Kraj"Kaczyński nie dostał, inni dostali". Tak ratusz decyduje ws. wieżowców

"Kaczyński nie dostał, inni dostali". Tak ratusz decyduje ws. wieżowców

Miasto Jest Nasze sprawdziło, jak Warszawa wydaje decyzje ws. budowy wieżowców
Miasto Jest Nasze sprawdziło, jak Warszawa wydaje decyzje ws. budowy wieżowców / Źródło: PAP / Facebook
Dodano 119
Jak wydawane są decyzje dotyczące budowy wielkich biurowców w stolicy? Sprawdzili to członkowie stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Sprawa jest pokłosiem publikacji "Gazety Wyborczej" o inwestycjach spółki Srebrna.

We wtorek "Wyborcza" ujawniła "taśmy Kaczyńskiego", czyli rozmowę prezesa PiS z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem. W materiale pojawia się wątek budowy dwóch 190-metrowych wież u zbiegu ulic Towarowej i Srebrnej. Inwestycję chciała zrealizować powiązana z ludźmi PiS spółka Srebrna.

Jarosław Kaczyński opowiada na nagraniu, że projekt trzeba było wstrzymać ze względu na nieprzychylność warszawskiego ratusza, w których rządzi Platforma Obywatelska. Stwierdza wręcz, że wieżowców w ogóle nie będzie, jeśli PiS nie wygra wyborów w stolicy.

Temat podjęło stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, które przeanalizowało decyzje władz Warszawy z ostatnich lat. Okazuje się, że tylko w okolicy ul. Srebrnej ratusz wydał tzw. wuzetki (warunki zabudowy) dla 5 innych wieżowców.

"Czy 'wuzetka' dla #KTower była blokowana z przyczyn politycznych? Nie dowiemy się, ale nas bardziej interesuje coś innego: jak na dłoni widać, że wuzetki to patologiczny mechanizm. Pozwala uznaniowo wydawać lub blokować zgodę na budowę wieżowca. To zwiększa ryzyko korupcji i upolitycznienia procesu rozwoju miasta. 'swoi' zbudują wieżowce gdzie chcą, 'obcy' będą blokowani" – czytamy na stronie MJN na Facebooku.

Stowarzyszenie stwierdza, że z "taśm Kaczyńskiego" wniosek powinny wyciągnąć wszystkie siły polityczne. "Jest on prosty: skończmy z patologią wuzetek, wzmocnijmy dokumenty planistyczne w których tworzeniu uczestniczą urbaniści i mieszkańcy. O rozwoju miasta nie można decydować w zaciszu gabinetów!" – podkreśla organizacja.

Miasto Jest Nasze opublikowało na swoim facebookowym profilu grafikę ilustrującą "wuzetki" dla innych wieżowców w okolicach ul. Srebrnej, gdzie chciano budować słynny biurowiec "K-Tower" – od nazwiska braci Kaczyńskich.

/ Źródło: Facebook
/ dcy

Czytaj także

 119
  • Piotr IP
    To Kaczyński teraz został deweloperem na wielką skalę? Przecież nawet rachunku bankowego nie ma? Działalność zarejestrował przynajmniej? Podatki płaci? Jak ja chciałem kredyt, to wiceprezes PKO się ze mną nie spotkał.
    Dodaj odpowiedź 4 3
      Odpowiedzi: 0
    • Barbara IP
      Na mapce widać że w bliskiej okolicy planowanego kompleksu fundacji Srebrna są planowane co najmniej 3 wyższe drapacze. To kłóci się z dzisiejszą wypowiedzią Trzaskowskiego dla Rzeczypospolitej który stwierdził że wieże te nie pasują do bliskiej okolicy bo tam są tylko 30m budynki. Kłamstwo czy niewiedza? A poza tym biadolił nad brakiem planu zagospodarowania. A czy to nie było celowe działanie jego poprzedniczki aby rozporzadzać zezwoleniami wg. uznania.
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 1
      • nieważne IP
        Dokładnie! Warszawski ratusz tak decyduje, że wszyscy dostali a  Kaczyński nie dostał.

        Gdyby tą działkę miał nielegalnie przejąć za darmo handlarz roszczeń, to wtedy co innego.

        http://niewygodne.info.pl/artykul9/04714-Historia-dzialki-przy-ul-Chmielnej-70.htm
        Dodaj odpowiedź 4 1
          Odpowiedzi: 0
        • mason IP
          to Warszawie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego?
          Dodaj odpowiedź 4 0
            Odpowiedzi: 0
          • ciekawy IP
            Cytat ze zrodla na ktore sie powolujecie, jak zwykle bardzo wybiorczo cytujecie:

            "PS. DO WSZYSTKICH, KTÓRZY NASZ POST WYKORZYSTUJĄ DO OBRONY DZIAŁANIA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO:

            To manipulacja i uproszczenie naszego przekazu. Pokazujemy patologiczny mechanizm jakim jest budowanie wieżowców na "wuzetkach". Prezes PiS chciał z tego mechanizmu ochoczo skorzystać i doskonale wiedział, że jak jego kandydat wygra wybory, to dostanie "wuzetkę" - przyznał to wprost na taśmach.
            "
            Dodaj odpowiedź 4 6
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także