Kraj"Odradzałbym takich działań". Rzecznik diecezji komentuje akcję palenia książek

"Odradzałbym takich działań". Rzecznik diecezji komentuje akcję palenia książek

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay/Kloxkolx_com/Domena Publiczna
Dodano 47
Rzecznik diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej odniósł się do akcji palenia książek, jaką przeprowadziła Fundacja SMS do Nieba.

Ks. Rafał Jarosiewicz opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia z akcji palenia książek. Wśród spalonych w ognisku "nieodpowiednich lektur" znalazły się opowieści o młodym czarodzieju Harrym Potterze brytyjskiej autorki J.K. Rowling i saga "Zmierzch" amerykańskiej pisarki Stephenie Meyer. Ks. Rafał Jarosiewicz od tego weekendu jest też znany... z akcji palenia książek. Duchowny wraz z ministrantami akcją palenia "nieodpowiednich" według niego lektur, pochwalił się w mediach społecznościowych.

”Jesteśmy posłuszni Słowu” – napisano przy zdjęciach z akcji, cytując we wpisie Biblię oraz Katechizm Kościoła Katolickiego. „Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich, i nie weźmiesz go dla siebie, aby cię to nie uwikłało, gdyż Pan, Bóg twój, się tym brzydzi. (Pwt 7, 25)” – cytują m.in. autorzy wpisu. Wśród spalonych w ognisku książek znalazły się opowieści o młodym czarodzieju Harrym Potterze brytyjskiej autorki J.K. Rowling i saga "Zmierzch" amerykańskiej pisarki Stephenie Meyer. Do ognia trafiła też m.in. afrykańska maska.

Ks. Wojciech Parafianowicz, rzecznik diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w rozmowie z portalem wPolityce.pl zaznacza, że nie spodobała mu się "sama forma palenia książek". – Moim zdaniem jest ona dyskusyjna i nieodpowiednia. Nie zrobiłbym czegoś takiego i odradzałabym takich działań. Nie podoba mi się taka forma działalności kapłana i uważam, że jest po prostu nieodpowiednia – mówi kapłan. Jednocześnie zwraca uwagę, że problem okultyzmu i treści okutystycznych występujących np. w literaturze jest realny: – Jest sporo literatury na ten temat. wiadomo, że rzeczywistość ta szkodzi człowiekowi. Zapewne o zwrócenie uwagi właśnie na to, chodziło w akcji ks. Jarosiewicza.

Czytaj także:
Ksiądz z ministrantami palili "nieodpowiednie" książki. Burza w mediach społecznościowych

Jak czytamy na stronie Fundacji SMS z Nieba (na Facebooku której pojawiły się zdjęcia z akcji palenia książek), organizacja to inicjatywa ewangelizacyjna, która funkcjonuje od 1 listopada 2006 r., kiedy to przez pierwszą z koordynatorek projektu – Joannę Mrozik z Białej Podlaskiej, na telefony komórkowe zostały wysłane pierwsze smsy ze Słowem Bożym oraz z myślą świętego. Inicjatorem i pomysłodawcą tego dzieła jest ks. Rafał Jarosiewicz, znany z oryginalnych pomysłów (np. Mobilny konfesjonał, Biblioteka dla zmarłych, Ewangelia na dachach).

/ Źródło: Facebook / wPolityce.pl
/ zdą

Czytaj także

 47
  • rowernik IP
    Nadal uważam, ze należy niszczyć rzeczy szkodliwe, produkty kultury. Pisałem przez te ostatnie dwa dni, że tylko bym sie zastanowił na miejscu wspólnoty religijnej wyzbywającej się szkodliwych publikacji, czy zniszczyłbym np.podarowanego "Harryego Pottera" i "Zmierzch" prywatnie, czy robiłbym to wobec mediów, a to z 2 względów: sa złe skojarzenia w związku z paleniem książek, po drugie, odbiorcy takiej wiadomosci nie znają wypowiedzi późniejszego papieża, kardynała Ratzingera, o "Harrym Potterze", bardzo ostrej wypowiedzi - że "gasi chrześcijaństwo w duszy dziecka, nim ono wyrosło". Nawet sprzyjający Kosciołowi dziennikarze Dorzeczy pl nie zacytowali tamtej wypowiedzi.
    Czy ktoś ze zlaicyzowanej Europy Zachodniej, poczęstowany krótkim newsem z Polski, wie w ogóle jakie jest nauczanie Kk w najnowszym Katechizmie o wróżbach, czarach, spirytyzmie, satanizmie? Mimo rozrywkowej i literackiej osłonki "H.Pottera" i "Zmierzchu" promocję takich rzeczy w nich mamy - okultyzmu, magii,postaci historycznych związanych z okultyzmem jak Bławatska, estetykę znaną z płyt grup satanistycznych (w "Zmierzchu"). Sa dwa testowe pytania, które niezależnie od przeprosin księdza trzeba sobie zadać, by ocenić do końca sedno tego wydarzenia: czy JA bym zatrzymał podarowane takie ksiązki i artefakt okultystyczny w postaci maski rytualnej? Czy znam nauczanie Kościoła o tej sferze zjawisk, jakie propagują wymienione tytuły, i co oznacza owa maska? --- I przypomnę: to były książki prywatne, przyniesione przez chrześcijan, dzieła tylko literackie. Przypomnijmy sobie spalenie Biblii przez Darskiego i powiedzenie "Żryjcie to g..." - było zbiorowe oburzenie, news na Zachodzie i zgorszenie tym faktem? Nie, była nawet dyskretna aprobata. A Biblia to nie zaledwie twór kultury, lecz księga religijna chroniona przez prawo.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Jamen IP
      No to doczekaliśmy się, a jednak polowanie na czarownice, dostali palec ale to mało zjedzą cłą rękę.
      Dodaj odpowiedź 1 5
        Odpowiedzi: 0
      • Tadeusz IP
        Do tej pory sądziłem, że księża to głównie geje i pedofile ukrywający swą seksualność, i że wcale nie wierzą w to co głoszą. Teraz dowiaduję się że są jeszcze księża opętani fanatyzmem religijnym znanym ze średniowiecza, żyjący w strachu przed demonami i wciągający młodzież w swój urojony świat. Czy na tym ma polegać wolność religijna, żeby fanatyczni psychopaci zajmowali się wychowaniem polskiej młodzieży?! Co na to Ministerstwo Edukacji Narodowej - nie widzi problemu?
        Dodaj odpowiedź 3 6
          Odpowiedzi: 1
        • Ja Klaudiusz IP
          I co się czepiacie palacza? Wiecie ile dzieci wyskoczyło oknem, bo byli pewni, że polecą jak Harry. A niech sobie pali. Za moich czasów to władza dbała o rozwój dziecka. Każdy wiedział kto to jest Mickiewicz, Sienkiewicz, Prus, a nie jakieś tam fruwające farmazony. Zwolnić wszystkich nauczycieli przed 50-tym rokiem życia, bo i tak są bezużyteczni. Całą lekcję siedzą na fejsie. I będą pieniądze dla reszty.
          Dodaj odpowiedź 12 4
            Odpowiedzi: 1
          • Inkwizytor IP
            Zamiast książek powinni spalić księży pedofili !!!
            Dodaj odpowiedź 4 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także