KrajKaczyński – Morawiecki. Tandem, który zatrzyma anty-PiS?

Kaczyński – Morawiecki. Tandem, który zatrzyma anty-PiS?

Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki
Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 111
Mateusz Morawiecki wyciszył niepotrzebne konflikty w obozie i zawarł taktyczny sojusz z Beatą Szydło. Bo formacja Jarosława Kaczyńskiego wobec zagrożenia ze strony zjednoczonego anty-PiS nie może sobie pozwolić nawet na najmniejsze błędy.

Anty-PiS: Wałęsizm stosowany

– W powietrzu naprawdę czuć już zwycięstwo. Czuć nową Polskę. Wspólnie zwyciężymy – zapowiedział wczoraj Grzegorz Schetyna. Deklaracja ryzykowna, bo sondaże tego nie potwierdzają, a konkurenci wewnętrzni – dawni ministrowie rządu Donalda Tuska – zapowiadali w prasie, że jeśli KE najbliższych wyborów nie wygra choćby jednym głosem, to Schetyna nie utrzyma przywództwa. Zapamiętajmy: jednym głosem. O to toczy się gra.

I nawet jeśli weźmiemy te kolejne deklaracje Tuskowców rozżalonych wygryzieniem przez dawne SLD za propagandę obliczoną na wewnętrzny opozycyjny rynek – to same one, tak jak sprawa deklaracji LGBT+, pokazują, że z takim mozołem zjednoczony przez Schetynę anty-PiS rządzić będzie wedle Wałęsizmu stosowanego – „za a nawet przeciw”. Analogia tutaj może być pełna – Wałęsa potencjał zmiany w Polsce roztrwonił błyskawicznie, ale kadencja potem trwała i trwała, czas uciekał, a złowróżbny Wachowski trwał.

Obóz anty-PiS nie martwi się rządzeniem, jego planem, budżetem. Tym musi martwić się premier. Anty-PiS nie o to w tym chodzi. Skoro Wałęsa obiecywał sto milionów, oni mogą obiecać tysiąc nauczycielom. Mogą? Mogą. Bo to działa: Ewa Kopacz, gdy była w opozycji strajkującym pielęgniarkom też dawała… herbatę i zapewnienia, że jak się tylko odsunie PiS od władzy, to rozwiąże ich problemy. Potem przez osiem lat była: ministrem zdrowia, marszałkiem Sejmu, a nawet premierem. I teraz może być „jedynką” do Parlamentu Europejskiego.

Jak się za nic nie odpowiada, to można licytować się na datę odcięcia nas od węgla: jak w jeden weekend Robert Biedroń zadeklaruje 2035, to w następny Grzegorz Schetyna przelicytuje na 2030. Nikt nie przejmuje się, że to oznacza dla Polaków nawet stu procentowe podwyżki za importowany prąd, bo w dekadę nie da się zbudować sieci (!) własnych elektrowni jądrowych, ani nawet jednej. Proszę spytać ex-ministra Aleksandra Grada, lub tak ważnych Niemców, którzy po dwóch dekadach (i miliardach „Ojro”) „zielonej energii” wciąż uzupełniają jej braki… węglem.

Bój to będzie nasz ostatni

Schetyna licytuje jakby to „bój był nasz ostatni”, bo jest w bardzo trudnej sytuacji – sam ma prawie dwukrotnie mniejsze poparcie niż jego z mozołem zbudowany projekt „anty-PiS”, choć jest jego liderem.Ale jest też liderem… nieufności wobec polityków.

Dlatego rozpoczęty bój, a nawet trójbój (wybory europejskie, najważniejsze: parlamentarne, a potem prezydenckie) jest tak kluczowy: status quo przegranego bloku jest nie do utrzymania. Z tego zdaje sobie sprawę Jarosław Kaczyński. I dlatego jak mantrę powtarza słowa o mobilizacji – bezpośrednim dotarciu do Polaków, ominięciu mediów, rozmowie o konkretach, podczas gdy druga strona szafuje emocjami i „duszną atmosferą”. Groźnym memento dla PiS są tu wybory samorządowe, w których plany były wręcz imperialne (zdobycie Warszawy), ale mimo kolejnej transferów społecznych, seria paru drobnych potknięć w ostatnim tygodniu spowodowała, że ich wynik miał gorzki smak.

Jarosław: kapitan i trener

Sam Jarosław Kaczyński jest w o niebo lepszej sytuacji niż przeciwnik – jego osobiste poparcie (42 procent) jest praktycznie tożsame z poparciem jego partii. Inaczej niż u Schetyny nie ma najmniejszych wątpliwości, że Prawo i Sprawiedliwość to partia Jarosława Kaczyńskiego. Ba, Kaczyński – wystarczy za program (Nawet dla opozycji – co opisał wczoraj Jan Fiedorczuk w tekście „Jarosław znaczy wszystko”).

Kaczyński to jednak zaprawiony bojownik – potrafi też ustąpić pola młodszym. Pozostając kapitanem, staje się zarazem trenerem i skutecznie wprowadza kolejnych zawodników na boisko. Tak się stało, gdy posłuchawszy rady prof. Andrzeja Nowaka, otworzył drzwi do prezydentury Andrzeja Dudy oraz gdy ogłosił, że sam nie chce już być premierem – władzą wykonawczą. Wybrał rolę „szefa rady nadzorczej władzy”, co zresztą jest konstytucyjne – wszak to sejmowa większość wybiera i kontroluje rząd. Jeśli tu nie ma współdziałania – władza dryfuje na manowce. Tu kluczowe dla przyszłości PiS są wzajemnie relacje dwóch polityków.

Jak prezes i premierem

I jak słyszę między panami wciąż jest dobra chemia. Morawiecki z Kaczyńskim mają dyskutować bardzo często. Jak nie spotkania, to telefony. – Współdziałanie jest konieczne jak w jeździe na tandemie. Czasy „wojny na górze”, gdy hormony brały górę nad rozumem i każdy ciągnął w swoją stronę, nie były dobre dla Polski – mówi mi członek rządu. I podkreśla, że panowie wciąż się lubią. Bo także poza „bieżączką” mają o czym rozmawiać. Tu ma procentować nie tylko wykształcenie historyczne Morawieckiego, ale i jego udział w historii. Solidarność Walcząca to nie to byle co. Inny mój rozmówca mówi, że mają różne charaktery, ale „obu łączy absolutny brak kompleksów”.

Rozmawiam z człowiekiem Nowogrodzkiej o premierze. Pytam o słabości. Jego zdaniem „wciąż uczy się polityki”, jest zbyt ostrożny. Co to znaczy? „No, nie ściana głów ministrów. A prezes by czasem chciał, by zrobił to Mateusz, by to tylko na niego spadło ewentualne odium”.

Premiera nie ma w sporej części sporów i rozdań personalnych ostatniego czasu. Przestał się bić, tylko administruje?

– Bzdura. Prawdą jest tylko to, że premier wyciszył niepotrzebne konflikty. Uważa, że w polityce nie chodzi o nawalankę. To długodystansowiec. To już przynosi efekty – podkreśla bliski współpracownik Morawieckiego.

Istotnie premier z 55 proc. poparcia ustępuje popularnością tylko Andrzejowi Dudzie (64 proc). I co ważniejsze dlań – poparcie nadal rośnie. Tym samym Kaczyński jako kapitan i trener wprowadził na boisko dwóch zawodników, którzy wygrywają. „Więcej wart jest trener, który ma szczęście, niż lepszy trener, który szczęścia nie ma” – miał mawiać Kazimierz Górski.

Co ciekawe, Premier Morawiecki w ramach wygaszania sporów miał porozumieć się z Beatą Szydło, którą nieoczekiwanie dla opinii publicznej zastąpił na stanowisku premiera. Dla Morawieckiego roszada z lubianym szefem rządu, a w dodatku kobietą, była trudna. Szydło została w Radzie Ministrów, ale wyraźnie się schowała. Teraz wróciła i stanęła na czele zespołu negocjacyjnego rządu – Zgodziłam się na udział w negocjacjach z nauczycielami na prośbę premiera – przyznała przed paroma dniami Beata Szydło w Polskim Radio 24.

Szef rządu musi skupić się na gospodarce. Jak podkreśla PiS, jej kondycja zapewnia przestrzeń dla działań prospołecznych. I tutaj Morawiecki pozostaje pierwszym nazwiskiem Prawa i Sprawiedliwości. Dawni konkurenci już się nie liczą.

Ale konkurencja polityczna wewnątrz obozu jest bardzo silna. Pytam o różnice ze Zbigniewem Ziobro. – Są dwie: Morawiecki jest premierem, a Ziobro jest ministrem. Morawiecki należy do PiS, a Ziobro nie został doń przyjęty przez Kaczyńskiego – śmieje się ważny polityk PiS. I od razu zastrzega anonimowość (jak każdy).

Dlaczego? Bo jak zauważył anty-PiS – gra toczy się o każdy głos.

Antoni Trzmiel jest dziennikarzem TVP i szefem portalu dorzeczy.pl. Poglądy autora nie mogą być utożsamiane ze stanowiskiem żadnej z redakcji.

Czytaj także:
"Jarosław" znaczy wszystko
Czytaj także:
"Prezes podjął decyzję na 90 proc". Rekonstrukcja rządu jeszcze przed wyborami?

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ jfi

Czytaj także

 111
  • WARIOGRAF.PL24 IP
    FAKTY SĄ TAKIE, ŻE TO NAZWANY BYDLAKIEM WCZEŚBIEJ NAZWAŁ INNYCH BYDLAKAMI:
    http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/do-s%C4%85du-za-nazwanie-bartoszewskiego-bydlakiem/ar-BBTN0qP
    TO WŁAŚNIE BARTOSZEWSKI WPROWADZIŁ OKREŚLENIE „BYDLAK” ( i „DYPLO-MATOŁEK” ) DO NARRACJI POLITYCZNEJ -- patrz np. tutaj:
    youtube

    Władysław Bartoszewski - studium zasad i miłości do Polaków -- popatrzcie, posłuchajcie … komentarz chyba zbyteczny, a miałaby to być tzw. „elita”!
    To porównanie przeciwników politycznych do zwierząt (bydła, szarańczy, …) to jedna z podstawowych metod goebbelsowskiej szkoły propagandy. Czy W. Bartoszewski nie był tego świadom?
    PS! mam nadzieję, że sąd ma dostęp do net-u:
    INTERNET NIE ZAPOMINA!
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • PIS=Polin IP
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • TVP:Banknot 200 Polskich Nowych JudeoKaczyńskich IP
        Rodzeństwo ( bracia i siostry ) !!!
        Zróbmy Zbiórkę aby spłacić
        Dług Ostatniego Żyjącego Bliźniaka wobec
        Austryiaka Hitlerowskiego Rodaka !!!
        Patrioci Polacy sięgnijmy do kieszeni i spłaćmy dług !!!
        Nie pozwólmy aby Polak podatnik płacił za prace Sądów w sprawie
        długu Austryiaka Hitlera Rodaka !!!
        Nie pozwólmy aby Najważniejszy Człowiek w Państwie był dłużnikiem
        Austryiaka Hitlera rodaka !!!
        On sam chce spłacić dług wyraźnie to mówi na nagraniach nie chce oszukać ale nie ma pieniędzy , pójdzie na ugodę ale w sądzie !!!
        Zjednoczmy się i Spłaćmy Jego Dług !!!
        Zbiórka na ECS się udała !
        Do ostatniej puszki Adamowicza 16 mln się udało !
        Najlepiej zorganizować zbiórkę na 
        Polskim Narodowym Niezależnym Katolickim Suwerennym Portalu
        Nasze-Gniazdo.pl
        wpiszcie w Google a znajdziecie !!!
        Ja to odbieram jako kłótliwość pana prezydenta – mówiła Pawłowicz.
        Haniebne okazuje się też brak powitań w drzwiach ze strony prezydenta Dudy.
        To jest upokarzanie prezesa Kaczyńskiego; starszego człowieka, którego nigdy w progu nie wita prezydent. Dla siwej głowy i promotora politycznego szacunek się należy - powiedziała Krystyna Pawłowicz, ganiąc tym sposobem Andrzeja Dudę i jego maniery.
        Dodaj odpowiedź 4 4
          Odpowiedzi: 2
        • WOLNOŚĆ IP
          TO JA WAM DAJE WOLNOŚĆ MACIE U MNIE DŁUG WDZIĘCZNOŚCI -EMERYTOWANY ZBAWCA NARODU I KOT
          Dodaj odpowiedź 5 5
            Odpowiedzi: 1
          • Szarańcza IP
            Schetyna widzi, że te wybory to może być ostatnia szansa na powrót ośmiorniczek. Dlatego można po totalnych spodziewać się wszystkiego.
            Dodaj odpowiedź 9 8
              Odpowiedzi: 0
            • bonzo27 IP
              za południowymi granicami pewną konsternację wywołał fakt, iż żaden przedstawiciel polskich władz nie spieszył się z tradycyjnymi gratulacjami dla nowej prezydentki Słowacji. W niedzielne popołudnie Zuzana Čaputová doczekała się jednak kilku ciepłych słów od wysoko postawionego Polaka. Żaden pinokio czy corleone !
              I jak myślicie pisiory kogo było na to stać aby uratować opinię o Polsce? Nie kto inny jak przyszły Prezydent Polski Donald Tusk
              Dodaj odpowiedź 13 12
                Odpowiedzi: 1
              • Naftalina Dinozaur IP
                Chwała Pisowi i Jarosławowi
                Dodaj odpowiedź 12 11
                  Odpowiedzi: 0
                • Adaś81 IP
                  Zawsze wiedziałem że Morawiecki to jeden z lepszych polityków na obecnej scenie politycznej.
                  Dodaj odpowiedź 12 19
                    Odpowiedzi: 1
                  • Pytanko IP
                    Właśnie czytałem ze folksdojcze byli najokrutniejsi dla Polaków w czasie wojny. Nawet dla ludzi których znali. A jest ich w Polsce duuuużo , co choćby po tym forum widać. Myślicie że mordowaliby gdyby wojna znowu przyszła?
                    Dodaj odpowiedź 13 6
                      Odpowiedzi: 0
                    • obserwator IP
                      Były doradca Tuska o żydowskich korzeniach wysyła leśne dziadki z PIS do kołchozu, a sam planuje przejecie partii i stworzeni neoPO. Nie wykluczony "rząd jedności" z ryżym.

                      A gra idzie o wybory prezydenckie. To jest cel Morawiesztaina, a nie jakaś dobra zmiana
                      Dodaj odpowiedź 11 9
                        Odpowiedzi: 0
                      • kulawy psychopata z Żoliborza JaroZbaw IP
                        Treść została usunięta
                        Dodaj odpowiedź 11 11
                          Odpowiedzi: 2
                        • Wazelinowy red. Trzmiel IP
                          Jest ewidentnie poza wszelka konkurencja, bo w nawale pracy dla kraju jeszce znalazl czas zeby z pania Basia, szoferem i ksiedzem wybudowac dwa wiezowce na wynajem. Po prostu robocop, a wszystko z patriotycznych non profit sklonnosci, z ktorych na calym swiecie maz ten niedoscigly slynie.
                          Dodaj odpowiedź 12 12
                            Odpowiedzi: 1
                          • Polka IP
                            Brawo panie premierze.Brawo Panie Jarosławie.Tak trzymać.Wielkie gratulacje za już.Dziekujemy
                            Dodaj odpowiedź 20 25
                              Odpowiedzi: 1
                            • myślący IP
                              Treść została usunięta
                              Dodaj odpowiedź 17 21
                                Odpowiedzi: 1
                              • 😎 Bolo l IP
                                Oczywiście że ma rację. Nawet gdyby wziąć pod uwagę brak szkoły ekonomicznej , to jest jeszcze niedaleka przeszlość. Pis robi z pieniędzmi co AWS . AWS miał uklady uwłaszczeniowe na prywatyzacji majątku narodowego po PRLu i na tym zarabiał. Pis rozdaje kasę bo nie jest jego. Oba ugrupowania łączy to samo -miłość do socjalizmu i gospodarowanie cudzym . Bez wysiłku i bez troski o to co będzie jutro.Wystarczą knmunistyczne hasła i tępe społeczeństwo wychowane w duchu antykapitalistycznym.
                                Dodaj odpowiedź 15 21
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także