Kraj"Siedzi babsko za stołem i ma w d...". Ostry komentarz Warzechy o strajku

"Siedzi babsko za stołem i ma w d...". Ostry komentarz Warzechy o strajku

Łukasz Warzecha
Łukasz Warzecha / Źródło: PAP / Artur Reszko
Dodano 465
W internecie krąży nagranie dokumentujące rozmowę strajkującej nauczycielki z maturzystami. Wideo w mocnych słowach skomentował publicysta "Do Rzeczy" Łukasz Warzecha.

Chodzi o nagranie z jednej ze szkół w Szczecinku. Widać na nim dwójkę maturzystów, którzy pytają protestującą nauczycielkę, co będzie z ich egzaminami. – Boimy się, każdy z nas ma już plany – argumentuje pierwsza uczennica. – Jeśli nie przystąpimy do matur, mamy rok w plecy – podkreśla drugi uczeń.

Na pytania maturzystów strajkująca nauczycielka nie chce odpowiedzieć. Odsyła ich do minister edukacji, premiera i "wszystkich innych, którzy są za tą sytuację odpowiedzialni" – mówi na nagraniu.

Czytaj także:
Strajkująca nauczycielka kontra maturzyści. Zobacz nagranie

Zachowanie nauczycielki ostro skomentował Łukasz Warzecha. "Siedzi babsko za tym stołem jak jakaś bufetowa i ma w dupie. Po ludzku bym zwyczajnie nie zdzierżył, gdyby tak potraktowano moje dziecko. Jeśli będzie problem z maturami, nauczyciele zrobią sobie sami wielkie kuku" – ocenił publicysta "Do Rzeczy".

Poniedziałek to ósmy dzień protestu w szkołach. Maturzyści proszą nauczycieli, żeby zawiesili strajk, aby mogły się odbyć rady kwalifikacje. To niezbędne, by uczniowie przystąpili w maju do egzaminu dojrzałości.

/ Źródło: Twitter
/ dcy

Czytaj także

 465
  • taka prawda IP
    Nauczyciele i ich rodziny to elektorat szczecineckiej opozycji. W radzie miasta to największa grupa zawodowa, potem lekarze
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ksawery IP
      Panie Łukaszu uważam Pana za jedynego publicystę w tym prawackim organie propagandowym ale tym razem Pan zawiódł.
      Nauczycielka bardzo trafnie wskazała adresata do którego uczniowie powinni się udać, tylko patologiczna władza ma narzędzia do rozwiązania problemu.
      Mam wątpliwości czy ludzie mający kwalifikacje, wykształceni, utrzymujący rodziny mają w ogóle prawo pracować za te pieniądze które patologiczna władza, potrafiąca bez zażenowania rzucić miliardy aby kupić sobie głosy sprzedajnego narodu, im proponuje skazując w ten sposób własne dzieci na biedę, gorszy status materialny niż np. dzieci zapyziałego chłopka z czworaków absolwenta czterech klas szkółki wiejskiej albo i tego nie?
      Dodaj odpowiedź 3 8
        Odpowiedzi: 0
      • l0ngg IP
        Zabrakło wam odwagi żeby pokazać jak te dzieciaki przyszły ponownie żeby porozmawiać z nauczycielami, wszyscy rozstali się w dobrych nastrojach i zrozumieniu.
        Dodaj odpowiedź 21 6
          Odpowiedzi: 1
        • Czytelniczka IP
          Warzecha to nie dziennikarz, ale nudny sprzedajny pismak, który jednocześnie bierze kasę od kilku redakcji i fundacji WEI, która jest zapleczem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
          Dodaj odpowiedź 10 25
            Odpowiedzi: 0
          • ręce opadają IP
            Panie Warzecha. Wyobraźmy sobie, że jakiś dziennikarz mówi do Pani Zalewskiej per "babsko"."Babsko" narobiło bałaganu a teraz zabiera d....do Brukseli, albo "babsko" nie chcę ruszyć d.......a żeby jeszcze przed świętami zorganizować okrągły stół.
            Wie Pan co by się działo gdyby ktoś tak napisał o Beacie Szydło albo o Annie Zalewskie.?????Taki redaktor nie miałby życia.Pan pierwszy wyraziłby oburzenie.DLACZEGO O NAUCZYCIELCE ze Szczecinka pan w ten sposób pisze.Czym ona różni się od Pani Szydło na przykład???.Jest nikim, bo jest nauczycielką, bo można pogardzać kimś kto zarabia 2200, bo jest ze Szczecinka a nie jak wielki "Pan Redaktor"z warszawki????Ta Pani ma prawo strajkować, tak samo jak maturzyści mają prawo napisać maturę, ale od tego żeby te dwie strony mogły zaspokoić te swoje prawo jest ministerstwo i Zalewska.
            Dodaj odpowiedź 18 35
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także