzeniem ustawy. Tym bardziej, że dyskutować jest o czym. Pytam czy ktoś, kto ma dorosłe dzieci i wychował je na porządnych ludzi, może uczciwie powiedzieć, że nigdy nie dał klapsa lub nie zagroził takim klapsem dziecku, które uporczywie robiło coś, czego dziecko nie powinno robić!? Czy takie dziecko jest ofiarą przemocy? W rozpatrywaniu pojedynczego tak… Jednak czy takiemu pojedynczemu przypadkowi należy nadawać ustawową formę przemocy w rodzinie ze wszystkimi tego konsekwencjami, bądź co bądź dla całej rodziny…?, – to już jest niewątpliwie tematem do dyskusji.

    Pamiętać należy, że pojedyncze naruszenie nietykalności cielesnej jest już penalizowane w polskim prawie karnym, a ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie powinna mieć charakter rozszerzający ochronę ofiar ustawicznej przemocy, a nie powielający już istniejące przepisy prawa karnego. Odnoszę wrażenie, że atakujący z nieuzasadnioną wściekłością przedmiotowy projekt zapisu, nie rozumieją tego, że jego ewentualne wprowadzenie, absolutnie nie wyłączałoby odpowiedzialności karnej za pojedyncze naruszenie nietykalności cielesnej.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Kargul IP
      Znowu pisokomunistyczny układ powiązany tym razem z sektą Ordo Iuris łże w żywe oczy. Miejcie godność brać odpowiedzialność za swoje działania.
      Dodaj odpowiedź 4 3
        Odpowiedzi: 0
      • aku ku IP
        UBekistan jak zwykle NIE bo NIE.Ale UBekistan nie przejdzie.Rok 2019 będzie ostatnim w ich dziejach !!!
        Dodaj odpowiedź 4 1
          Odpowiedzi: 0
        • i tyle IP
          Nadstawia teoretycznie swój leb , by ochronić łby nad nią.
          I kłamie ! Projekt został skierowany do konsultacji publicznych, które nie zostały oficjalnie przerwane. Nie była to wersja "robocza".


          PolsatNews.pl
          Projekt ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nie został skierowany do konsultacji społecznych - przekonuje wiceminister Elżbieta Bojanowska, która jako odpowiedzialna za projekt oddała się w piątek do dyspozycji minister Elżbiety Rafalskiej. Ale w dokumencie z 28 grudnia 2018 r., Rafalska prosi 15 organizacji o "zgłaszanie uwag" w terminie do 31 stycznia do "udostępnionego" projektu.

          Z dokumentu datowanego na 28.12.2018 r. i podpisanego przez min. Rafalską wynika, że resort prosi 15 organizacji, fundacji itp. o zgłaszanie uwag do projektu w terminie do 31.01.2019 r. Czym to jest, jeśli nie skierowaniem do konsultacji społecznych?

          Dodaj odpowiedź 6 0
            Odpowiedzi: 0
          • Stefan IP
            Taki projekt ustawy nie powinien narodzić się w pustych łbach, co to myślały, że skrycie przepchną bubla przez Sejm bez wiedzy suwerena ...
            Dodaj odpowiedź 10 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także