Obserwator mediówCenckiewicz ostro: Minister Gowin dofinansował antypolski projekt

Cenckiewicz ostro: Minister Gowin dofinansował antypolski projekt

Sławomir Cenckiewicz
Sławomir Cenckiewicz / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano
Historyk Sławomir Cenckiewicz skrytykował wicepremiera Jarosława Gowina za to, że jego resort nauki dofinansował książkę "Dalej jest noc", wydaną przez Centrum Badań Nad Zagładą Żydów.

"Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski" to praca zbiorowa opracowana przez dziewięciu autorów i wydana pod redakcją prof. Jana Grabowskiego i prof. Barbary Engelking. IPN opublikował obszerną, krytyczną recenzję tej książki. Portal DoRzeczy.pl rozmawiał z jej autorem, dr. Tomaszem Domańskim.

Sławomir Cenckiewicz mówił w programie "Onet opinie", że Instytut Pamięci Narodowej podjął się polemiki z książką "Dalej jest noc" i był pytany, jak polski rząd powinien reagować na zarzuty o współodpowiedzialność Polaków za Holokaust.

– Rząd nie powinien postępować w taki sposób, że z jednej strony mówi, że IPN świetnie zareagował na tę książkę, a z drugiej strony wicepremier tego rządu, minister Gowin, broni swojej decyzji o przyznaniu gigantycznych pieniędzy, które posłużyły do ataku na Polskę – ocenił historyk.

Zdaniem Cenckiewicza "Dalej jest noc" nie ma nawet wewnętrznych recenzentów, a cała książka jest "jednym wielkim manipulatorskim zabiegiem". Pytany, czy obwinia Jarosława Gowina o to, że dał pieniądze na Centrum Badań nad Zagładą Żydów, historyk odparł: – Nie, konkretnie na ten projekt.

– Uważam, że gdybym np. ja otrzymał stypendium, to ono musi być – narzędziami nie tylko finansowymi, ale i naukowymi – weryfikowane. Książka "Dalej jest noc" jest pokazywana jako opracowanie naukowe, a przy tym podejściu do źródeł historycznych, ona by się nie obroniła jako opracowanie naukowe. To jest mój zarzut – oświadczył Cenckiewicz.

Czytaj także:
Polacy, Żydzi, ale naziści zamiast Niemców. Głośna książka pod lupą IPN

/ Źródło: Onet.pl
/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także