Kraj"To ich wina". Rabiej oskarża PiS

"To ich wina". Rabiej oskarża PiS

Paweł Rabiej
Paweł Rabiej / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano
Będzie teraz rozmywanie winy. Ale jest ona po stronie tych, którzy stworzyli tę zatrutą atmosferę. A za to zawsze odpowiada władza. Ryba psuje się od głowy. Ta głowa gnije i cuchnie - napisał na portalu społecznościowym Paweł Rabiej.

Wiceprezydent Warszawy we wpisie zamieszczonym na Facebooku odniósł się do wczorajszej tragedii podczas gdańskiego finału Wielkiego Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zaatakowany nożem został tam prezydent Paweł Adamowicz, który obecnie w bardzo ciężkim stanie przebywa w szpitalu.

"Jestem wstrząśnięty tym, co się stało w Gdańsku. Zbieraliśmy przez cały dzień pieniądze na WOŚP, rozmawialiśmy z ludźmi, cieszyliśmy się tym, że jest tyle wspaniałych osób, które wspierają fundację i jej cele. Cały dzień stowarzyszyły nam uśmiech i życzliwość, bo to taki dzień. Prezydent Paweł Adamowicz został zaatakowany przez przestępcę, który napadał na banki, i słusznie siedział w więzieniu. Nie wiem do końca, co się dzieje w jego głowie, ale raczej wiem, skąd się to wzięło. Bo codziennie słyszę hejt i jad, jaki płynie na poprzednie rządy, na sądy, na Orkiestrę i Jurka Owsiaka, codziennie słyszę potok kłamstw i ataków na ludzi i instytucje" – zaczął Paweł Rabiej. Polityk dodał, iż nie obchodzi go co w tej sprawie mają do powiedzenia prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki czy ministrowie Joachim Brudziński i Zbigniew Ziobro. "Ich wyrazy współczucia są warte tyle, co wpisy Rydzyka i Pawłowicz" – dodał.

Rabiej wysunął mocne oskarżenia. "Bo to ich wina. To oni zniszczyli reputację sądów. Doprowadzili do tego, że każdy może bezkarnie zakwestionować wyrok w imieniu Rzeczpospolitej. I zaatakować - jak widać też fizycznie - każdego: sędziego czy urzędnika. Kimkolwiek jest napastnik, jest ich dzieckiem - dzieckiem ich uprzedzeń i nienawiści" – stwierdził i dodał: "A także - owocem ich uprzedzeń wobec WOŚP, którego fenomenu międzyludzkiej życzliwości i współpracy nie potrafią pojąć ani docenić".

Wiceprezydent Warszawy napisał, że teraz będziemy mieli do czynienia z rozmywaniem winy. "Ale jest ona po stronie tych, którzy stworzyli tę zatrutą atmosferę. A za to zawsze odpowiada władza. Ryba psuje się od głowy. Ta głowa gnije i cuchnie" – podkreślił i wskazał, że chciałby aby wszyscy to zrozumieli. "Zamach na prezydenta Adamowicza, tak jak zamach na Gabriela Narutowicza, powinien stworzyć wyraźną cezurę w polskiej historii. Pora jasno powiedzieć: nie pozwolimy na niszczenie Polski i naszej wspólnoty, na to, by zniszczyła nas nienawiść" – skwitował.

Atak na prezydenta Gdańska

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został dźgnięty nożem podczas 27 finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Do ataku doszło podczas tzw. światełka do nieba, czyli kulminacyjnej części finału. Mężczyzna, który jak się później okazało miał plakietkę z napisem "media", wdarł się na scenę i dźgnął nożem prezydenta Gdańska. Po wszystkim sprawca wziął mikrofon i mówił, że siedział w więzieniu 5 lat za rządów Platformy Obywatelskiej.

Paweł Adamowicz przeszedł 5-godzinną operację. Jego stan jest bardzo ciężki. Prezydentowi Gdańska przetoczono 41 jednostek krwi. Z informacji podanych przez lekarzy wynika, że decydujące będą najbliższe godziny.

Czytaj także:
Adamowicz przeszedł operację. "O wszystkim zdecydują najbliższe godziny"

/ Źródło: Facebook
/ api

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także