Kultura i społeczeństwo"Sto szaleństw czyli świeczka zgasła". Zapraszamy na premierę spektaklu

"Sto szaleństw czyli świeczka zgasła". Zapraszamy na premierę spektaklu

Teatr
Teatr
Dodano 2
7 września o godzinie 19.00 w Wawerskim Centrum Kultury przy ul. Żegańskiej 1 a w Warszawie, odbędzie się premiera spektaklu "Sto szaleństw czyli świeczka zgasła". Premiera została objęta patronatem honorowym Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marszałka Województwa Mazowieckiego.

Spektakl, który powstał z okazji 200. rocznicy urodzin Stanisława Moniuszki jest autorskim połączeniem sztuki Aleksandra Fredy i muzyki Stanisława Moniuszki.

Na przedstawienie składa się jednoaktówka Fredry "Świeczka zgasła" i pieśni z "Nowego Don Kiszota" czyli "Stu szaleństw", do której to krotochwili Fredry młody Moniuszko skomponował muzykę.

„Sto szaleństwo czyli świeczka zgasła" to opowieść o dojrzewaniu do miłości. To przezabawna i inteligentna komedia muzyczna. Piosenki wykonywane na żywo w akompaniamencie fortepianu, wyśmienita gra aktorska i mnóstwo prześmiesznych pomyłek gwarantują, że widzowie nie będą mogli powstrzymać się od śmiechu.

Kraksa pocztowego dyliżansu zmusza dwoje podróżnych do spędzenia nocy w leśnej chatce na odludziu. Z początku nie są sobą zainteresowani. Humor sztuki polega na skontrastowaniu dwóch zupełnie odmiennych etapów ich relacji. Początkowo, gdy nie widzą swoich twarzy, mają o sobie zdecydowanie niekorzystne wyobrażenia i traktują się bardzo obcesowo. On uważa, że jego przypadkowa towarzyszka to stara dewotka, Ona zaś nazywa go gburem. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy zauważają, że są dla siebie nawzajem bardzo atrakcyjni. Co wydarzy się między Jadwigą i Władysławem, skoro jak sam autor twierdzi, świeczka zgasła? Opowieść pełna optymizmu oraz dająca wiarę w to, że w ciemności zawsze można odnaleźć drogę. Szczególnym dodatkiem do tej historii o miłości jest piękna i mało znana muzyka Stanisława Moniuszki.

Scenariusz i reżyseria - Szczepan Szczykno

Aktorzy:
Elżbieta Pejko / Joanna Dunas
Adam Wnuczko / Patryk Pawlak
Sopran – Anna Maria Adamiak

Kostiumy - Izabella Toroniewicz, Ewa Godun
Oprawa muzyczna - Jerzy Ostrowski

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 2
  • CZY SPALENIE KUKŁY ŻYDA to HAPPENING? IP
    SWOBODA „TWÓRCZA” WG. WYZNAWCÓW „SALONU III RP”:
    jak środowisko „artystyczne” tłumaczy „mowę nienawiści” i podżeganie do zbrodni … i to w w niespełna kilkanaście dni po zamordowaniu P. Adamowicza
    Patrz np. tutaj:
    https://www.tvp.info/41730507/
    Mieszkowski: Scena zbiórki na zabójstwo Kaczyńskiego była dowcipna i przewrotna
    czytamy: „Scena zbiórki na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego w „Klątwie” „była dowcipna i bardzo przewrotna, a publiczność miała dużo radości w związku z tym” – stwierdził w TVP Info Krzysztof Mieszkowski, poseł Nowoczesnej. „

    Idąc tropem rozumowania K. Mieszkowskiego (i innych „Mieszkowskich”) można zapytać dlaczego wydarzenie związane ze spaleniem kukły Żyda na rynku we Wrocławiu nie uznać za … happening,
    a sprawcę tego aktu Piotra Rybaka za … reżysera tego wydarzenia artystycznego?
    Co więcej, to nie sędzia który skazał P.Rybaka na bezwzględne więzienie - patrz np. tutaj:
    http://wyborcza.pl/51,75398,21008333.html?i=4
    Spalenie kukły Żyda. Piotr Rybak skazany na bezwzględne więzienie
    powinien oceniać ten czyn lecz co najwyżej jacyś krytycy teatralni …
    Tym bardziej, że wśród widzów tego wydarzenia znaleźliby się zapewne i tacy, którzy byliby skłonni uznać uzywając narracji Mieszkowskiego, że scena … „była dowcipna i bardzo przewrotna, a publiczność miała dużo radości w związku z tym”.

    Happening (z ang. „dzianie się”, „zdarzenie”) – zorganizowane wydarzenie o charakterze artystycznym, ograniczone czasowo, mające swoją dramaturgię, tworzącą logiczną narrację, lub zestaw znaków: haseł, obrazów, gestów, przedmiotów, postaci w przestrzeni.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • korneliusz IP
      Zastanawiam się dlaczego do tej pory środowisko artystyczne - tak wrogie PiS-owi - nie przejawiło żadnej inicjatywy ,która pokazałaby małość i śmieszność PiS-u- ale w konwencji wysokiej klasy dzieła artystycznego. Dobre wzorce istnieją : odbyty w trakcie "karnawału solidarnościowego" Festiwal Piosenki Prawdziwej - można by niejako wznowić jako - Festiwal Piosenki Antypisowskiej - z udziałem wielu prominentnych artystów - jestem pewien ,ze chyba nikt nie odmówiłby udziału. Maciej Stuhr zapewniłby konferansjerkę,Zbigniew Hołdys - muzyka,Krzysztof Materna - koncepcja artystyczna - tak to sobie można wyobrazić. Problem byłby zapewne z pieniędzmi na przygotowanie i realizację - ale jakby dobrze podejść Glińskiego - to dałby - i to z błogosławieństwem !
      Dodaj odpowiedź 1 2
        Odpowiedzi: 0

      Czytaj także