KrajDekomunizacja ulic cofnięta. Cenckiewicz do Trzaskowskiego: Wstydź się Pan!

Dekomunizacja ulic cofnięta. Cenckiewicz do Trzaskowskiego: Wstydź się Pan!

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 192
Z warszawskich ulic znikają tablice Lecha Kaczyńskiego, Zbigniewa Romaszewskiego czy Danuty Siedzikówny „Inki", a zamiast nich powracają stare nazwy, jak aleja Armii Ludowej.

Wczoraj drogowcy zdejmowali znaki z ulicą Lecha Kaczyńskiego, a na ich miejsce powróciła aleja Armii Ludowej. Przywracanie poprzednich nazw ulic skomentował na Twitterze historyk Sławomir Cenckiewicz.

Jak podaje IPN, wspomniany przez Cenckiewicza Michał Żymierski (wcześniej: Łyżwiński następnie Żymirski) ps. „Rola” (1890–1989) – były generałem WP, zdegradowanym i skazanym na więzienie za udział w aferze korupcyjnej, współpracownikiem sowieckiego wywiadu. Po 1939 roku naczelny dowódca komunistycznej AL, kierownik Resortu Obrony Narodowej PKWN i komunistyczny minister obrony narodowej. W 1945 roku z woli Stalina ogłoszony przez komunistów „Marszałkiem Polski”.

Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o uchyleniu ponad 40 zarządzeń wojewody zmieniających nazwy ulic w Warszawie. Zgodnie z decyzją sądu, do starych nazw, jeszcze sprzed "dekomunizacji", wracają m. in. ulice: ZWM, Modzelewskiego, Duracza, Wrońskiego, Gidzińskiego, Małego Franka, 17 Stycznia, Kulczyńskiego, Gruszczyńskiego, Rzymowskiego, Sternhela, Sobczaka, Pstrowskiego, Jędrzejowskiego, 1 Praskiego Pułku, Parola, Szałka, Balcerzaka, Kokoszków, Fondamińskiego. Wśród nich jest także al. Armii Ludowej, zmieniona na al. Lecha Kaczyńskiego. Aż 44 z 45 ulic wraca do starych nazw. Uchylenia są prawomocne. Z grudniowej decyzji zadwolony jest obecny prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.

Czytaj także:
Koniec ulicy Kaczyńskiego, wraca aleja Armii Ludowej. Cenckiewicz: Szok

/ Źródło: ipn.gov.pl/Twitter
/ zma

Czytaj także

 192
  • Bezpaństwowiec IP
    Całe szczęście. Trzeba mieć dziedzicznie syf zamiast mózgu, żeby pluć na Armię Ludową tworzoną głównie z synów i wnuków największych polskich bohaterów i patriotów zsyłanych za cara na Sybir za udział w powstaniach w zaborze ruskim. Dzięki AL mogli wrócić do Ojczyzny swoich przodków. A teraz niedorozwinięte downy mówią o Nich "śmierdzące onuce". Faktycznie powinniście ukończyć podstawówkę. Zawsze powtarzam: mniej PO-PiS owskiej propagandy, a więcej książek!
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0
    • Polka IP
      W Warszawie złamali prawo !!! Art. 256. Propagowanie faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego lub nawoływanie do nienawiści
      Dz.U.2018.0.1600 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
      § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
      § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.
      § 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.
      § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • klioes vel pislamista IP
        Na cofnięcie dekomunizacji nazw ulic w Warszawie

        Aleja Niepodległości znowu się krzyżuje
        Z Aleją Armii Ludowej!... Zanim nas opluje
        Znów jakiś Żyd albo Niemiec, bohaterów kości
        Polacy poopluwali... Kres niepodległości?
        Dodaj odpowiedź 13 0
          Odpowiedzi: 0
        • J.M.K. IP
          Panie Cenckiewicz, to że Żymierski był (wg pana) zdrajcą, nie oznacza, że żołnierze Armii Ludowej, którzy walczyli i ginęli w walce z okupantem, nie zasługują na upamiętnienie. To samo dotyczy niektórych innych "zdrajców", jak na przykład 1. Praski Pułk Piechoty.
          Dodaj odpowiedź 4 16
            Odpowiedzi: 1
          • sem55 IP
            Jedyny sposób przywrócenia Warszawy Polsce to udział wszystkich Polaków w głosowaniu na władze Warszawy.
            Dodaj odpowiedź 24 1
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także