Obserwator mediówSiedział z zabójcą Adamowicza. "W celi oglądaliśmy Polsat i TVN"

Siedział z zabójcą Adamowicza. "W celi oglądaliśmy Polsat i TVN"

Stefan W. (na tylnym siedzeniu) po przesłuchaniu w prokuraturze
Stefan W. (na tylnym siedzeniu) po przesłuchaniu w prokuraturze / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 26
Nie pamiętam, aby Stefan W. kiedykolwiek wspominał o Pawle Adamowiczu. Pewnie tam po prostu poszedł, odbiła mu palma i tyle – powiedział w rozmowie z Onetem "Profesor", mężczyzna, który kilka miesięcy spędził w celu z mordercą prezydenta Gdańska.

– Uważam, że na 99 proc. Stefan niczego nie planował. On naprawdę miał coś z głową. Funkcjonował normalnie, dopóki dbano o jego leki – przekonuje rozmówca Onetu, który Stefana W. widział ostatni raz na początku 2017 r.

"Profesor" przekonuje, że zabójca Pawła Adamowicza nie przejawiał wcześniej żadnej nienawiści do polityków. Jego zdaniem morderstwo na prezydencie Gdańska mógł popełnić pod wpływem chwili. – Przez cały czas zachowywał się spokojnie. Jedną trzecią, a może nawet połowę czasu spędzał na łóżku. Dużo spał i leżał – opowiada 50-latek.

Dziennikarz zapytał współwięźnia Stefana W., co oglądali w celi i w której telewizji. – Przede wszystkim muszę powiedzieć, że w więzieniach rzadko ogląda się wiadomości. U nas w celi był jednak wyjątek, bo właściciel telewizora interesuje się różnymi rzeczami, więc oglądaliśmy czasem wiadomości. Ale jeśli już, to przeważnie na Polsacie i TVN. Na pewno nie oglądaliśmy ich wtedy w TVP – zaznaczył.

"Pożyczał Gazetę Wyborczą"

Rozmówca Onetu podkreślił, że był zdziwiony stwierdzeniem Stefana W. o torturowaniu go przez Platformę Obywatelską. – Nigdy wcześniej o tym nie mówił. Mówił za to ciągle, że dostał za wysoki wyrok, bo uznali, że napadał z bronią palną, a on miał tylko wiatrówkę. Opowiadał, że gdzieś go tam pobili i próbowali wymusić zeznania. Nie było jednak żadnych odnośników do politycznych partii – oświadczył.

Pytany, czy Stefan W. czytał jakieś książki, odparł: – Raczej gazety kolorowe, np. "Angorę". Ode mnie pożyczał czasem "Gazetę Wyborczą" i czasopisma sportowe. Ale raczej nie koncentrował się na tym. Książek w ogóle nie czytał.

W ocenie "Profesora" zabójca Pawła Adamowicza „nigdy nie był normalny”. Wspomniał, że leczył się psychiatrycznie. – Widocznie jak przestał brać leki na wolności, to wróciły do niego wszystkie wcześniejsze demony. To był bon vivant. Żył chwilą obecną – opowiada współwięzień Onetowi.

Czytaj także:
Wyciekła notatka ws. Stefana W. Pada nazwisko Kaczyńskiego

/ Źródło: Onet.pl
/ dcy

Czytaj także

 26
  • Skrzypek na dachu IP
    TVN i Polsat robia
    wariatom i debilom
    galarete w muzgu .
    Dodaj odpowiedź 8 1
      Odpowiedzi: 0
    • AnalitykCOP IP
      Śmiech mnie ogarnął.
      No to lewaki z TVN, Polsatu, onetu, gazety wyborczej mają problem jak to jest, z tą mową nienawiści.

      A uwalili Rachonia z TVP pracownika jedynej telewizji, której przestępcy nie oglądali.
      Dodaj odpowiedź 20 2
        Odpowiedzi: 1
      • Menel ujadający na PiS IP
        Wszystko przez to, że Stefanek porządnie nie zadupcył. Jakby zadupcył czyli wbił swój miecz do pochwy to by nie wbijał Adamowiczowi noża w serce.
        Dodaj odpowiedź 1 7
          Odpowiedzi: 0
        • GW, ONET, Newsweek dodam gratis IP
          Powiem wszystko co chcecie jeżeli wypuściecie mnie wcześniej. Im bardziej wczesniej tym więcej powiem. Do TVN-u i POLSAT-u dodam Deutsche Welle, ZDF, RTL a nawet Rossiję.
          Dodaj odpowiedź 6 7
            Odpowiedzi: 0
          • Allis IP
            I tak onet mówi swoje o kolegach Z GW nie wspomni
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także