ReligiaStanowcze słowa Benedykta XVI o celibacie. Jest stanowisko Franciszka

Stanowcze słowa Benedykta XVI o celibacie. Jest stanowisko Franciszka

Papież Franciszek i emerytowany papież Benedykt XVI
Papież Franciszek i emerytowany papież Benedykt XVI / Źródło: PAP/EPA / MAURIZIO BRAMBATTI
Dodano 94
Papież Franciszek uważa za zamkniętą sprawę polemik wokół książki kardynała Roberta Saraha z wypowiedzią Benedykta XVI w obronie celibatu. Ojciec Święty powiedział o tym podczas rozmowy z założycielem dziennika "La Repubblica" Eugenio Scalfarim.

Benedykt XVI i kard. Sarah napisali książkę "Z głębi naszych serc", w której ostrzegają papieża przed złagodzeniem zasad celibatu kapłanów. Książka ukazała się w środę we Francji. Joseph Ratzinger, który w 2013 r. abdykował, oświadcza w książce, że nie może milczeć w tej sprawie. Podkreśla, że celibat jest wielowiekową tradycja w Kościele, która ma wielkie znaczenie, ponieważ pozwala kapłanom skoncentrować się na swoich obowiązkach. 92-letni emerytowany papież uważa, że nie można jednocześnie realizować obu powołań, czyli kapłaństwa i małżeństwa. Media podkreślają, że książka jest odpowiedzią na propozycję dopuszczenia żonatych mężczyzn do święceń kapłańskich w Amazonii, o czym dyskutowano trzy miesiące temu podczas synodu w Watykanie.

Jednak wokół książki rozpętała się medialna burza. Ostatecznie, ze względu na polemiki, które wzbudziło pojawienie się książki zatytułowanej "Z głębi naszych serc", postanowiono, że jej autor będzie oznaczony w następujący sposób: Kard. Sarah przy wkładzie Benedykta XVI. Natomiast sam tekst książki zostanie niezmieniony.

Głos w tej sprawie zabrał osobisty sekretarz emerytowanego papieża, abp Georg Ganswein. Jak przekazał, Benedykt XVI nie zaaprobował faktu, że książka będzie miała dwóch autorów. Nie widział też i nie zatwierdził okładki. Dlatego abp Ganswein – za wskazaniem papieża seniora – poprosił kard. Saraha, by wydawcy książki nie przedstawiali Josepha Ratzingera jako współautora i by jego imię nie pojawiało się pod wprowadzeniem i zakończeniem. Abp Ganswein potwierdził natomiast, że Benedykt XVI udostępnił kard. Sarahowi swój tekst o kapłaństwie, wiedząc, że ten przygotowuje na ten temat książkę, i pozwolił mu na korzystanie z niego według własnego uznania.

Czytaj także:
Burza wokół książki Benedykta XVI i kard. Saraha. Nowe informacje

Tymczasem papież Franciszek uważa za zamkniętą sprawę polemik wokół książki kardynała Roberta Saraha z wypowiedzią Benedykta XVI w obronie celibatu. Ojciec Święty powiedział o tym podczas rozmowy z założycielem dziennika "La Repubblica" Eugenio Scalfarim. Publicysta opisał reakcję Franciszka w następujący sposób: "Odpowiedź była taka, że zawsze jest ktoś, kto zgłasza sprzeciw w organizacji, która obejmuje setki milionów osób na całym świecie. Sprawa z Ratzingerem jest zatem zamknięta". Następnie papież dodał, że obecność "przeciwników" należy "uważać za zjawisko dość normalne w strukturze tego rodzaju".

W czasie tej rozmowy papież przedstawił także swą wizję Kościoła mówiąc: "Ma on obowiązek stać się bardziej nowoczesny. Być z ubogimi i słabymi, a nie z bogatymi i silnymi". "Kieruje mną pragnienie przetrwania naszego Kościoła, dostosowania naszego zbiorowego ducha do społeczeństwa obywatelskiego i nowoczesnego. Religie, i to nie tylko ta katolicko-chrześcijańska, powinny poznać bardzo dobrze nowoczesne społeczeństwo w swej głębi kulturowej, duchowej" – miał powiedzieć Franciszek, cytowany przez Scalfariego.

/ Źródło: ansa.it,
/ kga

Czytaj także

 94
  • Max Petrus IP
    Jeśli Bergoglio uważa, że trwanie przy tradycji wyklucza bycie z ubogimi i słabymi, to coś mu się chyba pomyliło, albo ja czegoś nie rozumiem. Co ma jedno do drugiego? Że trzeba ukrucić pazerność tzw. "księży" i wyżej postawionych chierarchów, to prawda. Że trzeba wyjść do ludzi, to też prawda. Że trzeba ponownie zacząć ewangelizować Europę, to również jest niezaprzeczalny fakt. Ale czy to wszystko ma się wiązać ze sprzeniewierzeniem Nauce, jaką zostawił nam Chrystus? Czy jedynym sposobem na to, by ludzie wracali do kościoła jest rezygnacja ze starych i niezmiennych praw? Jeśli tak, to mamy do czynienia z kolejną schizmą, na czele której nie stanie jakiś tam nowy Luter, ale sama głowa kościoła... z tym, że już nie katolickiego, a kolejnego odłamu protestantów, a Watykan przestanie być tym samym stolicą apostolską, tylko stanie się siedzibą jego już nie papieża, a Naczelnego pastora tyle, że w bieli. Jeśli tego chce Franciszek, proszę bardzo. Ale ja zawsze będę szukał prawdziwych kapłanów.
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0
    • Czytaj biblię IP
      W 1Tm 3:2 https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1018 jest napisane:
      "Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony (...) dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. 5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?" oraz 1Tm 3:12 "Diakoni niech będą mężami jednej żony (...)"

      Św Piotr miał żonę https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Aposto%C5%82#Rodzina_%C5%9Aw._Piotra

      Chyba że apostołowie się pomylili?
      Dodaj odpowiedź 8 3
        Odpowiedzi: 0
      • Veeel IP
        Czy sw. Piotr i Apostołowie, pierwsi chrześcijanie którzy umierali za wiarę, "dostosowywalui zbiorowego ducha do społeczeństwa" ? Czy taka misje dał im Zbawiciel?
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 1
        • Pocoto IP
          12.24:
          Ty nawet nie masz prawa stanąć tam gdzie padał cień papieża,któremu w swej pysze i głupocie urągasz!Gdyby nie mój tutaj wpis,to nawet na tej stronie zagrożony byłeś pogrążeniem się w niebycie!
          Dodaj odpowiedź 1 8
            Odpowiedzi: 0
          • Bramkarz IP
            Co wspólnego z Kościołem ma Scalfarii?
            Dodaj odpowiedź 8 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także