KrajZiemkiewicz: Chodziło o ogólnopaństwową rozpierduchę przed wyborami

Ziemkiewicz: Chodziło o ogólnopaństwową rozpierduchę przed wyborami

Rafał Ziemkiewicz
Rafał Ziemkiewicz / Źródło: PAP / Arek Markowicz
Dodano 568
Nie przewidzieli tego, że uda się przeprowadzić egzaminy i tego, że samorządy nawet gdyby chciały, nie mogą im wypłacić pieniędzy - tak o strajku nauczycieli mówił na antenie TV Republika Rafał Ziemkiewicz.

Ziemkiewicz zwrócił uwagę, że to w jaki sposób potoczyła się sytuacja z egzaminami gimnazjalnymi, nie zostało przewidziane przez organizatorów strajku nauczycieli. – Nałożyły się dwie rzeczy. Z jednej strony emocje grona pedagogicznego (...), które uznało że "wszystkim dają pieniądze a nam nie", więc musimy je jakoś wyrwać. To jest taka wielka lekcja psiej grypy z zeszłego roku, kiedy to policjanci sprytnie zaszantażowali rząd, przydusili tuż przed Świętem Niepodległości, biorąc masowo zwolnienia lekarskie. No i w sytuacji wojny nerwów (...) rząd pękł, kasę dał. I to jest wzorzec – mówił publicysta, wskazując, że nauczyciele uznali że mają idealną okazję, żeby rząd przydusić straszą że nie dojdzie do egzaminów. – Wydawało się, że pułapka na rząd jest rewelacyjna. (...) Oni byli przekonani, że uda się namieszać i chyba nie liczyli się z taką możliwością, że rządowi uda się jednak te egzaminy zrobić. Raczej sądzili, że prędzej czy później te pieniądze wyduszą. Ale postawili bardzo zaporowe żądania, więc tu chyba popełnili błąd – wskazał.

– Generalnie wydaje mi się, że sprawa "nie pykła" – ocenił Ziemkiewicz. Publicysta stwierdził, że należałoby dziś ZNP nazywać raczej Związkiem Nauczycielstwa Platformy Obywatelskiej. Jak podkreślał, większość nauczycieli która przystąpiła do strajku to osoby, które głosowały albo na PO albo na SLD, podczas gdy ci którzy nie strajkują to raczej wyborcy PiS.

Czytaj także:
"Tupanie, gwizdanie, wyzwiska i szarpanina". Nauczyciele weszli na szkolenie dla egzaminatorów

– Jestem przekonany, że chodziło o rozpierduchę ogólnopaństwową przed wyborami. Do wyborów miało to narosnąć. (...) Chodziło o to, żeby pchnąć domino, lawinę. To, co się wydawało ZNP atutem, to że większość, 3/4 środowiska nauczycielskiego to są lemingi, to ludzie którzy popierają SLD, ludzie którzy - nie wiem czy serce - ale jakąś tam pompkę po lewej stronie mają. Serca nie mają ludzie, którzy tak traktują swoich wychowanków. Uznano to za atut, że większość w tym środowisku będzie za strajkiem. Ale to od razu poszło dalej: czarne stroje, protesty, agresja wobec "łamistrajków", pisowców, zwłaszcza wobec księży, (...) i od razu wyszło, że mówienie o strajku apolitycznym to pic. cały pic. Chodzi nie tylko o pieniądze, ale o to, żeby rząd PiS obalić – podkreślał.

/ Źródło: Telewizja Republika
/ api

Czytaj także

 568
  • okomaroko IP
    Publicznie używa wulgaryzmów...Owsiaka za to ciągali po sądach...
    Dodaj odpowiedź 4 7
      Odpowiedzi: 0
    • qwerty8 IP
      Nauczyciele w końcu pękli...Nie ma tu nic do gadania polityka, bo politykom szmaciarzom motłoch potrzebny, jak idą do wyborów.Po wyborach mają wszystko w d...Nawet jeśli strajkują na na darmo-a niestety rząd weżmie nauczycieli głodem, bo muszą przecież za coś opłacić mieszkanie, żeby nie stracić dachu nad głową-to nikt nie odbierze im tego, że tysiące nauczycieli i tysiące placówek oświatowych potrafiło się solidarnie zbuntować. To nie jest walka o resztki honoru.Nauczyciele zawsze mieli swój honor, chociaż odzierali ich z niego od wieków zaborcy, a potem kolejne rządy.
      I niech nie cieszy się motłoch wszelkiej maści z ich PORAŻKI.
      Ten kop jest dla wszystkich Polaków.Przesłanie jego MOŻECIE NAM NASKOCZYĆ! I nie cieszcie się, to sygnał dla kolejnych kast-nawet nie próbujcie-mamy was w d...
      Dodaj odpowiedź 3 13
        Odpowiedzi: 0
      • Mirro IP
        Ciekawy i smutny "wywiad". Ziemkiewicza rozumiem, bo się profesjonalnie wyćwiczył w retoryce i udowadnianiu (bez podawania żadnych źródeł, wszak to publicystyka), że obecna władza ma ZAWSZE rację. Miłosz by powiedział, że Ziemkiewicz jest "ukąszony"- i wierzy w to, co mówi. Ja raczej zakładam, że Ziemkiewicz wierzy w profity :)
        Mnie smuci postawa "pani redaktor", która jest wytresowana w potakiwaniu Ziemkiewiczowi, w powtarzaniu jego myśli, w kiwaniu główką, w sarkazmie wobec opozycji itd. No nic, zawsze znajdą się potakiwacze, gwoli zarobku itd.
        Gomułkowskie i gierkowskie media w grobie się przewracają, że za ich czasów nie było jeszcze tak wyrafinowanych metod perswazji i ogłupiania ludzi, stosowania pytań retorycznych, ironii itd.
        No nic - rozwalajmy dalej szkolnictwo - w którym mimo wszystko uczy wielu ludzi umiejących przejrzeć propagandowe zabiegi.
        Dodaj odpowiedź 6 9
          Odpowiedzi: 0
        • wilhelm tell IP
          To takie proste jak drut! To nie jest protest polityczny, to nie jest protest polityczny, tak wołała swego czasu matka niepełnosprawnego syna, teraz radnego! Opozycja chwyciła się brzytwy, bo wie że tonie! Kwota 1000 zł jest rzeczywiście zaporowa, której nie nikt o zdrowych zmysłach, nie przyzna! O tym dobrze wiedziała Platforma i Nowoczesna! Nie od dziś wiadomo, że większość nauczycieli jest zwolennikami lewicy i liberałów! Jeżeli zaburzone zostaną matury, to rodzice i uczniowie a zwłaszcza rząd, nie zostawią suchej nitki na nauczycielach!
          Dodaj odpowiedź 21 2
            Odpowiedzi: 0
          • Veni. IP
            Panie Ziemkiewicz spojrzyj pan w lustro!
            Dodaj odpowiedź 16 59
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także