KrajSzef NBP o senatorze PiS: Słynie ze skłonności do jawności, nawet na plaży

Szef NBP o senatorze PiS: Słynie ze skłonności do jawności, nawet na plaży

Prof. Adam Glapiński
Prof. Adam Glapiński / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 36
– Mamy ustawę i wszystko już lada moment będzie na stole – mówił szef NBP Adam Glapiński, odnosząc się do kwestii ujawnienia zarobków pracowników Narodowego Banku Polskiego. Glapiński skomentował też zainteresowanie polityków tą sprawą.

– Jakieś wypowiedzi nieszczęsne jakiegoś ministra, wicepremiera, który próbuje komentować sprawy bankowe, to jest jakiś wypadek przy pracy. Nigdy poważne próby ingerencji w nasze decyzje nie miały miejsce. My się nie wtrącamy w działanie rządu, nie komentujemy posiedzenia. Przecież też rozmawiamy o polityce finansowej, przemysłowej, ekonomicznej, edukacyjnej, opiniujemy ustawy, nie nagłaśniamy tego. Działamy zgodnie z tym, co się w Polsce ukształtowało, czyli z niezależnością instytucji od siebie – mówił prezes NBP na konferencji po zakończeniu posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej.

Dalej Glapiński odniósł się do bezpośrednich apeli polityków ws. jawności zarobków w NBP. Wśród nich jest sentor PiS Jan Maria Jackowski, który w styczniu opublikował oświadczenie, w którym zadał prezesowi NBP pytania, dotyczące zarobków w banku.

– Mamy ustawę (dot. jawności zarobków - red.) i wszystko już lada moment będzie na stole. Wysłałem prywatny mejl do pana Jackowskiego. Znam go kilkadziesiąt lat. Słynie ze skłonności do jawności. Bardzo to lubi, nawet na plaży. Wszystko by chciał ujawniać, ale w Polsce obowiązuje prawo – stwierdził Glapiński.

Największym zainteresowaniem mediów, ale także polityków, cieszą się zarobki szefowej departamentu komunikacji i promocji NBP – Martyny Wojciechowskiej. O pracowniczce NBP zrobiło się głośno w grudniu ub.r., kiedy "Gazeta Wyborcza" podała, że szefowa departamentu inkasuje razem z dodatkami 65 tys. zł. miesięcznie

Czytaj także:
Poznamy zarobki pracowników NBP? Sejm przyjął ustawę

/ Źródło: NBP/300polityka.pl
/ zma

Czytaj także

 36
  • Xiński IP
    Glapiński chce dobrze. Po co jawność zarobków!? Żeby frustrować tych, którzy harują za 2-3 tysiące!? Skądinąd wiadomo (według pani Bieńkowskiej), że :za szęść tysięcy pracuje złodziej, albo idiota".
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Waldi IP
      Moim zdaniem Pan Prezes NBP Adam Glapiński niczego się nie boi i się podśmiewa a to z Ministra Jarosława Gowina a to teraz z Pana Senatora Pis Jana Marii Jackowskiego więc myślę że ustawa o Jawności w NBP bardzo potrzebna nic jednak nie da skoro Prezes NBP nie bierze jej na serio nie rozumiem dla czego skoro Pan Prezes NBP Adam Galpiński uważam że wszystko jest ok to czemu tak reaguje na ustawę dotyczącą Jawności .
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Johny IP
        A co taka cisza w "do rzeczy" o istniejącej jednak fakturze za zaprojektowanie wieżowca dla srebrnej której to chciał prezes żeby móc zapłacić żeby wszystko było "czysto" a który jednocześnie nie ma z tym przedsięwzięciem nic wspólnego? 😂 nie ma jeszcze wytycznych z Nowogrodzkiej co nie ?Panowie niezależni dziennikarze?
        Dodaj odpowiedź 4 3
          Odpowiedzi: 1
        • Beata IP
          Oj tam oj tam, co tu ujawniać?
          Przecież „się należało”
          Dodaj odpowiedź 1 1
            Odpowiedzi: 0
          • Brektus IP
            Może nie chcą ujawnić danych bo się wstydzą że zarabiają mało i boją się, że "ciemny lud" ich wyśmieje, że taka bieda tam w NBP
            Dodaj odpowiedź 8 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także