KrajAtak na ukraińskiego aktora w Warszawie. Nasze ustalenia

Atak na ukraińskiego aktora w Warszawie. Nasze ustalenia

Autobus
Autobus / Źródło: Wikipedia / Crusier/ CC BY-SA 3.0
Dodano 47
Napaść na Artema Manuilova, aktora występującego w Teatrze Powszechnym, nie miała motywów ksenofobicznych – uważa studentka Uniwersytetu Warszawskiego, która zna Marcina P., sprawcę ataku na Ukraińca.

Kilka dni temu "Fakt" napisał, że ukraiński aktor Artem Manuilov został napadnięty w warszawskim autobusie. Mężczyznę zaatakował Marcin P., były wykładowca UKSW, widywany ostatnio na Uniwersytecie Warszawskim jako słuchacz. Manuilov uważa, że został uderzony w twarz, ponieważ rozmawiał z żoną przez telefon po ukraińsku.

List, który rzuca zupełnie nowe światło na tę sprawę, napisała do naszej redakcji studentka Instytutu Filozofii UW. Publikujemy go w całości. Jego autorka pragnie pozostać anonimowa.

Wbrew temu co mogą Państwo przypuszczać, atak Marcina P. nie był motywowany pobudkami ksenofobicznymi. Piszę to w imieniu studentów i pracowników Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, a więc wydziału na którym ostatnio widywano Pana Marcina, który uczęszczał na wybrane zajęcia w ramach bycia "wolnym słuchaczem".

W ciągu ostatnich dwóch tygodni, do tej pory spokojny i zupełnie bezproblemowy mężczyzna, zmienił się nie do poznania, najprawdopodobniej w skutek ataku choroby psychicznej. Stał się agresywny, dopuścił się co najmniej siedmiu pobić a jednej osobie złamał nos. Co ciekawe po tych "atakach", zachowywał się jak gdyby nigdy nic a pytany o motywy swojego zachowania wymieniał chociażby to, że studenci "kaszlą i kichają" albo "głośno stukają palcami w klawiaturę". Wśród poszkodowanych większość stanowią studenci filozofii a wszyscy poza Panem Artemem to Polacy.

Nie jest też prawdą, że to Pan Artem jako pierwszy zawiadomił policję w tej sprawie. Już w piątek 05.04 policja przyjeżdżała reagować na wybuchy Pan Marcina. Czasami przewija się argument, że może i Marcin jest chory, ale gdyby nie nagonka na Ukraińców, nie wyładowałby się konkretnie na Artemie. W ten sam sposób można tłumaczyć, że gdyby nie nagonka na osoby przeziębione, wśród poszkodowanych nie byłoby osób kichających. Pragniemy tu podkreślić, że bardzo daleko nam do ksenofobii. W tym momencie działamy jedynie w intencji obrony dobrego imienia napastnika (bo pamiętajmy, choroba nie wybiera) oraz obrony prawdy.

Bardzo nam przykro, ponieważ odnosimy wrażenie, że Pan Artem kreuje się na ofiarę ksenofobicznego ataku, mimo tego że od razu po zgłoszeniu się do Instytutu Filozofii został poinformowany o sytuacji i problemach Marcina. Być może Pan Artem chce zyskać przy tej okazji na jakże ważnej w zawodzie aktora atencji a być może faktycznie jest przekonany, że stał się ofiarą napaści ze względu na swoje pochodzenie. Niezależnie, czy winą Pana Artema jest kłamstwo czy konfabulacja (być może motywowana bardzo ludzkim uczuciem chęci zemsty czy urazy), bardzo ważne jest dla nas by podkreślić jasno i wyraźnie, że Marcin jest osobą chorą, która w momencie agresji prawdopodobnie nie była mentalnie w naszym świecie.

Czytaj także:
Strajkująca nauczycielka kontra maturzyści. Zobacz nagranie

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

 47
  • rrrrr IP
    Niby list od studentki, a błędów tyle ile u przeciętnego ucznia podstawówki.
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Katrin IP
      " ... w ramach bycia ..." Pogratulować autorowi znajomości gramatyki polszczyzny. Ten Byciu w ramach pewnie bez byków mógłby to napisać.
      Dodaj odpowiedź 0 8
        Odpowiedzi: 0
      • Hartford IP
        czy to jest powod , aby taka wiadomiosc byla na pierwsza strone ? Wiadomosc dnia ?
        Podobnie opisywany bylby atak an zyda. Ukraincy sa traktowani u nas jak zydzi . Wszystko im wolno,
        I nie wolno ich krytykowac
        Dodaj odpowiedź 21 2
          Odpowiedzi: 0
        • Mirek IP
          Ustalenia dziennikarzy DoRzeczy
          Ktos przyslal list a redaktorzy DoRzeczy nawet nie probowali potwierdzic tych informacji na Policji czy to na uniwersytecie
          Naprawde dobra praca dziennikarska
          Dodaj odpowiedź 10 9
            Odpowiedzi: 0
          • Anete IP
            Czy wszyscy wykładowcy czy nauczyciele są już naprawdę psychcznie chorzy ? Czy żołnierzami putina ?
            Dodaj odpowiedź 13 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także