KrajKE: Czeskie kontrole polskiej wołowiny nielegalne

KE: Czeskie kontrole polskiej wołowiny nielegalne

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: pxhere.com
Dodano 27
Komisja Europejska uznała, że nadzwyczajne kontrole polskiego mięsa wołowego, wprowadzone przez Czechy tydzień temu, są niezgodne z unijnym prawem – informuje korespondentka RMF FM w Brukseli.

Bruksela broni przede wszystkim rynku wewnętrznego, bo czeskie władze nakazały sprawdzanie polskiej wołowiny i przedstawianie certyfikatów czeskim operatorom handlowym. Komisja chce, żeby Czesi natychmiast znieśli kontrolę. Zamierza poruszyć tę sprawę na jednym z najbliższych komitetów dotyczących bezpieczeństwa żywności. Jeżeli Praga nie wycofa tych kontroli, to Komisja będzie chciała doprowadzić do głosowania, żeby to kraje Unii wymusiły na Czechach zmianę decyzji – informuje RMF FM.

Przypomnijmy, że w związku z wykryciem bakterii salmonelli w wołowinie importowanej z Polski, Czesi wprowadzili obowiązkowe kontrole mięsa. Czeskie ministerstwo rolnictwa potwierdziło, że bakterie salmonelli znaleziono w partii 700 kilogramów wołowiny, która została sprowadzona z jednej z polskich hurtowni w połowie miesiąca. Dzisiaj badania potwierdziły, że w próbkach mięsa stwierdzono obecność groźnych bakterii.

Czesi wprowadzili dodatkowe kontrole na całe mięso sprowadzane z Polski, ale nie zdecydowali się jeszcze na zamknięcie swojego rynku na polskie mięso. Jak jednak zastrzegają czeskie władze, jeśli sytuacja z bakteriami salmonelli się powtórzy, albo jeśli badania wykażą inne nieprawidłowości (chodzi m.in. o zawartość antybiotyków w mięsie), to Czechy mogą podjąć decyzje o zamknięciu swojego rynku na import z Polski.

Na przełomie stycznia i lutego "Superwizjer" TVN ujawnił wstrząsający proceder zabijania chorych krów na mięso. Autorzy reportażu podkreślają, że w branży wiedzą o tym wszyscy, ale liczy się tylko biznes. Przeprowadzone przez dziennikarzy śledztwo wykazało, że w Polsce od lat istnieje czarny, niezwykle opłacalny rynek handlu chorymi krowami. Jeden z reporterów zatrudnił się w ubojni, do której trafia takie bydło. W nocy zakład zamienia w rzeźnię dla chorych zwierząt. Mięso chorych zwierząt trafiało m.in. do Czech.

/ Źródło: RMF FM
/ kga

Czytaj także

 27
  • Taki WIS jak PIS IP
    Inspekcja weterynaryjna kuleje,bo dobrych fachowców wyrzucaj a nieudacznika nie mogą ruszyć bo jest z nadania pisu.I chyba sam minister boi się go ruszyć
    Dodaj odpowiedź 2 2
      Odpowiedzi: 0
    • zdechła krowa przyprawiona solą drogową IP
      nielegalne ? cała ta "produkcja"jest nielegalna. żrę bo polskie, fuj.
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • Kocham IP
        Nie będzie czech pluł nam twarz
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • Gandalf szary IP
          Każda kontrola Polskiego mięsa to dar od Boga. Bo na tym zadupiu Europy zdechłe mięso w kiełbasach to norma. Każdy kto ma kogoś w zakładach mięsnych wie o czym piszę.
          Dodaj odpowiedź 7 1
            Odpowiedzi: 0
          • córka grabarza IP
            Badaniem mięsa zajmuje się Inspekcja Weterynaryjna.
            Grzechem pierworodnym jest usytuowanie jej w Ministerstwie Rolnictwa.
            Cała Polska słyszała słowa Pana Ministra jak na blokadzie dróg głosił do rolników --jestem jednym z Was i reprezentuje wasze interesy.
            A tak się składa że interesy producentów rolnych niekoniecznie muszą się pokrywać z ineresami konsumentów.
            A się ma cały nadzór od pola do stołu to można fuszerkę z początkowej fazy tuszować do końca.
            To że Inspekcja Weterynaryjna jest niedofinansowana i cierpi na braki kadrowe wiedzą producenci rolni i zapewne dlatego jeszcze żadnego nie udało się ukarać skoro badania na zawartość chociażby antybiotyków są drogie i czynione wyrywkowo.
            Dodaj odpowiedź 7 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także