KrajW Parlamencie Europejskim o śmierci Adamowicza. "Ofiara zinstytucjonalizowanej nienawiści"

W Parlamencie Europejskim o śmierci Adamowicza. "Ofiara zinstytucjonalizowanej nienawiści"

Beata Kuderycka
Beata Kuderycka / Źródło: PAP / Wiktor Dąbkowski
Dodano
– Paweł Adamowicz stał się ofiarą zinstytucjonalizowanej nienawiści, z jaką mamy do czynienia w Polsce od trzech lat – przemawiała w Parlamencie Europejskim Beata Kudrycka, europosłanka PO.

W środę w Parlamencie Europejskim miała miejsce debata dotycząca zagrożeń dla praw podstawowych w niektórych państwach europejskich. Podczas dyskusji głos postanowiła zabrać m.in. Beata Kudrycka z PO.

Europosłanka oskarżyła Prawo i Sprawiedliwość o to, że m.in. poprzez łamanie trójpodziału władzy i "szczucie w mediach państwowych" buduje atmosferę sprzyjającą terrorowi.

"Ofiarą takiego aktu terroru stał się prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Ofiarą zinstytucjonalizowanej nienawiści, z jaką mamy do czynienia w Polsce od trzech lat" – przemawiała polityk Platformy Obywatelskiej.

– Dobrze, że udało się utrzymać poprawkę wskazującą na niską efektywność działania art. 7. i wzywającą Radę do jak najszybszego stwierdzenia, czy w przypadku Polski i Węgier dochodzi do wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia wartości zawartych w traktatach – przekonywała Kudrycka w Parlamencie Europejskim.

Na słowa europosłanki zareagował polityk PiS Karol Karski, który podkreślał, że łączenie śmierci prezydenta Gdańska z z bieżącą walką polityczną jest nie na miejscu.

– Tragiczna śmierć człowieka, który zginął z ręki bandyty, kryminalisty, osoby chorej psychicznie nie jest dobrym powodem do tego, żeby wplątywać to w bieżące spory polityczne. Myślę, że poseł Kudrycka powinna przemyśleć to, co powiedziała i najpierw uderzyć się we własne piersi, a potem dopiero mówić – o ile w ogóle – na ten temat – ocenił eurodeuptowany.

Czytaj także:
Gdańsk: Zdjęcie-symbol. "Jeszcze kilka tygodni temu byłoby to nie do uwierzenia"

Czytaj także:
Polityk PO po zamachu w Gdańsku: Potrzeba politycznej poprawności

/ Źródło: Twitter / @BarbaraKudrycka
/ jfi

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także