KrajDulkiewicz wściekła na wojewodę. "Skandaliczna decyzja"

Dulkiewicz wściekła na wojewodę. "Skandaliczna decyzja"

Aleksandra Dulkiewicz, Władysław Frasyniuk
Aleksandra Dulkiewicz, Władysław Frasyniuk / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 415
Apeluję, aby był pan urzędnikiem państwowym przestrzegającym prawa, a nie kacykiem politycznym, działającym na zlecenie Prawa i Sprawiedliwości albo pana Karola Guzikiewicza - oświadczyła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Słowa te skierowane są do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha.

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich wydał postanowienie, w którym pozytywnie ustosunkował się do wniosku Międzyzakładowej NSZZ Solidarność w Stoczni Gdańsk o uznanie kilku rocznicowych obchodów za zgromadzenia cykliczne. W myśl decyzji wojewody, przez kolejne trzy lata każdy 10 kwietnia, 3 maja, 4 czerwca i 11 listopada w godzinach 6-22 cały Plac Solidarności wokół Pomnika Poległych Stoczniowców będzie zarezerwowany na zgromadzenia organizowane przez Solidarność.

Czytaj także:
"Nowa platforma Tuska". "Rz": To będzie punkt startowy bitwy o Sejm

Decyzja ta komplikuje plany dotyczące organizacji głośnych obchodów 4 czerwca przez samorządowców. To właśnie na nich, według doniesień medialnych, miał pojawić się szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Głos w sprawie zabrała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, która decyzję Dariusza Drelicha określiła jako "skandaliczną". – Panie wojewodo, ja do pana dzisiaj z tego miejsca apeluję, żeby był pan urzędnikiem państwowym przestrzegającym prawa a nie kacykiem politycznym działającym na zlecenie Prawa i Sprawiedliwości, albo pana Karola Guzikiewicza – mówiła Aleksandra Dulkiewicz. Prezydent Gdańska domaga się uchylenia tej "haniebnej" decyzji, która - jak podkreśliła - dzieli społeczeństwo.

/ Źródło: Facebook / wprost.pl
/ api

Czytaj także

 415
  • Waldi IP
    Rozumiem Wściekłość Pani Prezydent Gdańska wobec Wojewody Pomorskiego który przyznał 4 czerwca Plac Solidarności Solidarności Stoczniowej a Przecież wiadomym jest że Plac Solidarności należy do wszystkich a już w szczególności do Władz Gdańska które mają prawo postawić tam okrągły stół i podpisać porozumienie i myślę że taka forma obchodów jaką proponują władze miasta Gdańska w żaden sposób nie będą godzić w pamięć stoczniowców których pomnik na tym placu stoi.
    Mam nadzieje że Solidarność będzie się w stanie cofnąć i udostępnić tego dnia plac Solidarności Władzom Gdańska.
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0
    • Safona IP
      "Apeluję, aby był pan urzędnikiem państwowym przestrzegającym prawa, a nie kacykiem politycznym..."Dulkiewicz.

      To właśnie my, Polacy apelujemy by pani stała się rzeczywistym urzędnikiem państwowym przestrzegającym prawa, a nie kacykiem politycznym PO, CDU...i namiestniczką Frau Merkel, tak jak jej POdnóżek TW Oskar, Słońce Peru, ...

      Gdańsk to dzisiaj POLSKA , a nie żadne Wolne Miasto Gdańsk, pani Dulkiewicz !!!!!...
      No i ten język miłości "kacyk"....wypisz, wymaluj "kacyk POKOmuna"
      Dodaj odpowiedź 14 0
        Odpowiedzi: 0
      • Wojtek IP
        Jest głupsza od Adamowicza
        Dodaj odpowiedź 32 9
          Odpowiedzi: 0
        • Politico IP
          Dziwne rzeczy samorządowcy chcą decydować za państwo. Może powrócić do wolnej elekcji?.
          Dodaj odpowiedź 26 4
            Odpowiedzi: 0
          • Jambol2 IP
            Pis nie wygrał w Gdańsku i bedzie dokuczał na każdym kroku.
            Dodaj odpowiedź 13 33
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także