KrajTajemnica samobójstwa byłego premiera. Dlaczego Walery Sławek skończył tak tragicznie?

Tajemnica samobójstwa byłego premiera. Dlaczego Walery Sławek skończył tak tragicznie?

Walery Sławek (na pierwszym planie), fotografia z 1919 lub 1920 r.
Walery Sławek (na pierwszym planie), fotografia z 1919 lub 1920 r. / Źródło: NAC
Dodano
Dokładnie 80 lat temu, 3 kwietnia 1939 roku, zmarł pułkownik Walery Sławek. Poprzedniego dnia, w swoim warszawskim mieszkaniu strzelił do siebie z browninga, którego używał przed laty jako bojowiec PPS. Podobno stało się to dokładnie o godzinie, o której niemal cztery lata wcześniej zmarł marszałek Józef Piłsudski. Do dziś nie ma całkowitej pewności, dlaczego Sławek pozbawił się życia.

W powszechnej opinii Walery Sławek uchodził za najbardziej zaufanego współpracownika Piłsudskiego, wręcz jego przyjaciela. Marszałek ofiarował mu swoją książkę „Rok 1920”, napisaną w Sulejówku, z dedykacją:

„Kochany Gustawie! Jeszcze wczoraj widziałem twe rozdrażnione na mnie oczy i myślałem ileż to razy mieliśmy na siebie w życiu rozdrażnione oczy. Jesteśmy jak dwa stare, niezmęczalne konie, co chodząc często jakimiś wertepami osobno, spotykają się na prostym gościńcu swego życia raz po raz, by się przywitać wesoło i stanąć razem do ciągnięcia tej samej bryki. Ciągnęliśmy dawniej razem kałamaszki i bryczulki, ciągnęliśmy i ciężkie ładowne często błotem bryki - znane, stare, niezmęczalne konie! Śmieszne, co?! Na gwiazdkę mój drogi, przyjmij wraz z książką przyjaciela przyjaźń i serca całej rodziny”. (Gustaw był pseudonimem Walerego Sławka)

Tak serdecznej dedykacji, podkreślającej partnerstwo Piłsudskiego i Sławka, nie otrzymał żaden z kilku obdarowanych „Rokiem 1920” najbliższych współpracowników Marszałka.

Walery Sławek i Józef Piłsudski poznali się w 1902 roku w Wilnie i odtąd ściśle ze sobą współpracowali. Sławek był jednym z przywódców Organizacji Bojowej PPS. W 1906 roku podczas przygotowań do akcji bojowej na pociąg pocztowy na stacji w Milanówku, uzbrajana bomba wybuchła mu w rękach. Stracił oko i kilka palców. Dla ukrycia blizn na twarzy, zapuścił brodę.

Był jednym z kilku osób wtajemniczonych w kontakty Józefa Piłsudskiego z wywiadem austro-węgierskim. Służył krótko w Legionach, gdyż Piłsudski powierzał mu w latach I wojny światowej misje o charakterze politycznym.

W czasie, gdy Piłsudski zrezygnował ze stanowisk państwowych i mieszkał w Sulejówku, Sławek był łącznikiem między nim a środowiskami legionistów. Przez wiele lat stał na czele Związku Legionistów Polskich.

Po przewrocie majowym Walery Sławek stworzył Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem i stanął na jego czele. Trzykrotnie obejmował urząd premiera. Był nim podczas najdłuższej, wakacyjnej nieobecności Marszałka poza Polską, na przełomie 1930 i 1931 roku. Ostatni raz został premierem wiosną 1935 roku, gdy w kręgu władzy zdano sobie sprawę, że nieuchronne zbliża się śmierć Marszałka.

Czytaj także:
Kula dla Piłsudskiego. Ukraińscy terroryści przeciw II RP

Walery Sławek był współtwórcą konstytucji kwietniowej, wprowadzającej system prezydencki. Po śmierci Józefa Piłsudskiego, który przewidywał Walerego Sławka na stanowisko prezydenta, elita piłsudczyków chciała, by - nie czekając na koniec kadencji Ignacego Mościckiego – Sławek, jako najbliższy współpracownik Marszałka, cieszący się autorytetem, zastąpił go na stanowisku głowy państwa. Mościcki nie zamierzał jednak ustąpić, a Walery Sławek wzbraniał się przed wywieraniem niedopuszczalnego, jego zdaniem, nacisku na prezydenta. Miało to dla Sławka fatalne skutki. Prezydent Mościcki porozumiał się z generalnym inspektorem sił zbrojnych, gen. Edwardem Śmigłym-Rydzem, i wspólnie wypchnęli Sławka na margines życia politycznego.


Sławek był zdecydowanym przeciwnikiem tworzenia kultu nowego wodza, mianowanego marszałkiem Śmigłego-Rydza, który, z pogwałceniem konstytucji, był z woli Mościckiego traktowany jako osoba numer dwa w państwie. Konstytucja nie przewidywała też, by generalny inspektor sił zbrojnych wykraczał poza swoją rolę wojskową. Propaganda czyniła natomiast ze Śmigłego-Rydza właściwie przywódcę narodu.

Walery Sławek sprzeciwiał się również zdominowaniu życia politycznego i społecznego przez jedną partię, którą był faktycznie Obóz Zjednoczenia Narodowego (powstały w 1937 roku), kierowany niemal rozkazami wojskowymi.

W 1938 roku, po śmierci marszałka Sejmu, Stanisława Cara, izba poselska wybrała Walerego Sławka jego następcą. Jednak po kilku miesiącach parlament został rozwiązany. W ten sposób prezydent Mościcki pozbawił Walerego Sławka stanowiska i poparcia posłów. Mościcki działał w interesie marszałka Śmigłego-Rydza, który szykował się do objęcia po nim urzędu prezydenta w 1940 roku. A jedynym konkurentem, mającym poparcie wielu piłsudczyków, mógł być dla Śmigłego tylko Walery Sławek.

W wyborach, które odbyły się jesienią 1938 roku, Walery Sławek nie uzyskał mandatu. Władze prowadziły przeciw niemu skuteczną akcję propagandową.

Sławek ponownie znalazł się na marginesie życia politycznego. Pełnił funkcję prezesa Instytutu Józefa Piłsudskiego, pisał pamiętniki. 2 kwietnia 1939 roku w warszawskim mieszkaniu strzelił do siebie z browninga, którego używał jako bojowiec PPS.

Tłumaczenie samobójstwa Sławka jego rozczarowaniem z powodu odsunięcia od władzy jest najmniej przekonujące. Na motywy dramatycznego kroku wskazują słowa Sławka dotyczące fałszowaniu myśli i wskazań Marszałka przez ludzi rządzących Polską od jego śmierci i o tym, że nie wie on – Sławek – jak można przeciw temu zaprotestować. Bardzo prawdopodobne, że protestem było właśnie samobójstwo.

Czytaj także:
Zapomniana wojna Piłsudskiego. To mógł być koniec Hitlera

Być może Walery Sławek był szykanowany i szantażowany przez ludzi z kręgu władzy (lub zagrożony aresztowaniem jako domniemany opozycjonista) i dlatego postanowił pozbawić się życia. Świadczyć może o tym to, że decyzja o samobójstwie została podjęta nagle, gdyż miał plany na najbliższe dni.

Jest prawdopodobne, że obawiał się nagłego aresztowania lub rewizji, do czego nie chciał dopuścić. Tuż przed samobójstwem palił dokumenty wręczone mu w zaufaniu, ale nie zdążył zniszczyć wszystkich. Dlatego też prosił osoby pokrzywdzone (jak można domyślać się – ujawnieniem tych dokumentów przez władze) o wybaczenie.

Tajemnicę śmierci Walerego Sławka zawierała zapewne teczka przechowywana w sejfie w Belwederze, wraz z innym tajnymi dokumentami. Sejf ten otworzyli Niemcy podczas okupacji. Los przejętych przez nich dokumentów nie jest jednak znany.

Mimo, że rządzący Polską piłsudczycy upatrywali w nim konkurenta i niemal wroga, zachowano pozory: Walery Sławek pochowany został w centralnym miejscu głównej alei Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Po II wojnie światowej władze komunistyczne przeniosły grób Walerego Sławka z tak eksponowanego miejsca, do kwatery, w której spoczywają żołnierze polegli podczas wojny polsko-bolszewickiej.

/ pwł

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także