KrajPolicja wnioskuje o karę dla dwóch uczestników ataku na M. Ogórek

Policja wnioskuje o karę dla dwóch uczestników ataku na M. Ogórek

Magdalena Ogórek
Magdalena Ogórek / Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Dodano 150
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że ustalono personalia ośmiu osób w związku z sobotnim incydentem pod siedzibą TVP Info. – Wobec dwóch osób zostaną skierowane do sądu wnioski o ukaranie – powiedział rzecznik KSP, Sylwester Marczak.

Dwie z ośmiu zidentyfikowanych osób zostały przesłuchane w niedzielę wieczorem. – Osoby te odmówiły odpowiedzi na pytania, dlatego policja skieruje wnioski o ich ukaranie do sądu – wyjaśnił rzecznik komendy stołecznej. Jak dodał, materiał jest gromadzony tak, by każda osoba uczestnicząca w ataku poniosła odpowiedzialność.

Jak przyznaje Marczak, osoby, które zostały przesłuchane, nie są obce mundurowym. – Są to osoby bardzo dobrze nam znane, przewijały się już podczas poprzednich protestów. Odmawiają przyjmowania mandatów karnych i składania jakichkolwiek wyjaśnień – mówił.

Wobec tych uczestników protestu są prowadzone czynności w kierunku art. 63a kodeksu wykroczeń, czyli bezprawnego umieszczania ulotek, a także art. 90 kodeksu wykroczeń – tamowania ruchu pojazdu Magdaleny Ogórek. Policja zabezpieczyła już nagrania z monitoringu przed siedzibą TVP Info.

Do ataku na Magdalenę Ogórek doszło w sobotę wieczorem, gdy dziennikarka opuszczała gmach telewizji. Protestujący zniszczyli jej samochód, rysując go, obklejając i opluwając. Pod adresem Ogórek wykrzykiwano wiele obraźliwych i wulgarnych słów. Niektórzy opluwali także samą redaktor, inni kładli się przed jej autem, gdy próbowała odjechać. Dopiero interwencja policji i usunięcie blokujących umożliwiło dziennikarce odjazd spod siedziby telewizji.

Czytaj także:
Szokująca grafika na profilu Lecha Wałęsy

/ Źródło: TVP Info
/ dcy

Czytaj także

 150
  • peeleny IP
    a kiedy DUNALDINIJO albo inny CIMERMANS dadzą protestującym POlizaku albo nawet i jeszcze słoik szczawiu i inne mirabelki aby Popamietali dobrych czerwonych towarzyszy!
    Qu chwale ojczyzny Yewro-Peyskiej!
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0
    • sursum corda IP
      "Przed atakiem na Magdalenę Ogórek współpracownik TVP z doklejoną sztuczną brodą i megafonem podburzał uczestników pikiety. - Hańba, agenci PiS-u! - krzyczał - informuje "Rzeczpospolita". Sam autor prowokacji - Mikołaj Andrzej Janusz - przyznał się do tego na antenie TVP Info."
      Dodaj odpowiedź 10 6
        Odpowiedzi: 1
      • Milano IP
        Rozumiem, że sprowokować można psa ale człowiek to chyba ma rozum... Chyba, że nie ma. A skoro tak to wolę się nie leczyć u pani Podleśnej, bo mi jeszcze do nałogu dojdzie wyuczony brak kontaktu z rzeczywistością.
        Dodaj odpowiedź 3 4
          Odpowiedzi: 0
        • Monia IP
          Niech złodzieje z TVP wreszcie oddadzą pieniądze podatnikom. Ile już miliardów poszło na te szopkę? Ile było już dotacji, przelewów z budżetu, ile nowych zaciągniętych kredytów? Dlaczego ludzie mają utrzymywać Kurskiego, Holecką, Rachonia, Wolskiego, Feusetta, Klarenbacha, Sakiewicza, Gargas, Gmyza i reszte ferajny? Po to żeby się pokarmić nienawiścią? Po to żeby do głowy powbijać sobie propagandę sukcesu? Żeby słuchać ciągle o oglądalności, o sylwestrze w Zakopanym, oglądać mordę Kurskiego?
          Dodaj odpowiedź 12 13
            Odpowiedzi: 1
          • ramzes IP
            Bandytów do wora, a wór do jeziora. Na lewaków tylko taki sposób jest.
            Dodaj odpowiedź 8 11
              Odpowiedzi: 0
            • Miłosz IP
              Dobrze ale co się panci stało? Nic? Więcej robi ta propaganda z TVP i pisiory wszędzie gdzie się pojawią. Medialna hucpa.
              Dodaj odpowiedź 14 14
                Odpowiedzi: 1
              • mr.off IP
                "Szarpanina, wyzwiska i próba uszkodzenia sprzętu. Dziennikarka "Wyborczej" zaatakowana na Marszu Niepodległości [18+]"
                http://wyborcza.pl/WideoEmbed/0,0.html?xx=24158208

                *

                PiS robi skok na media publiczne. TVP tubą propagandową władzy

                17 października 2018 | 00:36
                Jacek Kurski,PiS
                http://wyborcza.pl/7,166575,24047179.html


                Przejęcie mediów publicznych było – obok skoku na Trybunał Konstytucyjny – jednym z priorytetów Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS właśnie media obwinia o porażki wyborcze w ostatnich latach. Dlatego obóz władzy już w grudniu 2015 r. w błyskawicznym tempie przepchnął przez parlament nowelizację ustawy medialnej. Przerwała ona kadencje ówczesnych zarządów i rad nadzorczych. Nowych prezesów powołała już nie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, ale minister skarbu. W historii III RP, po likwidacji Radiokomitetu w 1993 r., władze mediów publicznych nigdy nie były powoływane wprost przez rząd.

                Gdy podczas sejmowej debaty jeden z posłów opozycji zapytał, ilu dziennikarzy TVP i Polskiego Radia zostanie zwolnionych, ówczesna szefowa kancelarii premiera Beata Kempa rzuciła: „Wszyscy!”.
                Kurski chwali się propagandą

                Niewiele się pomyliła. Na mocy nowej ustawy medialnej już na początku stycznia 2016 r. ówczesny minister skarbu Dawid Jackiewicz wręczył nominację na prezesa TVP Jackowi Kurskiemu, politykowi Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, a na szefa Polskiego Radia – Barbarze Stanisławczyk-Żyle.
                Potem PiS powołał pięcioosobową Radę Mediów Narodowych – ciało stricte partyjne – do kontroli władz spółek medialnych. Większość ma w niej trójka posłów „dobrej zmiany”: szef Krzysztof Czabański, Joanna Lichocka i Elżbieta Kruk. Obok nich zasiadają Juliusz Braun, były prezes TVP (z rekomendacji PO), i Grzegorz Podżorny (z ramienia Kukiz’15).
                O tym, że posłowie PiS nie mają żadnej samodzielności, przekonaliśmy się już na pierwszym posiedzeniu Rady w sierpniu 2016 r. Odwołała ona Kurskiego na zaledwie parę godzin – tyle czasu potrzebował prezes TVP, by pojechać do Kaczyńskiego i przekonać go, że został skrzywdzony.
                Kurski pracuje na Woronicza do dziś. Publicznie chwali się, że stabilne i wysokie notowania PiS to zasługa jego propagandy. Pracę w telewizji zaczął od wymiany ludzi odpowiedzialnych za informację i publicystykę, a potem nastąpiła wielka czystka – z mediów publicznych zniknęło ponad 200 osób (ich listę publikujemy obok). A lista cały czas się wydłuża, bo nadal ktoś traci pracę lub odchodzi sam z powodu nacisków politycznych.
                „Wiadomości” TVP nie są już programem informacyjnym.
                (…)

                PiS robi skok na media publiczne. TVP tubą propagandową władzy

                17 października 2018 | 00:36
                Jacek Kurski,PiS
                http://wyborcza.pl/7,166575,24047179.html


                Przejęcie mediów publicznych było – obok skoku na Trybunał Konstytucyjny – jednym z priorytetów Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS właśnie media obwinia o porażki wyborcze w ostatnich latach. Dlatego obóz władzy już w grudniu 2015 r. w błyskawicznym tempie przepchnął przez parlament nowelizację ustawy medialnej. Przerwała ona kadencje ówczesnych zarządów i rad nadzorczych. Nowych prezesów powołała już nie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, ale minister skarbu. W historii III RP, po likwidacji Radiokomitetu w 1993 r., władze mediów publicznych nigdy nie były powoływane wprost przez rząd.

                Gdy podczas sejmowej debaty jeden z posłów opozycji zapytał, ilu dziennikarzy TVP i Polskiego Radia zostanie zwolnionych, ówczesna szefowa kancelarii premiera Beata Kempa rzuciła: „Wszyscy!”.
                Kurski chwali się propagandą

                Niewiele się pomyliła. Na mocy nowej ustawy medialnej już na początku stycznia 2016 r. ówczesny minister skarbu Dawid Jackiewicz wręczył nominację na prezesa TVP Jackowi Kurskiemu, politykowi Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, a na szefa Polskiego Radia – Barbarze Stanisławczyk-Żyle.
                Potem PiS powołał pięcioosobową Radę Mediów Narodowych – ciało stricte partyjne – do kontroli władz spółek medialnych. Większość ma w niej trójka posłów „dobrej zmiany”: szef Krzysztof Czabański, Joanna Lichocka i Elżbieta Kruk. Obok nich zasiadają Juliusz Braun, były prezes TVP (z rekomendacji PO), i Grzegorz Podżorny (z ramienia Kukiz’15).
                O tym, że posłowie PiS nie mają żadnej samodzielności, przekonaliśmy się już na pierwszym posiedzeniu Rady w sierpniu 2016 r. Odwołała ona Kurskiego na zaledwie parę godzin – tyle czasu potrzebował prezes TVP, by pojechać do Kaczyńskiego i przekonać go, że został skrzywdzony.
                Kurski pracuje na Woronicza do dziś. Publicznie chwali się, że stabilne i wysokie notowania PiS to zasługa jego propagandy. Pracę w telewizji zaczął od wymiany ludzi odpowiedzialnych za informację i publicystykę, a potem nastąpiła wielka czystka – z mediów publicznych zniknęło ponad 200 osób (ich listę publikujemy obok). A lista cały czas się wydłuża, bo nadal ktoś traci pracę lub odchodzi sam z powodu nacisków politycznych.
                „Wiadomości” TVP nie są już programem informacyjnym.
                (…)

                "PiS robi skok na media publiczne. TVP tubą propagandową władzy"


                Przejęcie mediów publicznych było – obok skoku na Trybunał Konstytucyjny – jednym z priorytetów Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS właśnie media obwinia o porażki wyborcze w ostatnich latach. Dlatego obóz władzy już w grudniu 2015 r. w błyskawicznym tempie przepchnął przez parlament nowelizację ustawy medialnej. Przerwała ona kadencje ówczesnych zarządów i rad nadzorczych. Nowych prezesów powołała już nie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, ale minister skarbu. W historii III RP, po likwidacji Radiokomitetu w 1993 r., władze mediów publicznych nigdy nie były powoływane wprost przez rząd.

                Gdy podczas sejmowej debaty jeden z posłów opozycji zapytał, ilu dziennikarzy TVP i Polskiego Radia zostanie zwolnionych, ówczesna szefowa kancelarii premiera Beata Kempa rzuciła: „Wszyscy!”.
                Kurski chwali się propagandą

                Niewiele się pomyliła. Na mocy nowej ustawy medialnej już na początku stycznia 2016 r. ówczesny minister skarbu Dawid Jackiewicz wręczył nominację na prezesa TVP Jackowi Kurskiemu, politykowi Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, a na szefa Polskiego Radia – Barbarze Stanisławczyk-Żyle.
                Potem PiS powołał pięcioosobową Radę Mediów Narodowych – ciało stricte partyjne – do kontroli władz spółek medialnych. Większość ma w niej trójka posłów „dobrej zmiany”: szef Krzysztof Czabański, Joanna Lichocka i Elżbieta Kruk. Obok nich zasiadają Juliusz Braun, były prezes TVP (z rekomendacji PO), i Grzegorz Podżorny (z ramienia Kukiz’15).

                O tym, że posłowie PiS nie mają żadnej samodzielności, przekonaliśmy się już na pierwszym posiedzeniu Rady w sierpniu 2016 r. Odwołała ona Kurskiego na zaledwie parę godzin – tyle czasu potrzebował prezes TVP, by pojechać do Kaczyńskiego i przekonać go, że został skrzywdzony.
                Kurski pracuje na Woronicza do dziś. Publicznie chwali się, że stabilne i wysokie notowania PiS to zasługa jego propagandy. Pracę w telewizji zaczął od wymiany ludzi odpowiedzialnych za informację i publicystykę, a potem nastąpiła wielka czystka – z mediów publicznych zniknęło ponad 200 osób (ich listę publikujemy obok). A lista cały czas się wydłuża, bo nadal ktoś traci pracę lub odchodzi sam z powodu nacisków politycznych.

                „Wiadomości” TVP nie są już programem informacyjnym.
                (…)

                ZRODLO: http://wyborcza.pl/7,166575,24047179.html
                Dodaj odpowiedź 6 9
                  Odpowiedzi: 2
                • oficer prowadzacy IP
                  w tym ataku nienawisci bralo udzial 90 % starych bab ubeckich .......zapewne z nienawisci do urody Pani Ogorek .............starym ubeckim babom smierdzoncych moczem zaden botox juz nie pomoze
                  Dodaj odpowiedź 17 7
                    Odpowiedzi: 1
                  • Prewencyjnie IP
                    Tylko to piwinna być surowa kara by tych bolszewickich drani nauczyła rozumu
                    Dodaj odpowiedź 12 7
                      Odpowiedzi: 0
                    • Maniak Kinowy IP
                      Pani Magdalena jest taka śliczna! Bardzo mi z tym skromnym makijażem przypomina Julię Roberts w tym melodramacie o prostytutce co weszła na salony. Kurka wodna! Ja cię nie mogę, jak nazywał się ten film?
                      Dodaj odpowiedź 5 16
                        Odpowiedzi: 1
                      • Znajomy z Rzeszowa IP
                        Z tej Madzi prawdziwa jest komediantka! Nawet w weekendy sama sobie lubi do drinka 🍸🍸🍸🍹🍹🍹 rohyptol wsypać. Choć może po prostu nienawidzi tej szmaty...
                        Dodaj odpowiedź 4 10
                          Odpowiedzi: 0
                        • hahaha IP
                          Słyszałam pana z policji, który mówił, że kiedy zabójca Adamowicza, po wyjściu z więzienia czterokrotnie wrzucał cegłe przez okno do mieszkania dawnego kumpla, którą lądowała na jego łożku..i odgrażał się,,politykom platformy i innym, to policja nie mogła nic zrobić..hahaha mimo, ze  zgłaszano to 4 razy...Tutaj za nalepki na samochodzie p. Ogórek i tamowanie ruchu jej samochodu są już zarzuty..marniutkie co prawda.. oj marniutkie.. Uważam jednak, że nie wolno w ten sposób okazywać niechęci wobec systemu propagandy, ale trzeba mieć proporcje..
                          Dodaj odpowiedź 5 7
                            Odpowiedzi: 1
                          • Bertold Czubek IP
                            A jaka byłą w tym wszystkim rola Jaoka czyli Andrzeja Janusza dziennikarza TVP, dawniej prowoka od Wojewódzkiego, cisza tak w odrzeczy, jak i w nieżelaznej. Pewnie panowie dziennikarze prawicowi po co sie bawić w takie rzeczy skoro reklam od tego nie przybędzie? :))))))))))))))) W TVP oczywiście też nic. Zobaczymy co będzie w Polsacie i TVN... Czyżby znowu światy alternatywne?!
                            Dodaj odpowiedź 10 0
                              Odpowiedzi: 1
                            • foros IP
                              tylko "wnioskuje o karę" a nie "wnioskuje o bezwzględną karę" albo "bezwzględnie głosuje o karę", bo przecież od rana słyszymy, że odtąd policja będzie "bezwzględna".
                              BTW Co się dzieje z ministrem Brudzińskim? Żyje? Może chory? W szoku? Minęła już ponad doba i nie ma żadnego twita. Może ktoś z Redakcji zadzwoni? Bo szkoda chłopa.
                              Przy okazji właśnie dziś minął termin ultimatum (oczywiście bezwzględny) jaki minister wyznaczył policji na rozumne wyjaśnienie jej bezczynności. I co? Jaki efekt? Policja wytłumaczyła czy nie wytłumaczyła?
                              Dodaj odpowiedź 0 2
                                Odpowiedzi: 1
                              • AnalitykCOP IP
                                To co pluć już wolno a niszczyć mienie (samochód do malowania) też wolno, zakłocać spokój też wolno, zastraszać i obrażać też wolno, mowa nienawiści też jest dozwolona itp ?

                                Coś mało tych zarzutów. Taśmy zniknęły?
                                Dodaj odpowiedź 9 3
                                  Odpowiedzi: 2

                                Czytaj także