Kraj"To była moja najtrudniejsza decyzja zawodowa". Stefan W. ma nowego obrońcę

"To była moja najtrudniejsza decyzja zawodowa". Stefan W. ma nowego obrońcę

Sprawca ataku na Pawła Adamowicza
Sprawca ataku na Pawła Adamowicza / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 39
Morderca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza ma nowego obrońcę. – To była moja najtrudniejsza decyzja zawodowa – przyznaje w rozmowie z Wirtualną Polską mec. Artur Kotulski.

Dotychczas adwokatem Stefana W. był mec. Damian Konieczny. Prawnik złożył jednak wniosek o cofnięcie obrony z urzędu z uwagi na ustanowienie obrońcy z wyboru. Nowym pełnomocnikiem mordercy prezydenta Gdańska został Artur Kotulski. Jak informuje Wirtualna Polska został on ustanowiony obrońcą przez osobę najbliższą Stefanowi W.

W rozmowie z portalem mecenas Kotulski powiedział, że w tej sprawie zwróciła się do niego rodzina sprawcy. Adwokat przyznaje, że decyzja dotycząca obrony Stefana W. nie była dla niego prosta. – To nie jest decyzja, którą podejmuje się w pięć minut. Jeszcze nigdy nie zastanawiałem się tak długo, czy zgodzić się być obrońcą, czy nie. To była moja najtrudniejsza decyzja zawodowa. Trudniejszej jeszcze nie musiałem podejmować – powiedział Wirtualnej Polsce. Mecenas podkreślił, że każdy, bez względu na to, co zrobił, ma prawo do obrony.

Rozmówca portalu wyjaśnił, że decyzja ta była dla niego trudna nie tylko ze względów zawodowych, ale także osobistych, ponieważ nie każdy rozumie jego rolę jako obrońcy w tej sprawie. – Poradzę sobie z tym, to przecież jest mój zawód, który wiąże się z tym, że trzeba występować w sprawach bardzo drastycznych i bulwersujących opinię publiczną – wskazywał.

Przypomnijmy, że w poniedziałek Sąd Rejonowy w Gdańsku wyraził zgodę na zastosowanie 3-miesięcznego aresztu wobec Stefana W. Sprawca ataku na prezydenta Gdańska usłyszał też zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. 27-latkowi grozi dożywocie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

Czytaj także:
Stefan W. próbował wedrzeć się na teren Pałacu Prezydenckiego? SOP zabiera głos

/ Źródło: Wirtualna Polska
/ api

Czytaj także

 39
  • ANDRZEJ S LOBROW IP
    Treść została usunięta
    Dodaj odpowiedź 3 10
      Odpowiedzi: 1
    • i po reklamie IP
      Szach Mat...
      Wyrok na podstawie "przecieków" wydał już sam ziebro...
      "Nie przeprowadzać żadnych egzekucji bez należytego procesu! W przeciwnym razie świat powiedziałby, że baliśmy się ich sądzić."
      - źródło: https://pl.wikiquote.org/wiki/J%C3%B3zef_Stalin
      Dodaj odpowiedź 0 2
        Odpowiedzi: 0
      • nieważne IP
        Twórcy nienawiści:

        https://warszawskagazeta.pl/kraj/item/6164-tylko-u-nas-tworcy-nienawisci-ujawniamy-liste-najwiekszych-nienawistnikow

        Mowa nienawiści — definicja Rady Europy
        Mowa nienawiści to „wypowiedzi, które szerzą, propagują i usprawiedliwiają nienawiść rasową, ksenofobię, antysemityzm oraz inne formy nietolerancji, podważające bezpieczeństwo demokratyczne, spoistość kulturową i pluralizm”.

        http://uprzedzuprzedzenia.org/czym-mowa-nienawisci/
        Dodaj odpowiedź 4 2
          Odpowiedzi: 1
        • nieważne IP
          Całe szczęście, że obwiniony nie czytał niezalezna.pl, wpolityce.pl, SIECI, Do Rzeczy itp., tylko czytał niemiecką gazetę „Dziennik Bałtycki” wydawaną przez Polska Press wchodząca w skład niemieckiego koncernu Verlagsgruppe Passau.

          https://wpolityce.pl/polityka/430234-jaki-byl-stefan-w-sluzba-wiezienna-tlumaczy
          Dodaj odpowiedź 7 3
            Odpowiedzi: 0
          • nie zazdroszczę obrońcy IP
            "...próbował wedrzeć się w nocy na teren Pałacu Prezydenckiego. Kiedy nie udało mu się sforsować ogrodzenia, zrezygnował i wrócił do Gdańska."
            Obiło mi się o uszy, że Stefan W. - do Warszawy miał do Warszawy przylecieć samolotem a do Gdańska wracał "na gapę"? Chyba się nie przesłyszałem...
            Wygląda mi to na próbę skierowania śledztwa na fałszywe tory i jakoby miało świadczyć, że 
            Stefan W. był zdolny SAMODZIELNIE zaplanować morderstwo z takimi szczegółami!
            Nawet jakby monitoring wyłapał "kogoś" kto "próbował sforsować ogrodzenie" to - na bank - 
            nie da się na 100 procent stwierdzić, że to akurat Stefan W.
            Nawet nazwisko na liście pasażerów samolotu bez poparcia innego dowodu - monitoring na lotnisku - też dało by się "zaaranżować" ale już jazda bez biletu pociągiem?!
            Nie za dużo miał szczęścia jak na jeden dzień?
            Dodaj odpowiedź 10 4
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także