Obserwator mediów"Wyborcza" ujawnia kolejne fakty ws. Marka Lisińskiego

"Wyborcza" ujawnia kolejne fakty ws. Marka Lisińskiego

Marek Lisiński
Marek Lisiński / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 38
W ubiegłym tygodniu "Gazeta Wyborcza" podała informację o tym, że szef fundacji "Nie lękajcie się" miał wyłudzać pieniądze od ofiary księdza pedofila.

Po informacjach "GW" o działaniach Marka Lisińskiego, kolejne szokujące ustalenia dotyczące byłego prezesa fundacji "Nie lękajcie się" opublikowała Wirtualnej Polski. "Szczerość jego intencji miał potwierdzać fakt, że sam był w młodości molestowany przez księdza. Nigdy jednak nie ujawnił, w jakiej parafii doszło do przestępstwa oraz kim był jego prześladowca" – informowała w piątek wp.pl.

"Widzę, że ten pan w koloratce w Kurii jest tak wystraszony"

Dzisiaj "Wyborcza" kontynuuje temat, pisząc o kulisach sprawy rzekomego molestowania jakiego miał dopuścić się wobec Lisińskiego ksiądz Zdzisław Witkowski.

„Proces Lisiński kontra Witkowski biskup inicjuje już miesiąc po zawiadomieniu. Będzie się ciągnął trzy lata. W jego trakcie Lisiński wyśle maila do syna organisty, u którego mieszkał duchowny, i poprosi o pomoc w wywalczeniu od kurii 150 tysięcy złotych. Swoją wiadomość zakończy słowami: » Chyba nie pomyślą, że to próba szantażu z mojej strony. Niepotrzebnie wspominałem o telefonie siostry, ale jak to mi udowodnią, powiem, że tak było i dam zaśniedzenie odbywania terapii. Oby tylko rodzina Żanety (żony – red.) nie włączyła się w to, bo wszystko będzie stracone. Jest o co walczyć. Widzę, że ten pan w koloratce w Kurii jest tak wystraszony, że wszystko spełni, bym tylko nie poszedł do prasy. (…) Ciebie proszę, masz milczeć” – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.

Dziennikarze cytują też wypowiedzi ludzi współtworzących Fundację „Nie lękajcie się”, którzy podkreślają, że Lisiński nie chciał powiedzieć, kiedy był molestowany oraz kto go wykorzystał, do momentu aż oskarżył o molestowanie ks. Witkowkiego.

Jak ustaliła gazeta, były prezes fundacji miał wielokrotnie wyłudzać pieniądze (m.in. na leczenie żony, która wcale nie była chora), a także próbować w nieoficjalny sposób dogadać się z kurią – proponując, że przyjmie pieniądze, w zamian zaprzestając działalności publicznej. „Jeśli Biskup byłby gotowy wypłacić mi rekompensatę w wysokości 200 tysięcy złotych na terapie, za straty moralne i psychiczne, gotów jestem zrzec się przyszłych roszczeń, a nawet wycofać z działalności publicznej w fundacji. Chciałbym już definitywnie zakończyć ten rozdział własnego życia” – pisze w październiku 2014 roku Lisiński do biskupa Piotra Libery (w związku ze sprawą oskarżeń o molestowanie ks. Zdzisława Witkowskiego). Kuria odmawia, a Lisiński składa pozew cywilny.

Pożyczył pieniądze od księdza, nie oddał, a potem... oskarżył go o molestowanie

Do molestowania miało dojść w 2017 roku w dwóch parafiach niedaleko Płocka. "Marek Lisiński miał wzbudzić litość u księdza Zdzisława Witkowskiego, proboszcza parafii w Korzeniu. Przedstawił się jako były ministrant jego parafii, który potrzebuje pieniędzy na leczenie żony. Pożyczył 23 tys. zł. Pieniądze zobowiązał się zwrócić po powrocie z Niemiec, gdzie planował pracować. Gdy ksiądz dowiedział się, że w sprawie choroby żony został oszukany, zażądał zwrotu pożyczki" – pisze Wp.pl. Lisiński zamiast oddać wyłudzoną kwotę oskarżył księdza, który pożyczył mu pieniądze o molestowanie. Miało do tego dość w latach 1980-1981, w czasie gdy Lisiński był ministrantem.

Choć nie było konkretnych dowodów na winę księdza, zostało przeprowadzone postępowanie, które zakończyło się ukaraniem ks. Witkowskiego. Nawet sporządzona na zlecenie sądu biskupiego opinia psychologiczna, nie przesądzała o pedofilskich skłonnościach duchownego. "Brak jest wystarczających przesłanek psychologicznych przemawiających za prawdziwością oskarżeń" – napisano w niej. Według Wp.pl, z akt wynika również, że oskarżyciel wnioskował, aby uniewinnić księdza.

W winę duchownego nie wierzą parafianie, w tym byli ministranci, którzy znają księdza Witkowskiego i mieli z nim do czynienia. O jego niewinności zaświadcza również rodzina, która mieszkała "przez ścianę" z duchownym.

Czytaj także:
Skandal w fundacji "Nie lękajcie się". Marek Lisiński odchodzi
Czytaj także:
Szokujące ustalenia nt. Lisińskiego. Pożyczył pieniądze od księdza, nie oddał, a potem... oskarżył go o molestowanie

/ Źródło: Gazeta Wyborcza
/ zma

Czytaj także

 38
  • itchy IP
    Wszystkie fundacje to narzędzia dla złodziei.
    Od takiego dópka, jak Lisiński, po Rockefellera.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Skrzypek na dachu IP
      Klamstwo ma krotkie nogi ale
      tu tylko chodi o pieniadze .
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Lolek IP
        On sam wyglada jakby chciał kogoś zgwałcić ,podły smród zrobił aferę polityczna aż wpadł sam w gowno tego nie przemyślał ,,,,
        Dodaj odpowiedź 9 0
          Odpowiedzi: 0
        • Ninel IP
          Lisiński wyrządził Fundacji Nie Lękajcie się taką sama szkodę, jak Kijowski Komitetowi Obrony Demokracji. I jakby na ironię obaj byli założycielami tych instytucji.
          Dodaj odpowiedź 11 0
            Odpowiedzi: 0
          • Aspera IP
            Gazeta Wyborcza próbuje ocieplać swój wizerunek. Przejrzeli, że wspólne z oszustami ujadalniae na księży nie idzie pod publikę.
            Dodaj odpowiedź 37 1
              Odpowiedzi: 0
            • George IP
              Typowy lewak - kanciarz, oszust, aferzysta. Lewaki już tak mają. Działalność Lisińskiego wcale mnie nie dziwi, a tylko potwierdza moje zdanie o lewactwie.
              Dodaj odpowiedź 33 2
                Odpowiedzi: 0
              • debilizm do kwadratu ?????????????? IP
                rozne Bidronie , Smieszki i inne zboki lewackie deklarują sie jako ateisci i jednoczesnie bardzo sie sie troszczą o ludzi chodzących do koscioła ostrzegając ich przed .............gejami , pedofilami i zboczencami ............ w sutannach
                Dodaj odpowiedź 31 3
                  Odpowiedzi: 0
                • xxxxxxx IP
                  biskup Libera bral udzial w przekrecie Lisinskiego. Powinien odejsc ze stanowiska
                  Dodaj odpowiedź 12 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • Jajcarz IP
                    Nieustannym cytowaniem "Wyborczej" i TVN, portal "Do Rzeczy" całkowicie się kompromituje.
                    Dodaj odpowiedź 9 22
                      Odpowiedzi: 0
                    • marek IP
                      rozumiem ze teraz prokuratura tym cwaniaczkiem się zajmie i pacjent zapłaci za to co zrobili pieciokrotnie
                      Dodaj odpowiedź 36 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • zszokowana IP
                        Odpowiednie Służby Państwowe powinny się zająć takimi haniebnymi działaniami co poniektórych osób, jeśli dopuściły się takich Kłamliwych insynuacji,? niszczenia ludzi ? czy wyłudzeń pieniędzy?
                        Dodaj odpowiedź 32 0
                          Odpowiedzi: 0
                        • emwupe IP
                          Tak czy inaczej PIS zapowiedział, że będzie walczył z pedofilią również w Kościele. Niech nie zapomną tej obietnicy, bo jak nie to przyjdą inni to to zrobią, ale im wcale nie będzie zależało na Kościele. Wybory nie za długo, a temat jest drażliwy i nośny a problem sam nie zaschnie.
                          Dodaj odpowiedź 18 4
                            Odpowiedzi: 1
                          • mirmir IP
                            Powinien pojechać do Watykanu i całować Franciszka po stopach prosząc o wybaczenie !
                            Dodaj odpowiedź 32 1
                              Odpowiedzi: 0
                            • Izabela IP
                              Przecież tego kryminal ist wszyscy z wyborczej wychwalali zombi zawiozla go do papieża który mu ręce całował tfu ludzie jak możecie na to wszystko pozwalać oni wszyscy ten oszust i te dwie wstrętne baby powinni w pierdlu siedzieć a jak zdechna to diabeł z nimi zatanczy
                              Dodaj odpowiedź 26 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • edgar IP
                                Papież tę hienę całował po rękach i klękał przed nią. A toto Scheuring wywiozła tę hienę tam i robiła szum medialny.
                                To są dzisiejsze autorytety i bojownicy o moralność, Niziński, człowiek z kucem Kijowski z KODu. Kogo jeszcze wyciągną z kapelusza, żeby dalej doić kasę i ryć mózgi ludziom w imię lewackich wartości?
                                Dodaj odpowiedź 20 2
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także