Obserwator mediówMarek Safjan wydał oświadczenie ws. porównywania go z Piotrowiczem

Marek Safjan wydał oświadczenie ws. porównywania go z Piotrowiczem

Marek Safjan
Marek Safjan / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 88
Były prezes TK, a obecnie sędzia TSUE, prof. Marek Safjan, wydał oświadczenie ws. zestawiania go z byłym posłem PiS i kandydatem tej partii na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, Stanisławem Piotrowiczem.

Oświadczenie Safjana publikuje na swojej stronie internetowej dziennik "Rzeczpospolita".

"W związku z pojawiającymi się w mediach i mediach społecznościowych informacjami dotyczącymi mojej aktywności publicznej w okresie PRL i porównującymi mnie z panem Stanisławem Piotrowiczem oświadczam, że nigdy nie byłem przed 1989 r uwikłany w jakąkolwiek oficjalną działalność polityczną i nie pełnił żadnych funkcji publicznych" – przekonuje profesor.

Dalej podkreśla, że "nie był członkiem ani PZPR, ani którejkolwiek z tzw. partii sojuszniczych, ani żadnej socjalistycznej organizacji młodzieżowej". Zwraca też uwagę, że pod koniec lat 70. włączył się w działalność podziemną, w 1980 r. był jednym z założycieli komisji wydziałowej Solidarności na Wydziale Prawa UW. Natomiast w czasie stanu wojennego uczestniczył w wydawaniu pisma "Niepodległość", którego pierwsze numery powstały w jego mieszkaniu.

"Rz" przypomina, że w 2016 r. tygodniki "Gazeta Polska" i "Sieci" pisały o przeszłości ojca profesora Safjana, Zbigniewa Safjana, który w PRL był zarejestrowany jako tajny współpracownik Informacji Wojskowej. – Opuścił naszą rodzinę, gdy miałem trzy lata. Sprzeciwiałem się jego poglądom – mówił wówczas prof. Safjan, dodając, że łączenie jego życiorysu z biografią ojca to "prymityzowanie dyskusji o państwie".

Stanisław Piotrowicz, w PRL członek PZPR oraz prokurator, jest kandydatem PiS na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W latach 2011–2019 był posłem i twarzą reformy sądownictwa. W ostatnich wyborach startował do Sejmu, ale nie uzyskał mandatu.

Czytaj także:
Dziennikarz do Sasina: Powiem to panu prosto w oczy

/ Źródło: Rzeczpospolita
/ dcy

Czytaj także

 88
  • Samurai IP
    Problem Marka Safjana jest taki że ma on dużo za uszami. Dzieci narkomani, Ojciec donosiciel i konfident. Jedyne co Panu Safjanowi zostaje to dobry PR i automarketing. Niestety prawdy nie da się ukryć a jaką osobą jest pokazuje wcześniejsze wyparcie się własnego ojca na poczet własnego wizerunku. Pan Safjan wyparł się własnego ojca z którym mimo rozstania ich rodziców utrzymywał serdeczne stosunki do końca życia Zbigniewa Safjana. jakim typem trzeba być by wyprzeć się ojca a nie stanąć naprzeciw wyzwaniu i odparciu ataku. JUDASZ się samo nasuwa. Niestety Pan Safjan to w najgorszym tego słowa znaczeniu konformista. Osobiście mimo tego że jest wielkim prawnikiem to jako osoba jest to płytki, dwulicowy hipokryta i tchórz. Posuwa się nawet do szantażu własnej macochy (drugiej żony Zbigniewa Safjana), która jest w posiadaniu autobiografii jego ojca, która napisał pod koniec życia. Żyje ona z tantiemów za Klosa i niestety została szantazowana przez Marka Safjana że jak ją wyda to on wystąpi o prawo do zachowku do tantiemów po ojcu i de facto pozostawi Annę Safjan bez środków do życia. To się nazywa elegancja i praworządność,. Swoja droga ciekawe co w tej autobiografii jest - podobno parę smaczków na temat samego sędziego Safjana i jego żony ….
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • rychu IP
      Barania skóra zabrała głos wstyd że mamy takich Polaków
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Zygmunt IP
        A nie oficjalnie jak bolek,
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 0
        • Realista IP
          Typowy pisior I tak juz uwierzyl w pisowskie klamstwa, wiec tlumaczenie niczego już nie zmieni.
          Dodaj odpowiedź 3 4
            Odpowiedzi: 0
          • Longinus IP
            Kolejny geniusz czrezwyczajki - miał 3 lata i nie zgadzał się z ojcem, wyjątkowo plugawym konfidentem
            Dodaj odpowiedź 10 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także